Żołnierze rosyjscy zatrzymani na Ukrainie mieli adres hotelu w Zgorzelcu i telefony sieci Play?

Rosyjscy żołnierze wzięci do niewoli na Ukrainie (foto: Ministerstwo Obrony Ukrainy)
Rosyjscy żołnierze z sił specjalnych, którzy zostali zatrzymani przez ukraińską policję podczas wykonywania działań dywersyjnych, mieli kontakt do jednego z hoteli w Zgorzelcu, a telefony i numery z polskiej sieci Play.
Zdjęcie trzech młodych mężczyzn opublikowały władze Ukrainy na portalu pn.”Szukaj swoich”. Ruszył on w niedzielę 27 lutego i zawiera wszystkie istotne informacje o zabitych i jeńcach sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na Ukrainie.
Są na nim m.in. zdjęcia zatrzymanych jeńców, ale też fotografie dokumentów, które przy nich znaleziono. „Szukaj swoich” ma też swój profil na komunikatorze „Telegram”. Tam właśnie znajduje się zdjęcie trzech mężczyzn i podpis: „dywersanci zatrzymani przez policję”. Jest też zdjęcie kartki z notesu z zapisanymi długopisem informacjami. Są niemieckie numery telefonów i imiona „Igor” (na kartce opisany jako „koordynator) oraz „Artem”. Pod spodem widnieje adres w Zgorzelcu.
Jak sprawdzili dziennikarze Gazety Wyborczej, którzy trafili na zdjęcia w sieci, pod tym adresem znajduje się hotel. Na kartce jest jeszcze dopisek „roaming w Play” oraz nazwy dwóch miejscowości – czeskiego Liberca oddalonego od Zgorzelca o ok 40 km i niemieckiej wsi Markersdorf która leży pod Görlitz (ok 8 km od Zgorzelca).
Jak poinformował dziennikarzy rzecznik służb Stanisław Żaryn, sprawą ma się zająć polski kontrwywiad.
Źródło info: Facebook
