Z soboty na niedzielę pośpimy krócej
W nocy z soboty 25 marca na niedzielę 26 marca przestawiamy czas z zimowego na letni. O 2.00 wskazówki zegarka musimy przekręcić o godzinę do przodu, czyli na godzinę 3.00. Co prawda oznacza to że będziemy spać o godzinę krócej, jednak największym pocieszeniem jest to, że wcześniej będzie się robić widno a dzień będzie trwać dłużej.
O potrzebie wprowadzenia zmian czasu mówił już Benjamin Franklin, jednak po raz pierwszy czas letni wprowadzili Niemcy w 1916 roku. Od tamtej pory pomysł ten przyjęty został w wielu innych krajach – także w Polsce. Zmiany czasu z zimowego na letni i z letniego na zimowy, były w naszym kraju wprowadzane i odwoływane kilkakrotnie. Za każdym razem obowiązywały przez kilka lat, a potem wracano do jednego, stałego czasu. Dopiero od 1983 roku zmiany czasu funkcjonują nieprzerwanie. Obecnie czas zimowy wprowadzany jest na koniec października, natomiast letni na koniec marca. Przez przez wiele lat nie było sztywnych dat wprowadzania czasu, a to, kiedy przestawiamy zegarki, ogłaszane było w Monitorze Polskim. Na przykład na początku lat 90, zmiana czasu z letniego na zimowy odbywała się na koniec września. Być może z tego powodu wciąż nie możemy przywyknąć do tych „podróży w czasie” i nie pamiętamy dat zmiany czasu. Są kraje, gdzie nie ma zmiany czasu i przez cały rok obowiązuje ten sam. Tak jest np. w Rosji, na Białorusi i Islandii. Na całym świecie czas przestawiany jest co pół roku w 70 krajach.
Kolejna zmiana czasu, znów na zimowy, nastąpi w nocy z soboty 28 października na niedzielę 29 października.
Autor: Red.
