Frytki i nieuwaga powodem pożaru na ul. Szkolnej w Lubaniu
Wczoraj 30 sierpnia, w jednym ze starych budynków na ulicy Szkolnej w Lubaniu wybuchł pożar, w wyniku którego spłonęła kuchnia w mieszkaniu znajdującym się na poddaszu.
Właściciel mieszkania postanowił usmażyć sobie frytki. Wstawił na gaz patelnie z olejem i poszedł do pokoju oglądać telewizję. Kiedy wrócił do kuchni olej już się palił, zajmując płomieniem błyskawicznie kolejne części kuchni. Mężczyzna rzucił się do gaszenia, a na pomoc ruszył również jeden z sąsiadów. Inni zawiadomili straż. Do przyjazdu jednostek PSP, mieszkańcom udało się częściowo ujarzmić ogień tak, by nie rozprzestrzenił się na inne części kamienicy. Strażacy zabezpieczyli i do końca zgasili poddasze budynku.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. W akcji brały udział zastępy PSP, pogotowie ratunkowe, policja i grupa techniczna lubańskiej gazowni, która odcinała w budynku gaz.
Autor: Red.
