Region. Wróciły pociągi na linię Gryfów Śląski-Mirsk-Świeradów Zdrój (WIDEO i GALERIA ZDJĘĆ)
Po 27 latach, w dniu 7 grudnia 2023 r. pociągi wróciły na trasę dawnej Kolei Gór Izerskich, czyli linię Gryfów Śląski – Mirsk – Świeradów-Zdrój, którą przejął a następnie zrewitalizował samorząd Dolnego Śląska.
Uroczystości otwarcia linii rozpoczęły się na dworcu w Gryfowie Śl., następnie pociąg inauguracyjny zawiózł uczestników do Mirska gdzie przecięto wstęgę otwierającą podizerską magistralę, po czy wszyscy pojechali na stację do Świeradowa Zdroju. Tam odbyła się trzecia część uroczystości. Wydarzenie poprowadził Burmistrz Gryfowa Śląskiego Olgierd Poniźnik, który wcielił się w postać mikołaja-kolejarza.
– W 2018 roku obiecaliśmy mieszkańcom Dolnego Śląska dynamiczny rozwój kolei i słowa dotrzymujemy. Pociągi znów dojeżdżają do Bielawy, Lubina, Jedliny-Zdroju czy Chocianowa. Dziś na kolejową mapę Polski wraca także Świeradów-Zdrój. To historyczny moment, gdyż od teraz kupując bilet w dowolnym zakątku kraju, wszyscy podróżni będą mogli dojechać w piękne dolnośląskie Góry Izerskie – mówi Cezary Przybylski, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Jedną z orędowniczek przywrócenia połączeń kolejowych z Gryfowa Śl. do Świeradowa Zdr. była radna Sejmiku Dolnośląskiego, Wiceprzewodnicząca Komisja Kultury, Nauki i Edukacji w Sejmiku, a prywatnie mieszkanka Lubania Teresa Zembik.
-Jedna z najstarszych i najbardziej malowniczych linii kolejowych na Dolnym Śląsku – Gryfów Śląski przez Proszówkę, Mirsk, Mroczkowice i Krobicę do Świeradowa-Zdroju, została przywrócona do życia wraz z nowym rozkładem jazdy, który zaczął obowiązywać od niedzieli 10 grudnia br. Przejazd między tymi miejscowościami trwa nieco ponad 20 minut minut, a każdego dnia na tej 17-kilometrowej trasie kursować będzie dziewięć par komfortowych szynobusów Kolei Dolnośląskich. Ponadto do kurortu można dojechać bezpośrednimi pociągami m.in. z niemieckiego miasta Görlitz, Zgorzelca, Zaręby, Lubania i Olszyny oraz z Jeleniej Góry – mówi radna Teresa Zembik.
W uroczystości wzięli udział samorządowcy z Gryfowa Ślaskiego, Mirska i Świeradowa Zdroju, którzy partycypowali finansowo w odbudowie linii.
– Nasz Gryfów będzie stacją przesiadkową, a w nowym rozkładzie jazdy tak zostały skorelowane połączenia, że przyjazdy pociągów z Görlitz czy Jeleniej Góry pięknie się komponują z odjazdami w stronę Świeradowa-Zdroju – podkreśla Olgierd Poniźnik, Burmistrz Gryfowa Śląskiego.
– W imieniu mieszkańców Mirska wyrażam radość z tego, że będziemy mogli nie tylko odwiedzać Świeradów-Zdrój i Gryfów Śląski, ale także jeździć koleją dalej – dodaje Andrzej Jasiński, Burmistrz Mirska.
-Każdego roku odwiedza nas milion turystów. Pociąg rozwiąże wiele problemów komunikacyjnych i znacznie ułatwi dostęp do takich wielkich atrakcji, jakimi są nasze Góry Izerskie, czy sam Świeradów-Zdrój – mówi Roland Marciniak, Burmistrz Świeradowa-Zdroju.
Z przywrócenia połączenia do Świeradowa-Zdroju ucieszą się z pewnością turyści, narciarze i kuracjusze, ponieważ dotychczas dojazd w Góry Izerskie transportem publicznym był nieco utrudniony. Co prawda do Świeradowa-Zdroju kursuje Powiatowa Komunikacja Autobusowa Izerka, ale nie jest ona do końca skomunikowana z pociągami. Teraz podróżni kiedy już dojadą pociągiem do Świeradowa-Zdroju, z dworca, autobusami bezpłatnej komunikacji miejskiej, w maksymalnie 20 minut, chętni do każdego wybranego hotelu bądź sanatorium w uzdrowisku. Połączenie to ułatwi także podróż koleją w kierunku Jeleniej Góry, Zgorzelca, Lubania, Legnicy i Wrocławia. W pociągi Kolei Dolnośląskich w kierunku Legnicy i Wrocławia będzie można przesiąść się w Jeleniej Górze bądź w Lubaniu.
-Reaktywowanie Kolei Gór Izerskich, będzie miało duży i bardzo pozytywny wpływ na rozwój turystyczny i gospodarczy naszego sybregionu i pozwoli wygodnie dotrzeć pociągiem do perełki uzdrowiskowo-wypoczynkowej Powiatu Lubańskiego – Świeradowa-Zdroju – mówi Starosta Lubański Walery Czarnecki.
Od przyszłego tygodnia Koleje Dolnośląskie, podobnie jak w Szklarskiej Porębie zyskają kolejne połączenie z czeskim systemem kolejowym. Gminne autobusy, które bezpłatnie kursują między Świeradowem-Zdrojem i Novym Mestem pod Smrkiem, zostaną ujęte w rozkładzie jazdy czeskich kolei państwowych CD, jako przedłużenie linii Nove Mesto – Liberec.
Linia kolejowa z Gryfowa Śląskiego do Mirska powstała w 1884 r., a z Mirska do Świeradowa-Zdroju w 1909 r. Ostatni pociąg pasażerski odjechał ze Świeradowa Zdroju w 1996 roku, a towarowy w roku 1998.
Odbudowa Kolei Gór Izerskich kosztowała blisko 60 mln zł, z czego 40 mln to środki z Unii Europejskiej. Resztę kwoty dołożył UMWD oraz samorządy Gryfowa Śl., Mirska i Świerdowa-Zdr.
Obejrzyj wideo:
Obejrzyj galerię zdjęć:
Data publikacji 11.12.2023 r.





























































