Region. 50 tysięcy ton odpadów trafi na Pogórze Izerskie. Pojadą przez Lubań

Dziś już chyba niewielu osobom udaje się zliczyć wszystkie decyzje a tym bardziej setki tysięcy ton odpadów, jakie w ostatnich latach trafiły z Niemiec do Polski i złożone zostały w pokopalnianym wyrobisku w pobliżu Rębiszowa w Gminie Mirsk. To jednak nie koniec.
Główny Inspektorat Ochrony Środowiska śpieszy z kolejnymi pozytywnymi decyzjami na wwóz odpadów do naszego kraju. Jak twierdziła we wniosku strona Niemiecka nie mają oni co zrobić z ziemią i kamieniami. GIOŚ tłumaczy, iż nie znajduje powodów do wniesienia sprzeciwu. W dniu 28 września 2022 roku Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wydał decyzję zezwalającą na przywóz z Niemiec do Polski 50 000 Mg odpadów.
„ORZEKAM – zezwalam firmie Eigensche Trocken- und Umwekttechnik GmbHm ( Groβe Seite 67, 02748 Berstadt a.d. Eingen OT Alberhsdorf, Niemcy), na przywóz z Niemiec do Polski 50 000 Mg odpadów w postaci ziemi i kamieni, oznaczonych kodem 17 05 04 zgodnie z Europejskim Katalogiem Odpadów” – czytamy w wydanej decyzji, w której GIOŚ wskazuje, iż odbiorcą odpadów będzie firma PRI – BAZALT Rekultywacja Sp. z o.o. (Rębiszów 200, 59-630 Mirsk). „Odpady zostaną wykorzystane w całości do wypełniania wyrobiska” – tłumaczy GIOŚ. W pokopalnianym wyrobisku odpady mają zostać poddane operacji odzysku oznaczonej kodem R5 poza instalacją, poprzez wypełnienie wyrobiska poeksploatacyjnego na działce nr: 199/4, obręb Proszowa, w gminie Mirsk przez firmę PRI – BAZALT Rekultywacja. „W procesie odzysku odpadów przez PRI – BAZALT Rekultywacja Sp. z o.o. nie powstaną odpady nieodzyskiwane, które wymagałyby dodatkowego zagospodarowania.” – zaznacza GIOŚ. Wskazując przy tym, iż w trakcie realizacji niniejszego zezwolenia firma jest uprawniona od 2000 transportów, w sposób pozwalający odbiorcy odpadów na dotrzymanie warunków posiadanych zezwoleń dotyczących przetwarzania odpadów. „Odpady transportowane będą luzem w szczelnych naczepach, które będą pokryte plandeką w celu zabezpieczenia ich przed niekontrolowanym przedostaniem się na zewnątrz.” – pisze w decyzji Edyta Kozłowska- Kurek Dyrektor Departamentu z upoważnienia GIOŚ.
Transportem odpadów mają zajmować się lokalne firmy, które mają wyznaczoną do transportu trasę. Wjazd na terytorium Polski odbędzie się przez byłe przejście graniczne w Jędrzychowicach. Następnie TIR-y przejadą autostradą A4 do punktu węzeł Zgorzelec, a następnie drogą krajową nr 30, do Krzewia Wielkiego i dalej drogą wojewódzką 361 prowadzącą do gminy Mirsk. Ostatni etap ma być pokonywany drogami lokalnymi.
W uzasadnieniu swojej decyzji GIOŚ wskazuje, iż otrzymał od niemieckiej firmy wniosek na przywóz z Niemiec do Polski 50 000 Mg odpadów w postaci ziemi i kamieni oznaczonych kodem 17 05 04 zgodnie z Europejskim Katalogiem Odpadów, które mają być złożone w pokopalnianym wyrobisku w Rębiszowie. GIOŚ zapewnia te, że nie znalazł powodów do sprzeciwu.
„W toku postępowania organ ustalił, że firma PRI BAZALT Rekultywacja Sp. z o.o. posiada decyzję Marszałka Województwa Dolnośląskiego, z dnia 8 grudnia 2015 roku znak: DOW-S-V.7244.64.2015.MK, z późniejszymi zmianami, zezwalającą m.in. na prowadzenie odzysku o kodzie R5 poza instalacją poprzez wypełnienie wyrobiska poeksploatacyjnego na działce nr 199/4, obręb Proszowa, Gmina Mirsk, m.in. odpadami o kodzie 17 05 04 w ilości 150 000 Mg/ rok, ważną do 8 grudnia 2025 roku. Na podstawie zebranego materiału dowodowego Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie znalazł powodów do wniesienia sprzeciwu w oparciu o art. 12 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006.” – stwierdza GIOŚ.
Warto podkreślić, iż strona niezadowolona z treści decyzji może w terminie 14 dni od daty jej doręczenia, zwrócić się do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wnioski te należy kierować na adres: Główny Inspektor Ochrony Środowiska, ul. Bitwy Warszawskiej 1929 r 3, 02-362 Warszawa.
