Pędził Tirem i oszukiwał tachograf (WIDEO TV Lubań)
Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej tira, którego kierowca wyprzedzał z ogromna prędkością inne samochody. Sprawdzając tachograf mundurowi zobaczyli na nim zapis, że pojazd od pewnego czasu nie porusza się. Okazało się, że kierowca celowo zakłócał pracę rejestratora aby zaoszczędzić czas pracy na trasę poza granicami Polski.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu zatrzymali kierowcę, który oszukiwał tachograf stosując magnes na skrzyni biegów. Policjanci na drodze wojewódzkiej 297 zatrzymali do kontroli pojazd ciężarowy, który jechał prędkością ponad 110 km/h przy ograniczeniu 70 km/h.
Kierującym był 60-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego. Kiedy policjanci zaczęli sprawdzać tachograf, aby odczytać czas pracy i prędkość okazało się, że według rejestratora samochód od pewnego czasu nie porusza się. Bardzo szybko wyjaśniło się dlaczego na tachografie widniał taki zapis. Kierowca żeby móc dłużej jechać zakłócał pracę urządzenia używając magnesu na skrzyni biegów. 60-latek oszczędności w czasie pracy planował zastosować do granicy polsko-niemieckiej. Kierowca przyznał, że aby zdążyć z dowiezieniem towaru do Włoch użył magnes, dzięki któremu tachograf nie rejestrował prędkości pojazdu i czasu pracy.
Mieszkaniec województwa wielkopolskiego usłyszał zarzut dotyczący ingerencji w prawidłowość pomiaru, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo kierowca odpowie za przekroczenie dozwolonej prędkości.
Kierowcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo mężczyzna odpowie za przekroczenie dozwolonej prędkości.
Autor: KPP w Bolesławcu
