Lubański wątek w nowej powieści Marka Krajewskiego pt. „Mock”
Właśnie ukazała się nowa powieść Marka Krajewskiego pt. „Mock”. Tym samym autor wraca do przygód wrocławskiego policjanta Eberharda Mocka, które zapoczątkował w 1999 roku książka pt. „Śmierć w Breslau”. W „Mocku” znalazł się również lubański akcent.
Wrocław, wiosna 1913 roku. W niedokończonej jeszcze Hali Stulecia, która po roku 1945 stanie się słynną Halą Ludową, policja odnajduje ciała czterech uczniów jednego z wrocławskich gimnazjów oraz wiszącego pod kopułą budowli trupa mężczyzny przebranego w skórzany, lubieżny strój ozdobiony ptasimi piórami. Czy było to rytualne samobójstwo? A może to zabójstwo? Czy w sprawę zamieszani są Żydzi i Masoni? A może ksenofobiczny Związek Wszechniemiecki? Rozpoczyna się intensywne śledztwo w sprawie o kryptonimie „Ikar”, a do grupy dochodzeniowo – śledczej dołącza młody wachmistrz z obyczajówki Eberhard Mock. Policjant szybko orientuje się, że to nie będzie sprawa prosta i oczywista. Zamieszany może być w nią każdy na najwyższym szczeblu władzy we Wrocławiu.
Nowa powieść to przede wszystkim powrót do korzeni powieści o przygodach najsłynniejszego wrocławskiego policjanta.
„Krajewski sięga tutaj po tajne stowarzyszenia, po religijne sekty, po odwieczne gry symboli, czy legendy, sięgające antycznych czasów i początków cywilizacji zachodu. Dokładnie w taki sposób buduje intrygę w „Mocku” – znajdziemy tu tak dobrze znaną, spiskującą niecnie masonerię, dostrzeżemy greckie symbole, nawiązania do mitów, czy podstawowych myśli filozoficznych początków XX wieku. Nic nie jest proste, a cały zamysł fabularny wymaga skupienia nie tylko od śledczych, zajmujących się poszukiwaniem mordercy, ale także od samego czytelnika. Na szczęście sam początkujący w pracy policjanta kryminalnego Eberhard Mock zostaje wystawiony na próbę, a pierwsza tak makabryczna i głośna sprawa pozwoli mu rozwinąć swoje wyjątkowe zdolności.” (źródło:wielkibuk.com)
W „Mocku”, podobnie jak w jednej ze wcześniejszych powieści pt. „Koniec świata w Breslau”, pojawia się Lubań. W nowej książce, o Lubaniu jest mowa w kontekście miejsca urodzenia i zamieszkania majstra budowlanego Wolfganga Kempskiego, który nadzoruje prace robotników przy budowie Hali Stulecia. Natomiast w „Końcu świata w Breslau” z Lubania pochodzi wrocławski lekarz i jednocześnie słynny astrolog oraz jasnowidz Helmut Völlinger.
Jeżeli ktoś czytał poprzednie książki Krajewskiego, musi również sięgnąć do najnowszej pozycji. Zapewne nie pożałuje.
Marek Krajewski „Mock”, wydawnictwo Znak, miękka oprawa, stron 393, cena 36,90 zł, e-book dostępny na woblink.com
Autor: Sławomir Piguła
