Wyklęci radni z Lubania?

Jeszcze nie minął szum wokół odmowy radnym opozycji dostępu do tzw. „zagubionej dokumentacji” remontu Przedszkola Miejskiego nr 1, a już mamy do czynienia z próbą dzielenia Rady Miasta na lepszych i gorszych rajców. Radni z Klubu Nowy Lubań kolejny raz zostali zignorowani przez Burmistrza. Nie otrzymali zaproszeń na spotkanie noworoczne podsumowujące działania lokalnego samorządu w minionym roku, które zostało sfinansowane z budżetu miasta.
Spotkanie odbyło się w piątek 17 stycznia, w restauracji Tęczowa. Jak co roku, Burmistrz Lubania zaprasza na nie radnych, urzędników, dyrektorów szkół i szefów jednostek podległych samorządowi miejskiemu, przedstawicieli spółek komunalnych, służb mundurowych oraz duchowieństwo.
Ale w tym roku coś się zmieniło. Jak twierdzą radni klubu Nowy Lubań będący w opozycji do Burmistrza – Małgorzata Grzesiak, Marlena Adler i Robert Daszkiewicz, nie otrzymali zaproszeń od Burmistrza, na tegoroczne spotkanie, podczas którego włodarz podsumował rok swojej działalności.
„Tym prostackim gestem, miejski włodarz kolejny raz pokazał swój poziom „kultury”.
Istotne jest to, że burmistrz organizuje to z samorządowych pieniędzy a nie z prywatnych i nie ma prawa w ten sposób dzielić Rady Miasta na lepszych i gorszych radnych” – czytamy na facebookowym profilu Klubu Radnych Nowy Lubań.
–Nie chodzi nam splendor, ani nie czujemy się również obrażeni postępowaniem burmistrza który nie zaprosił nas na to spotkanie, ponieważ akurat on obrazić nas nie jest w stanie. Ale chodzi nam o elementarne zasady funkcjonowania miejskiego samorządu. My będąc radnymi wykonujemy mandat społeczny z woli wyborców. Nie pozwolimy na to, by Burmistrz Miasta Lubań Arkadiusz Słowiński próbował dzielić radnych tylko dlatego że nas nie lubi, ponieważ jesteśmy w opozycji i nie zgadzamy się z jego absurdalnymi działaniami – powiedział nam szef klubu radnych Nowy Lubań Robert Daszkiewicz.
Pod stanowiskiem radnych Małgorzaty Grzesiak, Marleny Adler i Roberta Daszkiewicza na FB pojawiło się wiele komentarzy napisanych przez zbulwersowanych mieszkańców Lubania – (KLIKNIJ TUTAJ).
Próbowaliśmy w tej sprawie skontaktować się również telefonicznie Burmistrzem, aby mógł ustosunkować się do opisanej przez nas sytuacji. Niestety samorządowiec nie odebrał od nas swojego telefonu komórkowego, ani później do nas nie oddzwonił.
Autor: AM

Czy te napoje na fotografii są dziełem przypadku?
REFERENDUM?
Podobno (poczta pantoflowa)na sesje w Lubanskim ratuszu w dniu 28.01.20r. godz 9.00 wtorek przyjda mieszkancy lubania w sprawie ratowania przedszkola, ktore burmistrz Arkadiusz S chce zlikwidowac.
Cóż nie jestem zwolennikiem ani burmistrza króliczka samowładka ani pani Grzesiak. Ale tak po prostu się nie robi czy się komuś to podoba czy też nie. Może najwyższy czas potelepac porządnie tym facetem żeby zacząć liczyć się z innymi ludźmi.
Przykład idzie od góry. Nie głosowałam na Pana Słowińskiego, ponieważ nie sprawdził się w poprzedniej kadencji. A teraz co wyprawia to skandal. Dziwię się tylko, że pozostali Radni na to nie reagują.
Burmistrz Arkadiusz S swoimi likwidacyjnymi zapędami, prawie wszystko w Lubaniu juz zlikwidowal m.in. kopalnia, archiwum,budynek oswiaty, stolowka na Bankowej,itd teraz kladzie lapy na przedszkolu (to jest choroba ) dazy do samolikwidacji, ludzie maga tego juz nie wytrzymac.