To już pewne. W Łaziskach były dwa zabójstwa
Sekcje zwłok dwóch mężczyzn, których znaleziono martwych w piątek 5 maja i w niedzielę 7 maja w Łaziskach pod Bolesławcem, potwierdziły że obaj zostali zamordowani. Zabójcę policja zatrzymała już w sobotę, ale co ciekawe, w zupełnie innej sprawie. O tych zdarzeniach pisaliśmy TUTAJ
Po wykonanej w poniedziałek 8 maja autopsji, pewnym jest że 55-letni mężczyzna, którego w niedzielę 7 maja znaleziono w wannie z poderżniętym gardłem, w jednym z budynków w Łaziskach koło Bolesławca, został zamordowany. Denat się wykrwawił bowiem ktoś poderżnął mu gardło, ale miał również obrażenia głowy oraz twarzy. Okazało się także, iż znaleziony dwa dni wcześniej w przydrożnym rowie, z poderżniętym gardłem i obrażeniami głowy 45 – letni mężczyzna, też został zamordowany. Sprawcą dwóch zabójstw była jedna i ta sama osoba.
Kryminalni wytypowali zabójcę, 34 – letniego mieszkańca Łazisk. Ale zanim to zrobili, ich koledzy zatrzymali już w sobotę 6 maja mężczyznę, tyle że nie w sprawie podwójnego morderstwa, a sprawie kradzieży, za którą 36 – latek ścigany był listem gończym, bowiem nie stawił się w wyznaczonym terminie do odbycia kary.
Zabójca nie przyznał się do popełnionych morderstw, choć na jego odzieży policja znalazła ślady krwi. Na razie mężczyzna ma status świadka, jednak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się że niebawem postawione mu zostaną zarzuty podwójnego morderstwa. Jeżeli okaże się w stu procentach, że to on mordował w Łaziskach, resztę życia spędzi w więzieniu, bowiem za taki czyn kodeks karny przewiduje karę dożywotniego pozbawienia wolności.
Autor: Red.
