Wjechał na przejazd kolejowy tirem mając czerwone światło

„Ten kierowca raczej nie ma prawa jazdy od wczoraj, a mimo wszystko zachował się skandalicznie! Dziś znów dostaliśmy informację o kierowcy, który pomimo sygnałów zakazu wzjadu na przejazd kolejowy, nie zatrzymał się przed opadającymi szlabanami. Do tej niezwykle niebezpiecznej sytuacji doszło około 14:30 na przejeździe w Pieńsku. Do tragedii nie doszło, bo kierujący pojazdem ciężarowym w ostatniej chwili się opamiętał i wycofał pojazd, wyłamując przy tym jedno z ramion szlabanów.
On w ogóle jechał od tyłu i nie zwracał uwagę na to co się działo z tyłu, gdzie był ruch drogowy i się nie zatrzymał tylko odjechał. Gdyby nie fakt że machałam do niego rękami i krzyczałam że za nim znajdują się pojazdy i ludzie , głupota ludzka nie zna granic … – komentuje Czytelniczka, od której dostaliśmy nagranie.
Głupota ludzka, nie zna granic – nic dodać, nic ująć.„
Jak wyglądała cała sytuacja zobaczcie i oceńcie sami:

Szlaban to powinien Ci szef tego portalu dać, 70 lat po okupacji a ten nadal używa słowa szlaban. To jest rogatka – zapora drogowa. Zanim zrobisz copypaste zastanów się.