Samochód stanął w płomieniach
Prowadzący samochód kierowca zauważył, że jego pojazd zaczyna się palić. Mężczyzna zdążył się ewakuować z auta, a kilka sekund później jego samochód już trawiły płomienie.
Do zdarzenia doszło we wtorek 22 stycznia późnym wieczorem w Karłowcu koło Zacisza. Kiedy na miejsce dotarły pierwsze zastępy straży samochód cały płonął. Strażacy natychmiast rozpoczęli akcję gaśniczą. Na facebookowej stronie serwisu 112 Lwówek na Sygnale czytamy:
„22.01.2019 godz. 22:15 w Karłowcu doszło do pożaru auta. Na miejscu działa OSP Mirsk i JRG PSP Lwówek Śląski.
Na miejsce zostały skierowane też jednostki OSP Leśna i JRG PSP Lubań, które jednak po ocenie sytuacji został zawrócone.”
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, powodem pożaru samochodu były usterki techniczne.
Autor: Red.


