Zgroza na drogach miejskich w Lubaniu
Jak dotąd samorząd Lubania nie może uporać się z pozimową naprawą dróg miejskich. Ulica Główna, Mostowa, Gazowa czy Izerska, to tylko niektóre z dróg, które wymagają bardzo pilnej naprawy.
Choć o zimie już wszyscy powoli zapominamy, to część ulic w Lubaniu, zwłaszcza kierowcom, o tej, na szczęście przeszłej porze roku zapomnieć nie daje. Uszkodzone w wyniku mrozów i roztopów śniegu miejskie drogi są w bardzo złym stanie technicznym. A remontu, który w takich przypadkach, zobowiązany jest dokonać właściciel czyli w tym wypadku Gmina Miejska Lubań, jak nie było tak nie ma
-Burmistrz Arkadiusz Słowiński, dla nas mieszkańców ulicy Głównej nie ma chyba litości. Tutaj jak pan widzi jest dziura na dziurze, jak w szwjacarskim serze, a na remont tej naszej ulicy, ba choćby na zwykły fifting doczekać się nie możemy – mówi rozgoryczony Pan Zbigniew, kierowca i mieszkaniec ul. Głównej w Lubaniu, która niewątpliwie jest w najgorszym stanie ze wszystkich miejskich traktów.
Pan Zbyszek niestety ma rację. Sprawdziliśmy. Ulica główna to tak naprawde jedna wielka dziura. Na półtorakilometrowej drodze, łączącej ul. Różaną z ul. Jeleniogórską, próżno szukać miejsca gdzie nia ma dziur.
Ale to nie jedyny dziurawy trakt w mieście. Bowiem podobnie jak na Głównej, dziuray w jezdni są na ul. Izerskiej, Mostowej, Gazowej. Jazda tymi drogami spędza zapewne sen z powiek kierowcom, którzy nimi muszą jeździć.
Ale jak wynika z naszych informacji, miasto ogłosiło przetagr na „łatanie” miejskich dróg. Wiec jest światełko w tunelu, że prace rozpoczną się w czerwcu.
A tak dla porównania. Starostwo Powiatowe w Lubaniu naprawiało swoje trakty po zimie już pod koniec lutego i w miesiącu marcu. Dlaczego więc władze Lubania to zadanie będą realizować dopiero teraz?
Autor: Red.
Poniżej galeria zdjęć z poszczególnych ulic:
Ulica Główna:
Ulica Izerska:
Ulica Robotnicza:
Ulica Mostowa:
Ulica Gazowa:













Prace rozpoczną się w czerwcu. Aha. Ciekawe ile do tego czasu uszkodzeń zawieszenia, opon, felg i czego tam jeszcze w samochodach. Nie mówiąc o podniesionej adrenalinie i związanych z tym stanów przedzawałowych u kierowców.
Kto za to zapłaci?
Fabryczna osiedle przed domem burmistrza dywanik jak na stole, niżej dziura na dziurze.Tu powinno być bezpiecznie bo jest szkoła.Ta ulica nie ma podbudowy, asfalt wylany na piasku a mimo to ktoś wydał pozwolenie na poruszanie się tą ulicą ciężkich pojazdów.