Zbrodnia sprzed lat wyjaśniona. Sprawcę zdradził miłosny list!
32-letni Stanisława F. zginął z 17 na 18 października 1991 roku. Jego zwłoki znalazła żona Ewa. Sprawę zgłosiła śledczym. Powiedziała, że doszło do napadu, którego mieli dokonać nieznani sprawcy. Sprawa została umorzona z powodu niewykrycia sprawcy zabójstwa. Po blisko 30 latach okazało się że mężczyznę zamordował kochanek jego żony.
Do tragedii doszło we wsi Sobota koło Lwówka Śląskiego. Prowadzone wówczas postępowanie nie dało odpowiedzi na pytanie, kto zabił mężczyznę. Sprawa została umorzona, a sprawcy pozostali na wolności. Do czasu, aż nad zabójstwem z 1991 roku pochylili się funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu z tzw Archiwum X, zajmującego się niewyjaśnionymi zabójstwami.
– Powodem powrotu do śledztwa umorzonego w 1992 roku był list napisany przez Ewę F. przed zabójstwem Stanisława F. – komentuje Ewa Bialik, Rzecznik Prasowy Prokuratury Krajowej.
Ponownie przebadano dowody znalezione na miejscu zbrodni, a w szczególności perukę, którą miał na sobie napastnik. Ponownie poddano ją oględzinom i szybko okazało się, że ślady biologiczny zabezpieczone na peruce należą do obecnego partnera Ewy F.
Cały artykuł i materiał filmowy stacji TVN, dotyczący tej sprawy znajduje się KLIKNIJ TUTAJ
Autor: Red.
