Dziurawe drogi po zimie – zmora kierowców
Zima za nami, ale jej efekty dalej są widoczne w postaci dziurawych dróg. Nasi czytelnicy pytają kiedy drogi zostaną połatane i ślą do redakcji kolejne zdjęcia dziur. Najgorzej jest na drogach których właścicielem jest Województwo Dolnośląskie.
Fatalna sytuacja jest na drodze z Lubania w kierunku Nowogrodźca i Bolesławca. To już nawet nie dziury tylko wyrwy, w których woda wypłukała nie tylko asfalt ale również podłoże pod asfaltem. Kierowcy jadący tą drogą mają nie lada problem, aby dziury ominąć.
-Każdego ranka jeżdżę do pracy i codziennie jest to samo. To nie jazda tylko slalom. Ja jestem z Lubania i w ciągu ostatnich dni nauczyłem się dziury omijać, ale jeżeli przyjedzie ktoś spoza naszego miasta, to zwłaszcza po opadach deszczu, po których woda wypełnia te dziury, jak nic może sobie urwać koło. – mówi pan Janusz, mieszkaniec Lubania, który codziennie dojeżdża do pracy, do Nowogrodźca. – Niech odpowiednie służby zrobią z tym problemem jakiś porządek, to nie może przecież tak być! – dodaje oburzony pan Janusz.
Sprawdziliśmy tę drogę i faktycznie, to istny off – road i to już nawet nie dla osobowych samochodów terenowych, ale dla topornych samochodów o charakterze wojskowym. Istna droga przez mękę. Najgorzej jest właśnie w Lubaniu, na odcinku od skrzyżowania ulic: Wrocławskiej i podwale w kierunku cmentarza, dalej obok firmy Contur 2000, oraz w Nawojowie Łużyckim za zakrętem.
Jak udało nam się dowiedzieć służby drogowe łatanie dziur na tym odcinku rozpoczną po niedzieli.
Autor: Red.


