Płonął Świętoszów
W wyniku ogromnego pożaru, do którego doszło na poligonie w Świętoszowie spłonęło 210 hektarów wrzosowiska i 10 hektarów lasu. Obecnie trwa dogaszanie pożaru. Straty nadleśnictwo i wojsko w setkach tysięcy złotych.
Do pożaru doszło w czwartek 20 września rano. Straż Pożarna została powiadomiona o zaistniałym zdarzeniu około godziny 10.00. Niestety, pierwsze przybyłe na miejsce jednostki strażackie nie poradziły sobie z ogniem i strażacy musieli wezwać posiłki.
– Teren jest bardzo trudny do gaszenia, bo ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał – mówił wczoraj rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu st. kpt Daniel Mucha.
Pożar udało się opanować dopiero późnym wieczorem, ale na miejscu nadal trwa dogaszanie. W akcji gaśniczej brało udział 50 jednostek PSP i OSP z powiatów: bolesławieckiego, lubańskiego, jeleniogórskiego, złotoryjskiego i żagańskiego oraz Wojskowa Straż Pożarna a także 5 samolotów gaśniczych PSP.
To nie pierwszy raz, kiedy płonęły wrzosowiska na poligonie.Pożar wrzosowisk zawsze jest trudny do opanowania. Zwarte krzewy mające do metra wysokości potrafią się palić niemal jak benzyna. Przyczyny pożaru bada bolesławiecka Policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu.
Autor: Red. /foto: 24jgora.pl








