HomeBolesławiecSpotkanie z Beatą Kempą

Komentarze

Spotkanie z Beatą Kempą — 8 komentarzy

  1. Nie, dziękuję. Nawet gdyby mnie ktoś tam zawiózł i postawił dobrą kawę to i tak bym nie skorzystał. O swoje zdrowie psychiczne trzeba dbać.

  2. Ciekawi mnie kto finansuje nawiedzoną Beatę K. Ostatnimi czasy uważam ją za najbardziej nawiedzoną osobę w polskim parlamencie.Za wygadywanie i wypisywanie tych wszystkich bzdur, musi dostawać niezłą kasę, bo przeciętnie nawet oczytany człowiek za darmo takich głupot by nie mówił.To co ta kobieta wygaduje na temat gender, może służyć jako materiał na magisterkę o aberracji ludzkiego umysłu,wskutek braku pomysłu na następne wybory.

    • Wydaje się, że ta wersja jest bardziej prawdopodobna:

      Ciekawi mnie kto finansuje nawiedzonego TSW. Ostatnimi czasy uważam go za najbardziej nawiedzoną osobę na PL. Za wygadywanie i wypisywanie tych wszystkich bzdur, musi dostawać niezłą kasę, bo przeciętnie nawet oczytany człowiek za darmo takich głupot by nie mówił. To co wygaduje na temat gender, może służyć jako materiał na magisterkę o aberracji ludzkiego umysłu, wskutek braku pomysłu na następne wybory.

      Proszę tylko nie brać tego tak na poważnie.

  3. Takie riposty są godne przedszkolaka. Ale każdy bawi się jak umie.
    Lubię gnój ale w kupkach i pytam dlaczego pan piszący o równych prawach w demokracji zabrania mi wyborcy oceniać urzędniczkę państwową. B.Kempę za nawiedzoną uważam za jej wystąpienia w telewizji(vide program T.Lisa) i innych mediach.
    A propos …mam jednak wątpliwości czy rozumie Pan to co pisze… to mam wrażenie iż to pan nie rozumie co ktoś pisze, ja nie jestem politykiem,ja nie jestem urzędnikiem, ja nie wykonuje zawodu służebnego, ja po prostu nie muszę mieć pomysłu na wybory.Chciałbym, żeby w Polsce klasa polityczna-była KLASĄ a nie dnem po którym biegają miałkie osoby,których jedynym celem jest utrzymanie tego czy innego stołka,bez względu na brak pomysłów na zmianę tak nieciekawej rzeczywistości w Polsce.

    • Tak na poważnie to uważam Pana za dobrego wojownika w sprawie. Wydaje mi się jednak, że czasem nie do końca zwraca Pan uwagę komu służy. I choć może Pan naiwnie twierdzić, że służy sobie, to jednak pewnymi wypowiedziami służy Pan wyraźnie innym. Roninem to Pan nie jest.

      Ps.
      Ludzie są jacy są, to dopiero wyborcy czynią z nich polityków.

      • O ludzie! Okazuje się, że sieczka w głowie polityka to po prostu wina wyborców. Gdyby go nie wybrali to miałby mózg? To w tym roku wybiorę nkogo.

        • Mniej więcej na tym to polega. Politycy nie biorą się z kosmosu tylko z wyboru. Co gorsza, jest taka ordynacja, że jak my nie wybierzemy to inni wybiorą za nas, a niewybrani przez nas będą mieli prawo nas reprezentować.

  4. Panie Tomaszu. A ja myślę, że takie spotkania mają jednak pozytywny wymiar. Zawsze można sprawdzić jak daleko człowiek ma do politycznego szamba, czy jeszcze jest normalny, czy już zwariował.