Bitwa o Lubań 1945 dzień po dniu. Część 13
20 luty 7. Korpus Pancerny gwardii koncentrował siły na kierunku lubańskim. 54. bpgw i 55. bpgw po wyjściu z Czerwonej Wody opanowały Godzieszów po czym dotarły w rejon Pisarzowic Dolnych. Tam w okolicy skrzyżowania z szosą na Goerlitz, 4 km na Pn-Z od Lubania, nawiązały walki z jednostkami niemieckimi. 56. bpgw i 23. bpzm gw częścią sił likwidowały włamanie niemieckiej 8. Dywizji Pancernej na wschód od Lubania, a częścią toczyły walki w centralnym i wschodnim sektorze miasta.

Jednostka rozpoznawcza niemieckiej 8. Dywizji Pancernej w Niwnicach. Zdjęcie wykonane w czasie Bitwy Lubańskiej. Widoczny czołg lekki PzKpfw II Ausf. F – źr. polska-org.pl
56. brygada toczy ciężkie walki pod Mściszowem. O 9.30 po przygotowaniu artyleryjskim bezskutecznie naciera na siły niemieckie. Po całodniowym boju Rosjanie wycofują się tracąc 4 czołgi, 3 armaty przeciwpancerne, 8 zabitych i 15 rannych. Mściszów pozostaje w rękach niemieckich, a sowieckie jednostki w Lubaniu w dalszym ciągu pozostają odcięte od własnych tyłów.
W rejon walk stopniowo podchodzi 9. Korpus Zmechanizowany gwardii. Od 19 lutego osłaniał działania 3. Armii na południowym skrzydle frontu na odcinku Złotoryja – Sobota – Lwówek Śl. 57. samodzielny pułk czołgów ciężkich korpusu toczył walki z jednostkami 8. Dywizji Pancernej w okolicach Niwnic.

Starszy sierżant Ilia Amielin z 15.DS gw pozuje ze zdobycznym niemieckim granatnikiem p-panc, I. Front Ukraiński, 1945 r. – źr. waralbum.ru
W Lubaniu po stronie sowieckiej nie dzieje się za wiele. Trudna sytuacja w rejonie Mściszowa nakazuje dowódcy 23. brygady wycofać z rogatek miasta jeszcze jedną kompanię piechoty i obsadzić nią peryferie Uniegoszczy frontem na wschód. Gołowaczew niecierpliwie oczekuje na idące od północy czołgi 54 i 55. brygad pancernych, które de facto po opanowaniu Godzieszowa i wschodniego Henrykowa dotarły obecnym łącznikiem do autostrady na wschodni skraj Pisarzowic. Ale tam powstrzymane silnym ogniem niemieckim zmuszone zostały do wycofania. W samym Lubaniu Rosjanie odnotowują stopniowe napływanie z zewnątrz oddziałów niemieckiej piechoty. Przypuszczalnie są to podesłane jako wzmocnienie sił 6. Dywizji Grenadierów Ludowych dwa bataliony ozdrowieńców – batalion Ohren (choroby uszne) i batalion Magen (choroby żołądkowe). W ciągu 3 dni walk stan osobowy 23. bpzm zmniejsza się z 640 do 423 ludzi, a więc straty wynoszą 217 zabitych i rannych.

Lubań, obecna ul. Różana (Nicolai Vorstadt) ze Szkołą Lutra w tle – po zdobyciu przez Rosjan w budynku zainstalowano liczne gniazda karabinów maszynowych – źr. fotopolska.eu
Z książki A. Wilczyńskiego – Lubań 1945. Ostatnie zwycięstwo III Rzeszy:
Włodzimierz Kolanko, w latach 1942-1945 robotnik przymusowy w Uniegoszczy wspomina:
W porę założyliśmy, że nie opuszczamy Lubania. Ponieważ Niemcy wydali polecenie ewakuacji, zorganizowaliśmy jedzenie i zabiliśmy z zewnątrz drzwi i okno [łącznie ukryło się około 30 Polaków – dop. aut.] Drugiego dnia ostrzał był cały czas, ja oceniam, że było to 20 lutego zobaczyłem rosyjskich żołnierzy. Gdy podeszli bliżej krzyknęliśmy:’Towariszczi, zdies Polaki, odkrywajtie drzwi”. Radość była wielka. Wielu żołnierzy miało powybijane palce i nasze panie zakładały im opatrunki. Jednak dowodzący kapitan, który też był ranny, zapowiedział nam: „Musicie uchodzić stąd, bo my tu nie zostaniemy”. Następnego dnia wycofaliśmy się z Rosjanami na Radogoszcz. Tan nastąpiło niemieckie bombardowanie, w wyniku którego zostały zniszczone rosyjskie samochody ciężarowe. Przebiegliśmy drogę i schowaliśmy się w lesie. W lesie zatrzymali nas Rosjanie:”Nielzia nikuda, zdies Germańcy”. Tam przebywaliśmy 4 dni w przeświadczeniu, że jesteśmy okrążeni, nie wolno było też palić ognia. Czwartego dnia rano na rozkaz pobiegliśmy przez pola do najbliższej wioski. Tam stały kuchnie polowe i dostaliśmy do picia rosół. Stamtąd udaliśmy się w kierunku na Bolesławiec. Tam nas zatrzymali Rosjanie, nastapiło pierwsze sprawdzanie dokumentów i wypytywanie, czy nas nie obrabowano, czy nie bito, czy kobiety nie były gwałcone.

76 mm armata dywizyjna wz. 1942 ZIS-3 – szczątki odnalezione w Uniegoszczy. Te doskonałe armaty przeciwpancerne były na wyposażeniu 23. brygady piechoty zmotoryzowanej – źr. Jarosław Ludowski
Tego dnia sowieckie lotnictwo operowało w rejonach najbardziej intensywnych starć, w Przesieczanach, Sławnikowicach, wzdłuż szosy Henryków-Godzieszów, w Radostowie, Wolbromowie, Rząsinach, Lubaniu, Gierałtowie, Olszynie i Goerlitz. W akcjach udział brało 100 szturmowych Ił-2 i 46 myśliwców Jak-1, 3 i 9. Wykonano 236 samolotowylotów, z czego aż 138 na szturmowanie pozycji wroga, co świadczy o kilkukrotnych lotach w ciągu dnia tych samych załóg. Średni ładunek bombowy na samolot szturmowy wyniósł 381 kg, a zatem tego dnia zrzucono na przeciwnika przynajmniej 38 100 kg bomb. Rosjanie tracą dwa szturmowce Ił-2 i jednego myśliwca P-39.
Dość aktywnie działała również niemiecka Luftwaffe w okolicach Bolesławca, Lubania, Złotoryi i Lwówka Śl. zwalczając czołgi i kolumny zaopatrzenia wroga. Podczas akcji bojowych Niemcy potwierdzili utratę dwóch Fw-190.
Cdn.
Zapraszam do śledzenia codziennie historii Bitwy Lubańskiej na łamach Przeglądu Lubańskiego. Zapraszam również do odwiedzenia mojego kanału filmowego na YouTube.
Kanał autora na YouTube: KLIKNIJ TUTAJ
Autor: Jarosław Ludowski
mgr. inż Jarosław Ludowski jest lubańskim regionalistą i badaczem historii współczesnej Lubania i Dolnego Śląska. Specjalizuje się w zagadnieniach historycznych dotyczących Bitwy o Lubań, która miała miejsce w lutym i marcu 1945 roku. Zawodowo pracuje w PEC Lubań Sp. z.o.o.
