Czas na Kukiza
Utrzymanie do jesiennych wyborów parlamentarnych przez Kukiz-team poparcia na poziomie 20 czy więcej procent oznacza… współrządzenie, najpewniej z… PiS. Przecież nadal obowiązuje aktualna ordynacja wyborcza. Owe 20 lub więcej procent dla ludzi Pawła Kukiza najpewniej oznacza również, że do Parlamentu po raz pierwszy od 25 lat nie wejdzie SLD i PSL.
Dla Kukiz-teamu to konieczność zbudowania zespołu kandydatów do parlamentu. Rzecz fundamentalna. Wspólnie przyglądaliśmy się „projektowi wyborczemu” Palikota. Kilkudziesięciu ludzi wprowadzonych do sejmu na jego plecach i… w ciągu 2 lat rozpadło się wszystko w pył. Przypadkowi ludzie, bezideowość, cwaniactwo, mania wielkości poszczególnych wybrańców, wreszcie program w zasadzie aspołeczny, nihilistyczny, choć z pozorami, że jest inaczej. Zresztą mniejsza o przyczyny. Zniknęli i chwała. Przed takim samym problemem stoi dziś Kukiz-team. Przy 20 procentach poparcia to jest ponad 60 posłów. Duszą widzimy, jakich ludzi nam potrzeba. Idealistycznie: mądrych, lojalnych, uczciwych patriotów, wiernych Polsce i narodowi. Tyle ideał. A ja pamiętam niejaką Kluzik-Rostkowską z PiS założycielkę i liderkę PJN, która w kilka chwil przeskoczyła do… PO. W ocenie obecnie obowiązujących standardów parlamentarnych, Kluzik to dobry gracz polityczny, nie (moim zdaniem) polityczna kanalia, ktoś wyzuty z… politycznych zasad etyczno-moralnych, jeśli takowe są.
Do stołu zasiądzie Paweł z Jarkiem
Możliwe jest powołanie koalicyjnego rządu ds. reformy państwa w tym reformy konstytucji. I w zasadzie po zmianie zapisów w tejże, parlament mógłby się rozwiązać, by powołać nowy w oparciu o już nową ordynację. Wydaje się, że powoływanie jakiegoś ciała ekstra, typu konstytuanta, by w imieniu narodu tylko konstytucją się zajął, jest nadmiernie czasochłonne. Z drugiej strony zmiana w konstytucji dokonana w oparciu o polityczno-partyjny klucz będzie dawała asumpt przeciwnikom do kontestowania zapisów tejże.
Samorozwiązanie parlamentu byłoby niebezpieczne. Niezbędnych reform są dziesiątki i setki. A nowe wybory nie wiadomo, co przyniosą, tuż obok całkiem sprawny aparat PO z zastępami wygłodniałych i przestraszonych działaczy PO z okresu niedawnego „dobrostanu”. A więc może taka koalicja, póki daje radę i naprawia państwo, winna trwać? Naturalnie z jakimiś zabezpieczeniami, gdyby którejś ze stron nagle odbiła przysłowiowa palma. Wszyscy widzimy mozół tej koalicji, działającej pod presją, atakowanej, bo przecież reformy trudne, niepopularne również. Ale myślę, że z Bożą pomocą i tradycyjnie tolerancyjnym polskim ludem, damy radę.
Jakie reformy?
Tu pomysłów i konieczności cała masa. Praktycznie nie ma dziedziny, w której nie byłyby one potrzebne. A zatem będzie gradacja ważności i stosowne podstoliki eksperckie na wzór tych okrągłostołowych. Z tą różnicą, że tam zasiadły „Bolki i Lolki” bez mandatu społecznego tzn. nikt ich nigdzie nie wybrał, dogadali się z komuchami i sobie zasiedli, bez zgody narodu. Co zrobili, widzimy.
Wypisuję spod tzw. „dużego palca” tematy do zmian:
– Zmiana ordynacji wyborczej
– Podatki
– Służba zdrowia, w tym lista szpitali państwowych
– Konieczna zmiana w ustawie samorządowej, likwidująca powiaty bądź zwiększająca potencjał ludzki i ekonomiczny tychże, co oznacza likwidację małych powiatów. Plus wybory większościowe do powiatów.
– Zmiany w prawnym ustroju państwa. Może by tak wybierany w powszechnych wyborach wojewódzkich szef policji, prokurator okręgowy i prezes sądu okręgowego? Rozliczałaby ich lokalna społeczność, nie zaś resortowy koleś w Warszawie.
