Ukradli rowery za milion złotych
Straty na ponad milion złotych spowodowała niemiecka rodzina, która specjalizowała się w kradzieży rowerów (na zdj.). Towar pomagał spieniężyć polski paser. Wszyscy wpadli w ręce policjantów polsko-niemieckiej grupy Nysa.
Funkcjonariusze polsko – niemieckiej policyjnej grupy NYSA prowadzili działania wymierzone w osoby podejrzewane o przestępczość przeciwko mieniu na obszarach przygranicznych, po polskiej i niemieckiej stronie. W efekcie prowadzonych działań i związanych z nimi realizacji, policjanci rozbili grupę przestępczą trudniącą się przede wszystkim kradzieżami rowerów. Zatrzymano łącznie 4 mężczyzn i kobietę podejrzanych o kradzieże i paserstwa jednośladów. Ich łupem padały głównie rowery o znacznej wartości. Są podejrzewani o kradzież jednośladów o wartości ponad 1 miliona złotych.
Policjanci z grupy NYSA, prowadząc czynności w tych sprawach ustalili, że na terenie Zgorzelca w wynajmowanych garażach mogą znajdować się kradzione rowery. Policjanci rozpoczęli obserwować te miejsca. Po kilku dniach pojawiły się osoby, które zaczęły pakować rowery na busa. Wtedy do akcji wkroczyli policjanci. Już pierwsze sprawdzone jednoślady okazały się skradzione na terenie Niemiec. Łącznie w dwóch garażach policjanci zabezpieczyli ponad 20 rowerów. Policjanci zatrzymali także małżeństwo Niemców, podejrzanych o kradzieże oraz ich polskiego wspólnika – pasera. Dalsze drobiazgowe śledztwo pozwoliło zatrzymać kolejnych dwóch mężczyzn kradnących rowery. Okazali się nimi synowie zatrzymanego małżeństwa.
Autor: KPP w Zgorzelcu
