W Lubaniu odbyła się demonstracja w obronie sędziów

Lubań był jednym ze 105 miast w Polsce, w którym odbyła pikieta pn. „Solidarnie z sędziami”, mająca na celu wyrażenie solidarności z sędziami, którzy przeciwstawiają się ministrowi sprawiedliwości oraz władzy Prawa i Sprawiedliwości.
Protest pn. „Solidarnie z sędziami” odbył się 1 grudnia. Jego organizatorem w Lubaniu była Marlena Adler, radna Rady Miasta Lubań. Na jej facebookowym profilu czytamy:
„Tak, jako jedno ze 105 miast w Polsce, zademonstrowaliśmy naszą solidarność z represjonowanymi sędziami.
Każdy sąd w Polsce, każdy sędzia, począwszy od sędziego w Sądzie Rejonowym, który ma wątpliwości co do prawdziwości/praworządności składu, który orzekał, może to sprawdzić.
Sędzia ma nie tylko prawo, ale i obowiązek to sprawdzić dlatego, że jeśli tego nie zrobi, ryzykuje, że takie orzeczenie może zostać podważone.
To, czy orzeka właściwy skład, jest fundamentem państwa.
Sędziowie mają to zrobić i to zrobił sędzia Paweł Juszczyszyn.
Represje wobec Sędziego Juszczyszyna dowodzą, że orzeczenia mają zapadać na Nowogrodzkiej…..”


Demonstrowała rzesza protestujących! Z pilnującym ich policjantem naliczyłem 16 osób! W stosunku do mieszkańców Lubania to promil!!!
Demonstrujące ciągle te same twarze!
Piętnaście osób majaczy o sądach! Jeden nawet pokazał widełki na procę! A gdzie Mazgóła! Najwazniejszy demonstrant wolności ???
Repertuar kiedyś się skończy…głos wysiada a i ruchy nie takie. Można by poprosić imć p. biedronia ,który chce zmian bardzo głębokich a i ochoczo stoi w Parlamencie Euro…co by owładną problem..to zacne paliwo.
Za dobrze się żyje-Widać !..Zamiast odkrywać w sobie pokłady przydatności -to dreptać się chce- choć–to też jest jakaś forma ruchu.. ruchu ,który i tak się skończy na cmentarzu, i nie będzie możliwości weryfikacji zachowań.Są różne sposoby na sympatyczniejsze życie .ot np”:można wynaleźć telewizor..
Też chciało by się dodać, że w tym samym czasie Chińczycy zarejestrowali kolejną setkę patentów, przystąpili do opracowywania kolejnej sieci, już 6G – a nasi, cóż protestują. Choć z drugiej strony, jak mówi przysłowie, każdy robi to, co potrafi najlepiej.
Przecież tym protestującym nie chodzi o żadną obronę sędziów,nawet nie wiedzą na czym ten problem polega. Konstytucjonaliści w tej kwestii mają różne zdania. Protestującym wszystko jedno o co protestują,ważne że przeciw znienawidzonej władzy PiS-u.
Tak ja to odbieram.
To są trudne przekomarzania.. ale jakby ,tak porozbierać do golasa -to kogo by reprezentowali? myślę ,że -Mamę i Tatę..Można jednak zasygnalizować pewną trudność,-to nieśmiałość się przyznać!..opór niemal fizjologiczny..to męczarnia podwójna..udręka rozmowy z sobą..strach ,że otoczenie wyśmieje..ale to nie prawda.!
Tak, Andrzeju.w domowym zaciszu można dużo..
Dzisiaj Frasyniuk stwierdził, że mu wolno, bo przecież mamy wojnę… A jak to na wojnie trzeba się wyraźnie opowiedzieć po jednej ze stron. No właśnie, tylko czy starczy odwagi?
To w kategoriach medycznych należy rozpatrywać,,tak jakby pies szczekał do siebie..albo jeż nałożył majtki z jeża..:) po za tym ..przykre, że ma wojnę..niech jedzie do Iranu pokrzyczeć.-Biedne to Nasze poletko..
Sądy i wyższe uczelnie mają gębę „bolka” uciekli od lustracji ustawowej tak jak dziennikarze, bowiem wówczas SN orzekł iż dziennikarz nie jest osobą publiczną, co nie przeszkadza prawatnym nadawcom prać nam mozgi propagandą antypaństwową i antypolską. Gwiazda tvn przesluchuje jak na MO wg ściągi z listy włs haków nie pozwala na swobodną wypowiedz wg modelu postpPRL, podobnie jest w sądach, bo sędziom …można więcej i zaczynają wyręczać władzę ustawodawczą.
Ta sytuacja kompromituje ich samych.