Powstaje wieża widokowa w Świerdowie Zdroju-Czerniawie

Świeradowskie nadleśnictwo, rozpoczęło budowę wieży widokowej na Czerniawskiej Kopie w dzielnicy uzdrowiska Czerniawie. Będzie kosztować pół miliona zł i ma powstać jeszcze w tym roku. Docelowo w mieście, które jest turystyczną perełką Powiatu Lubańskiego zostanie wybudowana jeszcze jedna wieża – na Świeradowcu.
– To bardzo ważne przedsięwzięcie dla rozwoju ruchu turystycznego, szczególnie dla dzielnicy Czerniawa Zdrój – podkreśla burmistrz Świeradowa Roland Marciniak.
Wieża będzie miała 15 m wysokości i dwa zadaszone tarasy widokowe. Na jej szczycie znajdzie się jeszcze siedmiometrowy odgromnik. Konstrukcja będzie całkowicie drewniana. Wykonana z drewna modrzewiowego. Wartość inwestycji to 500 tys. zł. Nadleśnictwo Świeradów pozyskało dofinansowanie 85 proc. wartości inwestycji z funduszu unijnego Polska-Saksonia. W listopadzie obiekt będzie oddany do użytku.
Wieżę na Czerniawskiej Kopie skomunikujemy z zielonym szlakiem turystycznym i kompleksem ścieżek rowerowych – singletrack – zapowiada burmistrz.
Docelowo w Świeradowie Zdroju i najbliższej okolicy, do dyspozycji turystów i mieszkańców ma być pięć wież widokowych.
-Sądzę, że systematycznie co roku będziemy oddawać do użytku kolejne wieże. Te punkty widokowe mają duże wzięcie wśród turystów. Bardzo są często celem wokół miejskich wycieczek czy spacerów. Takie wieże generalnie mają grono wielbicieli. Myślę , że podobnie będzie z wieżą na Czerniawskiej Kopie, która przyciągnie więcej gości jednodniowych do naszego miasta – mówi Roland Marciniak
W polskiej części Gór Izerskich są i w przyszłości będą kolejne tego typu obiekty. Udostępniona w ograniczonym zakresie jest na razie wieża Domu Zdrojowego. Druga – to właśnie ta budowana. Trzecia – to gminny projekt wieży na Młynicy, która ma już pozwolenie na budowę.Czwarta – to Sky Walk (spacer w chmurach) na zboczu góry Świeradowiec, a piąta to wieża Mon Plaisir w Pobiednej (gmina Leśna), która ma prawie dwustuletnią historię i ma zostać wyremontowana.
Autor: 24jgora.pl/ red.
