Koszary lubańskiego garnizonu wojskowego
Burmistrz Lubania (niem. Lauban) Laschke, przekazał pod zabudowę koszar grunty rolne o powierzchni 4 hektarów. Wszystkie najważniejsze budynki koszarowe wybudowane zostały w ciągu 2 lat za kwotę 900.000 marek.
W poprzedniej części cyklu dotyczącej I Wielkiej Wojny Światowej (Lubański 2 batalion 19 Pułku Piechoty podczas Wielkiej Wojny również na łamach PL) przybliżyłem Państwu udział lubańskiego garnizonu w walkach stoczonych we Francji podczas I wojny światowej. Przypomnę, że w Lubaniu stacjonował wtedy 2 batalion 19 Pułku Piechoty im. von Courbière’ (2 Poznański) (niem. Infanterie-Regiment von Courbière 2. Posensches Nr. 19), wchodzący w skład V Korpusu Armii Niemieckiej. Batalion ten został przeniesiony do naszego miasta z Jawora w roku 1896. Rozkaz w tej sprawie wydał generał von Seeckt – ówczesny dowódca V korpusu armijnego. Zanim jednak w Lubaniu powstał nowy garnizon, należało wybudować koszary. Zarząd miasta z ówczesnym burmistrzem Laschke przekazał pod zabudowę grunty rolne o powierzchni 4 hektarów, położone w zachodniej części miasta. Prace budowlane ruszyły pełną parą. Wszystkie najważniejsze budynki koszarowe wybudowane zostały w ciągu 2 lat. Do ich wzniesienia wykorzystano miejscową cegłę ze znanej w całych Prusach cegielni Alberta Augustina (dziś teren Gminnej Spółdzielni w Lubaniu). Warto tu przypomnieć, że z cegły tej wzniesiono też m.in. stojący do dziś berliński ratusz (Rote Rathaus).
fot.1 Lubańskie koszary na pocztówce z 1905r. zbiory J. Kulczycki
fot.2 Lubańskie koszary na pocztówce z 1901r. zbiory J.Kulczycki
W nowym garnizonie wybudowane zostały:
- budynek kompanijny dla 5 kompani,
- budynek kompanijny dla 6 kompani,
- budynek kompanijny dla 7 kompani,
- budynek kompanijny dla 8 kompani,
- budynek gospodarczy,
- budynek mieszkalny dla kadry,
- budynek sztabu,
- kasyno oficerskie,
- magazyn odzieży
- warsztaty.
Następnie postawiono halę do musztry i ćwiczeń, prochownię, przygotowano plac do jazdy konnej oraz strzelnicę. Cały teren otoczono wysokim, ceglanym murem (fot. 1 i 2). Armia pruska zobowiązała się zwrócić miastu cały poniesiony koszt budowy kompleksu koszarowego w wysokości 900.000 marek w ciągu 25 lat.
fot.3 Lubański szpital garnizonowy pocztówka z 1910r. zbiory J. Kulczycki
fot.4 Budka wartownicza przed budynkiem lubańskiej podkowy fragment pocztówki z 1909r. zbiory J. Kulczycki
Pierwszego października 1898 roku do nowych koszar wkroczył uroczyście 2 batalion 19 pułku piechoty. W następnym roku po otwarciu lubańskiego garnizonu, wybudowano szpital wojskowy (niem. Garnizonlazaret) – fot. 3. Szpital ów znajdował się poza murami koszar, bowiem pomiędzy nowym lazaretem a koszarami biegła wówczas droga (Kapellenberg-Strasse) w kierunku pomnika Konrada Zeidlera na Kaplicznym Wzgórzu. Poligony do ćwiczeń i strzelnicę ulokowano za Kamienną Górą przy drodze na Przylasek. Stan osobowy kadry oficerskiej systematycznie wzrastał. Dla niej też pobudowano w roku 1905 – w sąsiedztwie koszar – kompleks budynków mieszkalnych, zwanych potocznie „podkową”. Przed wejściem na klatkę schodową niektórych budynków ustawiono nawet budki wartownicze (fot. 4).. Narożny budynek „podkowy” u zbiegu ul. Słowackiego i Wojska Polskiego udekorowano kamiennym popiersiem twórcy lubańskiego garnizonu – gen. von Seeckta (fot. 5 ).
fot.5 Kamienne popiersie gen. von Seeckt w narożnym budynku lubańskiej podkowy fot. J. Kulczycki
Również obecne ulice Słowackiego i Wojska Polskiego nosiły przed wojną nazwy nadane im na cześć wzmiankowanych generałów. Były to ulice odpowiednio: Seecktstrasse i Courbièrestrasse. Po zakończeniu I wojny światowej lubański 2 batalion 19 pułku piechoty został rozwiązany, a żołnierze poszli do cywila. Koszary wojskowe przeznaczone zostały na mieszkania i budynki biurowe.

Janusz Kulczycki jest regionalistą, badaczem historii Lubania oraz całych Górnych Łużyc i publicystą. Jest również współzałożycielem i prezesem Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc w Lubaniu.
Autor: Janusz Kulczycki – Stowarzyszenie Miłośników Górnych Łużyc