– Zwiększenie kwoty wolnej od podatku, by ludziom dać szansę wyjścia z dołka, nowe małe podmioty czasowo zwalniane lub opodatkowane niżej, by sił nabrały.
Media
Media winne być ostoją demokracji i strażnikiem interesu społecznego. W Polsce w ciągu 25 lat doszło do wynaturzenia w tej materii. W tej chwili media są składową lokalnych i centralnych sitw, uzależniane od mamony aparatu władzy różnego strzebla. De facto kreują lokalnych i nie tylko kacyków, wspierają ich działania, zwalczają niepokornych. To smutny obraz, ale w 100% prawdziwy.
Zostały źle posadowione w strukturach państwa. Potraktowano je jak normalne podmioty gospodarcze, czyli nastawione na zysk. Lokalna gazeta z 5-tysięcznym nakładem nie była w stanie, bo nie mogła, utrzymać się na rynku. Administracja wyszła tym lokalnym mediom naprzeciw. My zlecamy, wy nie piszecie, albo piszecie dobrze. Koniec umowy i… wolnych mediów. Profesor Staniszkis pisała swego czasu o tzw. kapitalizmie okołobudżetowym. Lokalne samorządy miały i mają sporo pieniędzy. Inwestują, budują, kupują i remontują.
To od włodarzy tychże samorządów zależy (nie od przetargów), kto zarobi, a kto obejdzie się smakiem. W ten oto sposób tworzy się biznesowa symbioza, coś za coś. Upolitycznienie lokalnych wyborów spowodowało dodatkowo pogłębienie tego procesu, o którym pisano, że nawet etat babci klozetowej w mieście stał się stanowiskiem politycznym. Bo niby dlaczego Kowalska ma tam tyrać, skoro jej córka kręci się koło PiS-u. Felek z PO ma dziadka, niech chłopina zarobi parę groszy. Ot, cała filozofia choć oczywiście szło i idzie o znacznie grubsze gry.
W Niemczech dziennikarze mają rozliczne ulgi, zwolnienia z opłat i przywileje. Są przede wszystkim pracownikami… publicznymi. No właśnie po to, by pokus nie było. Mają etykę, demokratyczny samorząd dziennikarski i społeczną kontrolę.
W Polsce ze względów finansowych praktyczne 100% lokalnych mediów papierowych jest w rękach kapitału obcego, głównie… niemieckiego. Bez wolnych mediów i takiegoż dziennikarstwa nie ma demokracji – to aksjomat.
Autor: Adrian Panek
UWAGA! Autor nie realizuje czyjejkolwiek polityki, a wyrażone tu poglądy są jego własnymi.
Adrian Panek jest wieloletnim dziennikarzem prasowym i felietonistą, od lat związanym z mediami zgorzeleckimi.
INFORMACJA
POTRAFISZ POLSKO – PAWEŁ KUKIZ ZAPRASZA DO WSPÓŁPRACY WSZYSTKICH CHCĄCYCH ZMIENIAĆ POLSKĘ, JEJ PRAWA, STOSUNEK WŁADZY DO LUDZI, SPOSÓB WYBIERANIA PARLAMENTARZYSTÓW, STOSUNEK URZĘDNIKÓW, POLICJI I SĄDÓW DO OBYWATELI. CHCĄCYCH BY POLSKA BYŁA POLSKĄ.
KONTAKT ORGANIZACYJNY DLA REGIONU LUBAŃSKIEGO: TEL. 604 483 425
SERDECZNIE ZAPRASZAM – ADRIAN PANEK


No nie panowie redaktorzy!
„Autor nie realizuje czyjejkolwiek polityki, a wyrażone tu poglądy są jego własnymi” – nie od dziś wiadomo, że autor powyższego tekstu sfrustrowany na ziemi zgorzeleckiej teraz będzie się przyklejał do Kukiza i po raz kolejny wykorzystywał swoje polityczne pięć minut.
Ostatnie dwa zdania tekstu wraz z „serdecznie zapraszam” przeczy apolityczności pana Panka. Nie był i nie jest on wzorem ani dziennikarstwa ani cnót wszelakich.
Ludzie, gdzie ten Kukiz ma oczy?
Udzielamy łamów dla poglądów reprezentujących całą scenę polityczna, wiec dlaczego „No nie panowie redaktorzy!”. Swoją drogą pisanie tekstu politycznego jest zawsze realizacją jakiejś polityki, choćby własnej – po co udawać, że nie.
