Słów kilka o programie Burmistrza Słowińskiego
Cóż tym razem w wyborczych przedbiegach obiecuje mieszkańcom Lubania Arkadiusz Słowiński? Oceniając ten program doszedłem do wniosku, że są to typowe komunały, mające na celu przekonanie do jego osoby jak największej grupy mieszkańców, bowiem według mnie mogą to być obietnice bez żadnego pokrycia – pisze Henryk Rogacki.
Program Burmistrza Zawiera wiele słów, z których nie wynika jednak zbyt wiele praktycznych przedsięwzięć. Są natomiast „puste zdania”. Np. …cyt. „ Jeśli Lubanianie mówią o Lubaniu to znaczy , że kochają swoje miasto”… a jeśli mówią o nim źle? A jeśli milczą, wiele dla Lubania czyniąc, to znaczy że swego miasta nie kochają? Program Arkadiusza Słowińskiego przeczytałem, dokonując jego analizy i syntezy. Część efektów moich przemyśleń chcę przekazać Czytelnikom. Oto one.
Komentarza wymaga przede wszystkim część programu, która opatrzona została tytułem „Wygodniej, dostępniej”. Oto co planuje autor:
– Autor programu planuje budowę mieszkań komunalnych z udziałem inwestorów prywatnych. To bardzo niejasne stwierdzenie. Tak napisano, aby uniknąć kolejnej „budowy domów socjalnych”, które obiecywał zbudować w poprzedniej kampanii wyborczej, w roku 2011, a nie zbudował w latach 2011-2014.
– Włodarz zapowiada, że poprawi stan techniczny mieszkań komunalnych. To typowy zabieg mający na celu pozyskanie głosów wśród lokatorów mieszkań komunalnych. Takiej zapowiedzi nie znajdą oni w założeniach do przyszłorocznego budżetu. W roku przyszłym Administracja Mieszkań Komunalnych otrzyma na swoją działalność ok. 2 mln zł mniej niż w roku 2014, gdzie budżet AMK i tak nie był dostatecznie wysoki . Więc czy lokatorzy są w stanie uwierzyć w taką obietnicę?
– Arkadiusz Słowiński w swym programie zapowiada kontynuacje remontów, przebudowy, budowy dróg gminnych. Liczy zapewne na głosy mieszkańców nieruchomości przyległych do „dziurawych” dróg. Tylko, że nakłady na utrzymanie dróg w przyszłorocznym budżecie mają wynieść zaledwie ok. 200 tyś zł , co wynika z założeń Burmistrza do przyszłorocznego Budżetu Gminy Miejskiej Lubań . Co można za te pieniądze zbudować? Nic! Można załatać co najwyżej kilkadziesiąt dziur.
– Program zapowiada też „budowę nowej i konsekwentnej modernizacji istniejącej kanalizacji deszczowej”. Nie wiadomo, co oznacza „konsekwentna modernizacja”. Może wg. autora ma to nastąpić od zaraz, jako proces trwały. W październiku tego roku Rada Miasta podjęła uchwałę dotyczącą wieloletniego rozwoju wodociągów i kanalizacji na lata 2015-2016. Chyba zapomniano w nim o kanalizacji deszczowej? Komentarz w tym miejscu uważam za zbędny.
– Znamiennym dla programu Arkadiusza Słowińskiego jest „otwarcie na wszystkie opinie, komentarze i głosy mieszkańców, a nawet organizowanie debat publicznych”. To oczywista mrzonka, Arkadiusz Słowiński nie otworzy się na żadne opinie, które odbiegają od jego oceny otaczającej go rzeczywistości. Nadto… w części programu „Dialog” swoją wizję samorządu wzbogaca o dialog społeczny. To otwarcie na społeczeństwo stanowić winno stały element działania Burmistrza i po prostu nie wypada z niego czynić elementu programu wyborczego!
Kończąc … Proszę mi wierzyć, że nie ma w mojej opinii złośliwości. Ja ten program starałem się przeczytać ze zrozumieniem, a efekty tego czytania postarałem się tak jak umiałem, przekazać Czytelnikom, myślę że zrobiłem to dość jasno i obrazowo.
Konkludując – Lubania nie stać na Burmistrza, który np. mimo zapowiedzi, nie zwiększył ilości miejsc parkingowych (niekoniecznie płatnych) w latach 2010-2014, a w następnej kadencji 2015 – 2018 chce „poprawiać system komunikacji samochodowej w Lubaniu tzn. zwiększyć liczbę miejsc parkingowych (cyt. program wyborczy A. Słowińskiego).
Wydaje się, że program Arkadiusza Słowińskiego lubańskich wyborców traktuje w sposób instrumentalny. A nuż przeczytają … i uwierzą.
