Powiat pod wodą po nocnych nawałnicach
Zalana miejscowość Miłoszów oraz miasto Leśna, podtopienia w Olszynie, zalane piwnice w Lubaniu, awarie prądu i połamane drzewa to najpoważniejsze skutki nawałnicy, która przeszła ubiegłej nocy nad Powiatem Lubańskim.
Starosta Lubański Walery Czarnecki już w nocy ogłosił stan alarmu przeciwpowodziowego.W siedzibie powiatu w Lubaniu właśnie odbywa się posiedzenie sztabu kryzysowego (od godziny 10.00).
Najbardziej ucierpiały Miłoszów, Kościelniki i Olszyna, które zostały zalane. Trudna sytuacja była również w samym Lubaniu. Przez kilka godzin nieprzejezdna była ulica Łużycka oraz Rybacka (obwodnica miasta). Podtopione zostały piwnice i garaże znajdujące się w sąsiedztwie Kwisy, jednak wezbrane wody rzeki nie wystąpiły z brzegów a sytuacja do rana ustabilizowała się.
W Leśnej w czasie nawałnicy uszkodzony został gazociąg ale nie ma zagrożenia wybuchu jednak policja i straż pożarna zdecydowali o ewakuacji mieszkańców z sześciu budynków, obok których przebiegał gazociąg
– To był kataklizm, który trwał dwie i pół godziny, a zniszczenia są większe niż po powodzi w 2010 r – powiedział na antenie TVP Info burmistrz Leśnej Jan Surowiec.
– To był kataklizm, który trwał dwie i pół godziny, a zniszczenia są większe niż po powodzi w 2010 r – powiedział na antenie TVP Info burmistrz Leśnej Jan Surowiec.
Wskutek opadów, w kilku miejscach podtopieniu i zalaniu uległa droga między Olszyną a Lubaniem. Policja wyznaczyła jednak objazd, i ruch samochodów odbywał się płynnie.
Według Starosty Lubańskiego Walerego Czarneckiego straty w powiecie są ogromne i już zaczyna się ich szacowanie. Jednocześnie starosta podkreślił że wszyscy poszkodowani podczas nawałnicy otrzymają pomoc i opiekę. To samo deklarują włodarze gmin: Leśna Jan Surowiec oraz Olszyny Leszek Leśko.
Od rana w Powiecie Lubańskim trwają prace mające na celu usunięcie skutków nocnej nawałnicy, w których uczestniczy ochotnicza i zawodowa straż pożarna, policja straż miejska oraz służby komunalne Na szczęście prognoza pogody nie przewiduje w najbliższym czasie burz i opadów.
Autor: Sławomir Piguła