No jeśli ludzie pokroju pana Panka stworzą struktury Kukiza to nie mam pytań 😉
Szanowna Redakcjo
Myślę, ze wdarła się tutaj jakaś niejasność. Od ponad dwóch lat współpracuję z Pawłem Kukizem i gromadzi się nas coraz większa grupa. W powiecie lubańskim nie tylko działamy, ale i robimy to coraz większą grupą i coraz skuteczniej. Osobiście blisko 1500 podpisów z naszego powiatu zawiozłam do sztabu i osobiście obsadzałam komisje. Miejsca dla zwolenników jest dużo, ale organizowanie grupy, która już jest, jest jakąś samowolką, o ile nie dywersją. Teraz zapraszam do organizacji referendum (6 września) w sprawie JOW-ów. Kontakt do mnie egutek@interia.pl lub tel. 784 038 779.
Proszę pana Panka o to, aby nie wprowadzał chaosu.
Pozdrawiam serdecznie
To pani Gutek już nie w Solidarnej Polsce? Z kwiatka na kwiatek? Kto teraz wierszyk wysmali i na kogo? Powtórzę pytanie – gdzie ten Kukiz ma oczy?
Pani Olu prowadzenie biura poselskiego nie oznacza przynależności partyjnej, a wierszyk? Jeżeli pod podmiotem lirycznym „hipokryta” ktoś siebie odnajduje to świadczy to tylko, że czuje się hipokrytą.
Pozdrawiam
Pewnie, że nie oznacza, ale nie w tym przypadku. Jeśli tak sprawy się maja, że tylko prowadzi pani biuro poselskie, to po co pani pchała się do władz tej partii. Głupków pani z nas robi? Czy pani Beata Kempa wie jak pani podchodzi do sprawy?
http://www.lubanski.eu/kongres-wyborczy-solidarnej-polski/
Prawdopodobnie w przyszłym Sejmie obie formacje wejdą w koalicję, więc działania pani Ewy mają głęboki sens. Dla nowego ugrupowania Kukiza każda para rąk do pracy jest bezcenna. To praca przy wyborach zweryfikuje prawdziwe intencje angażujących się osób.
Pewnie, że się liczą każde ręce do pracy, ale mi chodzi o to, że pani Gutek wypiera się przynależności do Solidarnej Polski i tego nie rozumiem. W żywe oczy pisze, że tylko prowadzi biuro pani Beaty Kempy. Potem niżej pisze, że brzydzi się kłamstwem. Jak mamy mieć zaufanie do takiej osoby? Może bardziej się opłaca iść na jakość a nie na ilość? Ilość może się potem zemścić.
Niczego się nie wypieram, niczemu nie zaprzeczam, a moja postawa świadczy tylko o tym, że nie siedzę z założonymi rękami i nie czekam na kogoś kto za mnie coś zrobi. Będę wspierać i pomagać tam, gdzie widzę, że rodzi się zmiana na lepsze. Do wspólnej inicjatywy zapraszam wszystkich, bez względu na sympatie polityczne. Bo to nie partia stanowi o wartości człowieka, a ludzie o wartości partii, czy ugrupowania.
Pozdrawiam
No nie wytrzymam:
Ola2
2015/05/28 at 16:23:26 · Skomentuj wpis
To pani Gutek już nie w Solidarnej Polsce? Z kwiatka na kwiatek? Kto teraz wierszyk wysmali i na kogo? Powtórzę pytanie – gdzie ten Kukiz ma oczy?
Ewa Gutek
2015/05/28 at 19:58:28 · Skomentuj wpis
Pani Olu prowadzenie biura poselskiego nie oznacza przynależności partyjnej,…
http://www.lubanski.eu/kongres-wyborczy-solidarnej-polski/
Czyli jednak z kwiatka na kwiatek.
To nie była długa rozmowa. Jak podaje dziennikarz TVN Turbo Szymon Jadczak, Paweł Kukiz nie miał zamiaru słuchać propozycji współpracy ze strony Adama Hofmana, byłego posła PiS.
Dziennikarz przekonuje na Twitterze, że gdy Adam Hofman zadzwonił do Pawła Kukiza w celu rozpoczęcia współpracy, muzyk pożegnał go dosadnym „poje*ało Cię?”. Z sytuacji można wywnioskować, że Kukiz bardzo ostrożnie podchodzi do wpuszczania ludzi w swoje szeregi, a posłowie, którzy w atmosferze skandalu opuścili swoje formacje nie mają możliwości dołączenia do jego drużyny.
