Krok od tragedii!
W Mikułowej złodzieje próbowali ukraść szyny kolejowe z linii nr 274 na odcinku Lubań – Zgorzelec. Niestety zabiegi złodziei zakończyły się fiaskiem. Szyn co prawda nie udało im się ukraść, ale za to narazili innych na ogromne niebezpieczeństwo.
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty 25 na niedzielę 26 sierpnia. Sprawcy odkręcili szyny od podkładów niedaleko stacji kolejowej w Mikułowej i jedną z nich podczepili do samochodu osobowego w celu wyciągnięcia z torowiska. Niestety, bezmyślni złodzieje nie przewidzieli, że szyna okaże się zbyt ciężka dla niewielkiego pojazdu o małej pojemności. Udało im się szynę przetransportować do połowy drogi, po czym ich samochód stanął w płomieniach. Przestępcy wystraszyli się i uciekli.
Szyna na drodze, na samym zakręcie zagrażała bezpieczeństwu jej użytkowników, nie mówiąc już o tym że uszkodzony i rozebrany tor realnie mógł zagrozić bezpieczeństwu w ruchu kolejowym.
Teraz sprawców przestępstwa poszukuje zgorzelecka Policja. Funkcjonariusze podkreślają, że ich zatrzymanie to tylko kwestia czasu, bowiem złodzieje zapewne są mieszkańcami jednej z pobliskich miejscowości.
Za czyn którego się dopuścili grozi im kara kilkuletniego więzienia.
Autor: Red.


„Niestety zabiegi złodziei zakończyły się fiaskiem”. Niestety?,raczej dobrze że nie ukradli i swoje auto spalili. To chyba Gang Olsena na wyjazdowych występach.
Nie odkręcili,tylko była odkręcona więc chcieli zrobić porządek