Lubań. Sprawa poczty zatacza szeroki krąg (WIDEO)
Pracownicy Urzędu Pocztowego w Lubaniu ujawniają szokujące fakty. Mówią o fatalnych warunkach pracy, o tajemniczych zaginięciach przesyłek oraz awizach widmach.
Obszerny materiał wideo dotyczący tej sprawy nagrali dziennikarze Kanału Kryminalnego Extra:
Data publikacji 03.09.2026 r.
Data publikacji: 2026/09/03

To wszystko co opowiedzieli widzi każdy kto czeka na ważny list
No nie stety tak zawsze było że trzeba listonosz był zmuszony do robienia fikcyjnych awizo lub podpisać się imieniem nazwiskiem danej osoby i dać list….
To dotyczy większość placówek, listonosze są zmuszani do fikcyjnego doręczania listów i innych rzeczy na które są konkretne paragrafy,ja się zwolniłem bo nie chciałem tak pracować,to jest praca gdzie liczy się zaufanie ,jak ja mam patrzeć prosto w oczy ludziom którzy mnie obdarzyli zaufaniem i robić te wszystkie rzeczy co są w materiale, jest na to ciche przyzwolenie i brak kontroli na placówkach
Sytuacje mają miejsce w całym kraju, osoby które zostały naczelnikami regionów kompletnie nie nadają się do pełnienia tych funkcji.
Zmuszanie do łamania prawa jest wpisane jest w zawód listonosza , za nic ma się klientów ,wszystko jest zamiatane pod dywan , każdy listonosz mógłby napisać na ten temat ciekawą historię .Ryba się psuje od samej głowy , mamy do czynienia z nieuczciwymi naczelnikami, którzy potrafią tak uszyć sprawę, że zawsze mają czyste ręce, bardzo dużo osób odchodzi bo widzi z jaką patologią ma do czynienia.
To jest wierzchołek góry , braki w gotówce, podpisywanie listów, wirtualne awizo, zagubione listy , kradzieże pieniędzy ,fałszowanie dokumentacji czasu pracy, fałszywe oskarżenia czyli szukanie kozła ofiarnego, itp. codzienność w tej pracy.
Sprawdźcie jak przeprowadzano PDO I zwolnienia na pocztach w całej Polsce na zasadzie grania w statki to się nazywało dobrowolne odejście Czyż to nie kryminał jak ten bagażnik .Pracowalam na UP 42 Warszawa Wola ulica Wolska 54 u mikronaczelnika Piotra Adamkiewicza który zdefraldowal w latach 80 pieniądze Poczty Polskiej będąc jej dyrektorem wielki przyjaciel Miklosza😭😪🤑🥵🥶😨😰😱😡😠🤬😈👿💀☠️💩💩💩👹👺👻👽👾🤖💔🖤💯💢💥💣💣💣👌✌️👍🗣👤👥️👣🖤
Po wiem tylko jak zaczęłam pracować zapisałam się do Solidarności a muszę sama walczyć o przywrócenie do pracy na UP 102 Górczewska 97 Warszawa Wola bo zostałam bezczelnie i bezprawnie zwolniona grupowo wcześniej nie podpisałam PDO po przymuszenia przez mikronaczlnika UP 42 Wolska 56 Warszawa i prezesa Miklosza I poniewierana przez dyrektor Poczty Polskie i prezesa Solidarności Praskiej Poczty Soszyńskiego😭😱😡
Ja też byłam na PDO ale nie podpisałam i zmuszono do zwolnienia grupowego na UP 42 Warszawa Wola ulica Wolska 64 .Od razu zgłosiłam do Solidarności ponieważ płaciłam składki od początku pracy nikt mi nie pomógł ani Solidarności główna Piotr Duda ani Solidarność Pocztowa. NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO CAŁY CZAS PANUJE UKŁADZIKI NIE MA RÓWNYCH I RÓWNIEJSZYCH. TO NIE JEST JUŻ SOLIDARNOŚĆ JANA PAWŁA II zostaliśmy nożem w plecy.P.s proszę mi zwrócić składki które płaciłam nic mi nie pomogliście został tylko ból i rana.
😪😭😱😢😥😰😨😡💔🖤❤️✌️👌👍
A co z pracownikami którzy nie zgodzili się na PDO zostali zmuszeni przez takich naczelników do zwolnienia grupowego jak ja i inni w marcu 2025 coś jest nie tak i nie sprawiedliwe i płaciliśmy składki
Kalumnie jakie o mnie powiedzieli prezes poczty Sebastian Miklosz ,mikronczelnik Piotr Adamowicz UP 42 Warszawa Wola który mnie wyzwał i zmusił do podpisania zwolnienia grupowego, dyrektor Monika Borecka i naczelnik poczty UP 4 które mnie nie znają oraz oraz inni w opini wymyszonej na innych.Na dole jest cała moja historia.
Anna Zaczek nie pracuje na UP 42 Wolska 56 Warszawa 5 lat i chcem pracować nadal mam ciężką sytuację życiową dostałam PDO ale nie podpisałam jakieś miesiac temu teraz miały być zamrożone PDO i grupowe taką informację dostały poczty i tak nam odczytali a ja 10.03.25 zostałam zmuszona do podpisania grupowego coś mi śmierdzi kryminałem wiem że panuje bezprawie ale płacę składki na Solidarność proszę pomóżcie mi odzyskać pracę.
Mój naczelnik postanowił mnie ukarać że wstawiam komentarze i niechce podpisać odwołania rozwiązania grupowego zemną. Czyż człowiek nie ma prawa do wyrażania swojego zadania i wałki o swoje. Podobno będą kolejne zwolnienia szczególnie w ekspedycji .Wyrażam chęć przywrócenia do pracy UP 102 Górczewska 97 Warszawa Wola.
Do boju Polska Poczto już najwyższy czas. Uwierzę jak zobaczę, doswiadcze i zobaczę takie czasy każdy u szczytu mądry
Mam wrażenie, że ta kierowniczka to z jakieś innej firmy. Totalne bzdury opowiada. mówię to o organizacji pracy, ilości Dyrektorów kadrach czy wypłatach. Normalnie jeśli taka wiedzę ma kierownik to kto go przyjął na to stanowisko, wstyd i żenada. Generalnie to jeszcze oskarżyłbym o zniesławienie.