Coraz głośniej mówi się za to o współpracy Pawła Kukiza z Kongresem Nowej Prawicy i Ruchem Narodowym. Muzyk ma być w świetnych stosunkach z Jackiem Wilkiem, który nieco wygadał się na Twitterze i zasugerował, że rozmowy są prowadzone, aczkolwiek ostatnie słowo należy do Kukiza.
Muzyk wykluczył z kolei możliwość utworzenia wspólnych list do parlamentu z partią KORWiN oraz Prawem i Sprawiedliwością.
Idea jest taka p. Gutek jak najmniej zgranych twarzy zawłaszcza po zaliczeni kilku partii w tym PiS. Pytałem o panią …nie słyszał. A tak w ogóle to idzie o to by powstało jak najwięcej grup. Idzie o referendum które musimy wygrać. Więc jak zależy pani na wyniku to rąk do rozdawania ulotek i pracy w terenie nigdy dość. Jest miejsce dla każdego. Z poważaniem Adrian Panek
PS. proszę nie wykonywać do mnie anonimowych telefonów o 8 rano.
Wie pan co? Najbardziej w życiu brzydzę się kłamstwem, ale skoro panu ono pasuje to jest nam nie po drodze.
Pozwoli pan, że nie będę pana wyprowadzać z pana niewiedzy, bądź celowego działania.
Nie wiem kto do pana wydzwania, ale zapewniam, że nie ja.
Powodzenia
Adrian Panek to mentor i nauczyciel naszego redaktora Pastylki.To przyjaciele od wczesnych lat 90. Pastylka zaczynał u Owsików i Panków swoją dziennikarską karierę w Gazecie Wojewódzkiej.
No to jak znowu p.G przykleiła się do Kukiza czyli to nic nowego i nie warto w to wstępować bo działacze ci sami tylko nazwa się zmienia?
Źeby większość tak działała i udzielała się społecznie jak Ewa. A czym ty się wykazałaś Wiki?
W skali kraju widać, że do Kukiza chcą się przyłączyć ludzie już wcześniej uwikłani w jakieś układy a przecież chodzi o coś innego. Mam nadzieję, że Paweł i jego drużyna, będą weryfikować każdego inaczej przeciwnicy będą zarzucać niekonsekwencje.” jedno zgniłe jabłko i całe zbiory szlag trafi”
A kto nie jest uwikłany? Chyba tylko dzieci.
no tak, z tym, że użyłem przymiotnika uwikłany w znaczeniu ” już rozrabiał w polityce z ramienia partii” bo jeśli podejdziemy do tego holistycznie to faktycznie, nawet dzieci nie będą wolne od uwikłań, nie ma sądów niezawisłych, prokuratur niezależnych itd. to są wymysły ładnie brzmiące, nie mające przeniesienia na rzeczywistość ale jest spore grono ludzi nieuwikłanych choć mających swoje zdanie polityczne i na tym powinien opierać się Kukiz.
Niełatwe zadanie przed Pawłem Kukizem. Ale wypada życzyć tylko powodzenia. Mimo wszystko wierzę w jego szczere intencje.
Zaloze sie, ze jak Gutkowa nie […]
»
Prosimy takie teksty bezpośrednio, a nie poprzez media, tym bardziej, że tu o Kukizie.
Moderator
Pani Ewo G. Pani da juz sobie spokoj. Jak wyzej napisano skacze Pani z kwiatka na kwiatek. Ziobro się znudził? Jakie biuro poselskie lata pani za Ziobrem na kazde spotkania wiece itd a tu nagle Kukiz… I dziwi sie pani ze tak slabo poszlo w wyborach na burmistrza?
Pani Ewa od dawna współpracuje z JOW-ami, Kukiz to kontynuuje, więc jest pewna ciągłość.
JOW-y to jednomandatowe okręgi wyborcze więc nie można z nimi współpracować tym bardziej, że ich nie ma. Jeśli jest jakaś ciągłość to trzeba zmienić „z kwiatka na kwiatek” na „dwie sroki za ogon”.
Chyba żółć zazdrości zalew ci trzeźwe spojrzenie. To jest fragment sprzed 2 lat jednego z artykułów:
Po zjeździe Republikanów Paweł Kukiz jedzie na rozmowy z Solidarną Polską
Dlaczego Paweł Kukiz będzie uczestnikiem zjazdu SP 30 czerwca?