Henryk Rogacki – Samorządowiec, były Wiceburmistrz Lubania, Radny Rady Miasta Lubań.


No to znaczy, że Arkadiusz Słowiński ma bardzo dobry program, skoro jego kontrkandydat, a nie przepraszam, doświadczony samorządowiec, bloger polityczny i przyszły sekretarz urzędu miasta, jest w stanie znaleźć w nim tylko takie „braki”…
To nic, że ukradł, skoro też rozdawał.
Panie Don Diego de la Vega, skoro dla Pana to bardzo dobry program, nie pozostaje mi nic innego, jak „pogratulować” Panu łatwowierności.
Dokładnie zapoznałam się z tym programem i nie dałam się zmanipulować ani przekonać… Jakoś nie uwierzyłam…
do Zorro:
„Kończ… waść!… wstydu… oszczędź!…” – pisząc tak literacko…
Ależ ciśnienie na stanowisko !!!!!!!!!!!
Takie teksty to za przeproszeniem s… do swojego gniazda. […]
»
Pozwoli Pan, że na tym już poprzestaniemy
Moderator
przytykał kocił garnkowi…
Wszystkim komu leży na sercu dobro Lubania niech głosują na sprawdzonego i skutecznego Konrada Rowińskiego i jego kandydatów na radnych. Zagłosujmy. Zróbmy to dla naszej lepszej przyszłośći i naszego miasta. Bo warto!!!
W pełni popieram! Głosujmy na Konrada Rowińskiego i Jego ekipę. Nie pozwólmy, by Lubań stracił kolejne cztery lata!
Niepotrzebny nam burmistrz, który się bawi na ulicach, lansuje i promuje siebie (nie miasto), no i najważniejsze: niszczy tych, którzy czują, myślą inaczej niż On…
Jaja sobie robisz głosowanie na szwagra po tylu aferach w jego partii?
Nie obchodzi mnie partia, obchodzi mnie Lubań!
głosowanie na ASa który okazał się najzwyczajniej w świecie zgraną kartą…? Lubaniu drżyj…
Panie Henryku nie „mogą być” jak pan pisze tylko są. Ten facet, który, tak na marginesie wygląda jak zwykły obwieś, a nie Burmistrz, po pierwsze nie ma pojęcia o zarządzaniu miastem,nie zna nikogo ani w Urzędzie Marszałkowskim,ani w Urzędzie Wojewódzkim, ani nawet poza tym naszym grajdołkiem,gdzie i tak nikt go nie lubi za to że jest takim bufonem, nie ma pojęcia o pozyskiwaniu środków unijnych czy jakichkolwiek innych. Więc jak on ma dbać o dobre życie mieszkańców? Kompletnie nie szanuje ludzi.Skłócił ze sobą pracowników w urzędzie i samych mieszkańców. Nic nie można mu powiedzieć, bo natychmiast się obraża jak dziecko i od razu jesteś jego wrogiem. A na dokładkę jest narcyzem przekonanym o swojej wspaniałości. A tak naprawdę to słoma z butów, brak kultury i ukryte wręcz chamstwo!
Takie opisy czytam, słyszę nie po raz pierwszy; ba- wielokrotnie! Niektórych cech, o których Pan pisze, doświadczyłam na własnej osobie i nie zaliczam ich do najmilszych doświadczeń życiowych 🙁
Zgadzam się z Pana charakterystyką…Od siebie dorzucę jeszcze, że najlepiej temu panu wychodzi promowanie…własnej osoby. Nie rozumiem jak to możliwe, że są ludzie, którzy mu wierzą i dają sobą manipulować. Wciąż mam nadzieję, że jednak wiele osób dostrzegło już prawdziwe oblicze i nie zmarnuje swoich głosów przy urnach wyborczych. Tego życzę podobnie myślącym jak my, a przede wszystkim Lubaniowi…
Od urodzenia mieszkam w Lubaniu. Rządy nie jednego burmistrza przeżyłam, ale takiego „dziecka” na tym fotelu to moje oczy jeszcze nie widziały. Ten pan jest mentalnie nieprzygotowany do pełnienia tej funkcji. Dzieci w piaskownicy mają więcej dyplomacji. Stracone 4 lata.
Prawda o niezwykłej „energii” Arkadiusza Słowińskiego.
Najbardziej udane hasło wyborcze ma Arkadiusz Słowiński „Energia dla Lubania” patrząc na jego działania trudno nie odnieść wrażenia, że ta energia jest prawie zawsze największa dla kolegów i znajomych. […]
»
To nie jest Pana tekst
Moderator