Pirat drogowy z Lubania wyszedł na wolność
Piotr K. który 25 lipca w Lubaniu próbował celowo rozjechać samochodem innego kierowcę, mimo zastosowanego przez lubański sąd 3 – miesięcznego aresztu wyszedł na wolność, bowiem zwolnił go Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze.
Piotr K. odwołał się od decyzji Sądu Rejonowego w Lubaniu do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze, a ten przychylił się do wniosku i zwolnił mężczyznę. Pirat drogowy po wyjściu na wolność, za kilka dni wpadł w furię i zniszczył, tym razem w Olszynie, kolejne samochody w tym własne auto i groził swojej rodzinie.
Po tym zdarzeniu mężczyznę skierowano na leczenie do szpitala psychiatrycznego w Bolesławcu, skąd Piotr K. zbiegł. Policji udało się go jednak zatrzymać i osadzić w placówce ponownie. Teraz rodzina Piotra K. stara się o jego ubezwłasnowolnienie, co pozwoli jej na wysłanie go do psychiatrycznego zakładu zamkniętego bez jego zgody.
Przypomnijmy. 25 lipca na ul. Dąbrowskiego w Lubaniu, szalejącego na drodze pirata drogowego, którym okazał się wspomniany Piotr K., chciał poskromić inny kierowca. Piotr K. w akcie zemsty chciał go przejechać i nie zabił mężczyzny tylko dlatego, że ten wykazał się niezwykłym refleksem. Piotr K. zbiegł z miejsca zdarzenia, ale kilkanaście minut później został zatrzymany przez lubańską policję. Sąd w Lubaniu zastosował wobec niego 3 – miesięczny areszt, a prokuratura postawiła mu zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia kierowcy i 3-letniego chłopca przebywającego w tym czasie w jego aucie, a także o zniszczenie mienia i posiadanie środków odurzających, które funkcjonariusze znaleźli przy nim podczas zatrzymania.
Autor: PA

