Region. Niskie zainteresowanie szczepieniami przeciw grypie, to porażka zdrowia publicznego

W poniedziałek 5 grudnia br., senacka Komisja Zdrowia rozpatrywała informację ministra resortu zdrowia na temat realizacji szczepień przeciwko grypie. Wiceminister Waldemar Kraska poinformował, że od 17 sierpnia do 2 grudnia 2022 roku przeciwko grypie zaszczepiono tylko niecałe 650 000 osób, z czego najwięcej stanowią osoby po 70. roku życia.
Jak mówił wiceszef MZ, w tym sezonie epidemicznym nie było i nie ma problemu z dostępnością szczepionek przeciwko grypie, a pierwsze partie preparatów inaktywowanych pojawiły się na rynku rekordowo wcześnie, bo już w połowie sierpnia. Nieco później, na przełomie października i listopada, pojawiła się „żywa” szczepionka donosowa.
– Do 2 grudnia stany magazynowe są bardzo wysokie. Nie ma problemu z dostępnością – stwierdził minister.
Szczepionki przeciwko grypie są dostępne na receptę. Pełna (100%) refundacja szczepionek przysługuje kobietom w ciąży oraz osobom w wieku 75 lat plus. Z kolei 50% odpłatność dotyczy: dzieci po ukończeniu 6. miesiąca życia do 18. roku życia, osób w wieku 18–64 lat z grup ryzyka ciężkiego przebiegu grypy oraz osób starszych w wieku 65–74 lat. Te zachęty i rozwiązania nie są jednak, jak wskazywali senatorowie i zaproszeni eksperci, wystarczające, skoro jak już wspomniałem – według informacji ministerstwa – od 17 sierpnia do 2 grudnia br. przeciwko grypie zaszczepiono niecałe 650 000 osób, z czego najwięcej stanowią osoby po 70. roku życia. Nie imponują też statystyki dotyczące szczepień w zawodach medycznych: przeciwko grypie zaszczepił się co trzeci lekarz i lekarz dentysta, czyli około 50 000 z nich.
Prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy ostrzegał, że mniejszy odsetek zaszczepionych przeciwko grypie, przełoży się na większą falę zachorowań o ciężkim przebiegu, czyli powikłań, hospitalizacji, ale też niestety zgonów. Przypomniał też, że dzieci do ukończenia 5. roku życia należą do grupy ryzyka ciężkiego przy przebiegu tej choroby.
W opublikowanym raporcie OECD i Komisji Europejskiej „Health at a Glance. Europe 2022”, przedstawiono między innymi dane dotyczące wyszczepialności przeciwko grypie w populacji osób 65 + w latach 2019–2020. Danych dla Polski za 2020 rok co prawda nie ma i można się spodziewać, że wyszczepialność była większa niż w 2019 roku, bo w czasie pandemii zainteresowanie szczepieniami znacząco się zwiększyło (choć jak mówiono podczas posiedzenia komisji, problemem z kolei była dostępność szczepionek), ale dane sprzed pandemii są po prostu dramatyczne. Przeciwko grypie zaszczepiło się 10% (!) polskich seniorów. Średnia dla całej Unii Europejskiej (UE) to 36% w 2019 roku i 44% – w 2020.
A gdzie szczepienia przeciwko grypie realizuje się z sukcesami? W 2020 roku przeciwko grypie zaszczepiło się np.72% seniorów w Wielkiej Brytanii i 70% w Holandii. Dania, w której w 2019 roku w tej grupie wiekowej zaszczepiło się 52% osób, podniosła wskaźnik wyszczepialności przeciwko grypie w pierwszym roku pandemii do niemal 80%. Znakomicie poradziła sobie też Grecja – 74%. Gorzej niż Polska w obszarze szczepień przeciwko grypie seniorów, wypada w UE tylko Bułgaria (4%), a w szeroko pojętej Europie – wyprzedzamy jeszcze tylko Turcję.
W tej sytuacji musimy pamiętać, że czekają nas jeszcze zachorowania hybrydowe tzw. grypa – mutacje omicrona, uwikłane w komponentę pogodową w postaci braku niskich temperatur. Innymi słowy sami nobilitujemy stare powiedzenie: „Mądry Polak po szkodzie”!
Zbigniew Madurowicz