– Z każdym kto mówi o Jednomandatowych Okręgach Wyborczych jest mi po drodze. Nieważne czy będą to Republikanie. Dlatego też jadę na kongres Solidarnej Polski. To ugrupowanie ma również w sowim programie wprowadzenie JOW-ów. Jadę im wytłumaczyć, że główną zaletą JOW jest to, że znamy osobiście kandydata na posła. Jednak jeśli dojdzie do zmniejszenia liczby posłów o połowę to będziemy mieć do czynienia z tym samym co w Senacie – mówił Paweł Kukiz
Ponadto znam Ewe osobiście i nie skacze z kwiatka na kwiatek. Była kiedyś członkiem PiS, ale została wyrzucona przez Z. za…może wiersze o hipokrytach. Później na równi udzielała się na rzecz Solidarnej Polski i Ruchu Oburzonych. Chyba nawet spory czas temu pisała o tym i tutaj. Bardziej obrzydliwa dla mnie ciągłość trwania w partiach takich ludzi jak właśnie pan Z., bo jedyne co nam mogą zafundować to między innymi wezwanie do prokuratury. Moderator nie ingeruj proszę w tekst, bo na liście pana Z. było nas sporo i w ten sposób poznaliśmy co nam może zafundować ktoś taki jak lubański pełnomocnik PiS-u.
»
Może jednak zaingeruję, aby nie był konieczny ponowny kontakt z lubańską prokuraturą.
Moderator
Referendum, które nas czeka 06 września 2015 roku jest ogromną szansą na zmianę ustroju.
Jeśli weźmie w nim udział ponad połowa uprawnionych do głosowania to wynik referendum będzie dla władz obowiązujący. To znów oznacza, że Sejm będzie musiał uchwalić nową ordynację wyborczą uwzględniającą JOW-y.
Apeluję do wszystkich, którym na sercu leży dobro Polski:
zakładajcie w swoich środowiskach Społeczne Komitety poparcia dla Referendum!
Tylko my bowiem możemy dopilnować PRAWIDŁOWEGO przebiegu referendum, tylko my możemy uświadomić naszych Rodaków jak konieczne dla Polski są ustrojowe zmiany!
Dlaczego tak ważna teraz będzie Wasza aktywność?
Bo tuż po referendum na bazie Społecznych Komitetów Poparcia dla Referendum stworzymy Obywatelskie Komitety Wyborcze i konsekwentnie działając „strukturą bez struktur” wygramy październikowe wybory parlamentarne! Proste? Emotikon smile
Żeby założyć Komitet wystarczy kilka osób, znajomych, sąsiadów, kolegów.
Każdy kto chce założyć taki Komitet albo reprezentuje już grupę obywateli czy stowarzyszenie- proszę niech zwróci się do kol. Janusza Sanockiego (tel. 602-397-455, mail: januszsanocki@nowinynyskie.com.pl) – otrzymacie od niego niezbędne formularze i pomoc.
Bezpartyjnych Samorządowców – wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, którzy chcą włączyć się w naszą akcję- proszę o kontakt z kol. Damianem Stawikowskim – tel. 726-205-347 , mail samorzad.kukiz@gmail.com .
Pamiętajcie – osiągnęliśmy już bardzo wiele. Referendum zostało ogłoszone tylko dzięki naszemu sukcesowi w pierwszej turze. Teraz chodzi o to by wygrać wszystko. Musimy iść szerokim światopoglądowo Ruchem Obywatelskim .Potrzebni są wszyscy Rodacy, którzy chcą prawdziwej zmiany. Polski dla Obywateli. Musimy napisać Nową Konstytucję. I zrobimy to już wkrótce. Święcie wierzę.
Nie traćmy czasu: Zakładajmy Komitety Referendalne!
Jak? Instrukcja w następnym poście.
PS. I jeszcze jedno – mnóstwo osób atakuje mnie pytaniami „kto jest koordynatorem w naszym mieście (na wsi) ?”
A po co Wam TERAZ koordynator, kierownik, szef, przewodniczący, dyrektor czy Bóg wie kto tam jeszcze ? Mało ich macie na co dzień? W polityce, w pracy? Emotikon smile
ODDOLNOŚĆ! Właśnie dzięki Waszej BEZPOŚREDNIEJ aktywności, tam u Was, na Waszych podwórkach osiągnęliśmy sukces w skali calego Kraju. I teraz ten sukces powtórzymy. Na znacznie większą skalę.
Paweł Kukiz
Niestety patrząc na frekwencję w ostatnich wyborach, jest znikoma szansa na przekroczenie progu 50%.