Życie z pasją. Mirosław Matoga. Człowiek – orkiestra

Nauczyciel muzyki, instruktor muzyczny w GOK Olszyna oraz organista kościoła p.w. Świętego Józefa w Olszynie Mirosław Matoga
Dzisiaj Poznacie Państwo historię kolejnej, niezwykle uzdolnionej, tym razem zakochanej w muzyce osoby. Będzie to znany i lubiany w Olszynie muzyk, organista i nauczyciel muzyki z olszyńskiego Gminnego Ośrodka Kultury Mirosław Matoga, który tworzy także cudowne i pełne ciepła fotografie.
Mirek od urodzenia jest mieszkańcem Olszyny. Muzyka towarzyszyła mu już od najmłodszych lat. Jak sam przyznaje, jako dziecko eksperymentował z melodiami, tworzonymi głównie przez siebie. To sprawiało mu ogromną radość.
– W wieku 8 lat podjąłem naukę w Międzyzakładowym Gminnym Ośrodku Kultury w Olszynie. Była to klasa akordeonu – wyznaje Mirosław Matoga. – Po ukończeniu sześcioletniego cyklu kształcenia, chciałem dalej zgłębiać tajniki muzyczne. I tak się stało. Będąc już w Technikum Technologii Żywności, po zdaniu egzaminów, rozpocząłem naukę w pięcioletnim Metropolitalnym Studium Organistowskim we Wrocławiu. W moim sercu już na zawsze pozostanie śpiew – podkreśla muzyk. -Chciałbym wrócić do dnia, kiedy 850 osób, jako jeden chór, wystąpiło podczas Mszy Świętej sprawowanej przez Jana Pawła II we Wrocławiu. W tym miejscu muszę nadmienić, iż byłem zaszczycony, kiedy mogłem stać się częścią tego niemal boskiego uniesienia. Ja i moi koledzy z uczelni staliśmy się jednym głosem. Emocje te towarzyszą mi do dzisiejszego dnia, kiedy tylko wspominam to wydarzenie – z ekscytacją prowadzi wyznanie Mirek.
W tym czasie lokalny artysta zdobywał również doświadczenie grając ze Scholą Młodzieżową w naszej parafii, a następnie pracując jako organista w miejscowej parafii Św. Józefa Oblubieńca NMP.
– Na ostatnim roku studium, równocześnie podjąłem naukę muzyczną na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Zielonogórskiego. To był piękny czas, w którym poszerzyłem swoje umiejętności. Zacząłem grę na innych instrumentach, nie tylko klawiszowych. Zawiązałem także wiele przyjaźni ze wspaniałymi muzykami, które trwają do dnia dzisiejszego – z radością wspomina artysta.
W międzyczasie Mirek podjął pracę w Gminnym Ośrodku Kultury w Olszynie, w którym pracuje do dzisiaj. Jako instruktor muzyki prowadzi naukę gry na instrumentach klawiszowych. Jest opiekunem kilku zespołów wokalnych. Nasz utalentowany Olszynianin współpracuje ze szkołami, a także zajmuje się nagłośnieniem i oświetleniem scenicznym.

Mirek z wraz z olszyńskim zespołem „Stokrotki”
– W 2016 roku założyłem przy olszyńskim GOK dziecięcy zespół Stokrotki. Grupa ta występuje w strojach stylizowanych na wzór górnołużycki. Cały czas rozwija się i ma na swoim koncie wiele sukcesów w Powiecie Lubańskim i na Dolnym Śląsku. Kolejny zespół to Just Seven, który przeszedł ostatnio zmiany osobowe oraz w repertuarze. Grupa brała udział w wielu przeglądach na terenie gminy i powiatu. Jestem także kierownikiem muzycznym zespołu „Amazonka”, z którym występowałem w wielu pięknych miejscach naszego województwa, niosąc wszystkim radość i nadzieję. Kolejnym moim wokalnym dzieckiem, jest Schola Józefinki. Czuję się odpowiedzialny za wszystkie te zespoły. Są one moją dumą – mówi Mirek.

Mirek z olszyńskim zespołem Amazonka
Mirek podejmował także inne działania edukacyjne i artystyczne. Prowadził m.in. rytmikę w przedszkolu, uczył muzyki w szkole podstawowej i ponadpodstawowej w Biedrzychowicach. Tam także zainicjował powstanie zespołu Zjawa. Mirek okazyjnie publikuje w Gazecie Olszyńskiej oraz na łamach Przeglądu Lubańskiego.
Mirosław swoją miłością do muzyki inspiruje także rodzinne otoczenie. Wspólnie z najbliższymi często koncertuje w domowym zaciszu. Jako ojciec stał się wzorem do naśladowania dla syna, który ukończył muzyczną szkołę w klasie klarnetu.
Poza muzyką Mirek kocha podróże. Wspólnie z rodziną odkrywa i zwiedza ciekawe miejsca w Polsce i za granicą. Tak też narodziła się jego kolejna pasja – fotografia.

– Z wielkim zainteresowaniem odkrywam nowe tajniki fotografowania. Doszkalam się podczas różnych kursów. Ogromną motywację i radość dają mi pozytywne informacje zwrotne, a także wyróżnienia w rozmaitych konkursach. Wszystko, by na dłużej zachować w pamięci piękne widoki oraz cudowne chwile – z uśmiechem opowiada nasz utalentowany Olszynianin.
Na koniec naszej rozmowy dowiedziałam się o jeszcze jednej pasji Mirka. Są to motocykle.

– Od młodzieńczych lat interesuję się również motocyklami. Uwielbiam te chwile spędzone na moim stalowym rumaku. Czule wspominam podróż dookoła Polski, którą odbyłem dwukrotnie wraz z żoną i przyjaciółmi. Myślę, że z moim motocyklem tworzymy zgrany duet i doskonale się rozumiemy – z sentymentem i uśmiechem kończy rozmowę Mirosław Matoga.
Drogi Mirosławie życzymy Ci wielu wzruszeń, zarówno tych muzycznych, jak i podróżniczych. Trzymaj się ciepło i nadal z powodzeniem realizuj swoje pasje.
Autor: Anna Kaleta – Radzik

Anna Kaleta – Radzik ukończyła filologię polską. Jest rodowitą Olszynianką oraz dziennikarką i felietonistką Gazety Olszyńskiej oraz Przeglądu Lubańskiego. Wraz z mężem i dziećmi na stałe mieszka w Irlandii.
