Radgoszcz. Wypalali trawę i żywcem spalili dzika
Truchło spalonego żywcem dzika odnaleźli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Olszynie, kiedy przeczesywali teren po ugaszonym pożarze.
Mimo apeli strażaków oraz kampanii przeciw wypalaniu traw na łąkach i w sąsiedztwie lasów w mediach, ciągle znajdują się tacy którzy to robią. Pożary te stają się coraz bardziej niebezpieczne. Są też niezwykle trudne w gaszeniu. Giną w nich już nie tylko owady czy małe gryzonie, ale również duże zwierzęta leśne. Taki właśnie pożar miał miejsce 25 marca w Radogoszczy koło Lubania. Kiedy strażacy ugasili ogień i zwyczajowo przeczesywali spalony teren, natknęli się na truchło spalonego dzika. Zwierzę najprawdopodobniej nie zdążyło uciec przez szybko rozprzestrzeniającymi się płomieniami trawiącymi okolicę i padło w ogromnych męczarniach. Publikowane przez nas zdjęcie spalonego żywcem dzika jest bardzo drastyczne. Niech będzie jednak przestrogą dla tych, którzy lubią bawić się ogniem podpalając suchą trawę. Niech zastanowią się dobrze kilka razy zanim to zrobią, bowiem płomienie są nieprzewidywalne i kolejny raz oni sami mogą znaleźć się na miejscu tego dzika. Nie zdążą bowiem uciec przez ogniem który sami podłożyli.


AM/foto: OSP Olszyna

A czy strażacy dopełnili obowiązku i zgłosili to na 112 lub do PIW ?? bo jest w regionie strefa ASF i leżą padłe i każdy przypadek należy zgłosić wskazując dokładne miejsce.