Łącznik z Lubania do A4 pod lupą DSDiK i …. TVP
Nawierzchnia jezdni na drodze nr 297 łączącej Lubań z autostradą A4 zostanie poprawiona, co zapewne przełoży się zmniejszenie liczby wypadków na tym odcinku.
Łącznik z Lubania do A4 jest niezwykle niebezpieczną i bardzo ruchliwą drogą. Bardzo często dochodzi tam do wypadków i kolizji, które są spowodowane brawurą kierowców, ale również złą trakcją jezdni, szczególnie na odcinku Henryków – Godzieszów i zwłaszcza w czasie, lub po intensywnych opadach droga staje się bardzo śliska i w rowach kończą samochody, które nawet nie przekraczają prędkości 60 – 70 km/h. Po materiałach telewizyjnych, które na temat drogi 297 przygotował Jacek Jaworski z TVP Wrocław, odcinek stał się solą w oku Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, która wreszcie zapewniła, że dokładnie przyjrzy się tej drodze, a zwłaszcza feralnemu odcinkowi i w razie potrzeby zmieni w tym miejscu nawierzchnię.
Jednak nie czekając na działania DSDiK, Starosta Lubański Walery Czarnecki podjął decyzję o ustawieniu w tamtym miejscu znaków ostrzegawczych.
–Na feralnym odcinku rozmieściliśmy tablice ostrzegające o niebezpieczeństwie i być może to zadziała na wyobraźnię kierowców, którzy widząc znak, tzw czarny punkt, zdejmą nogę z gazu – mówi Starosta Czarnecki
Lubańska komenda policji w feralnym miejscu, tylko w roku 2015 zanotowała 38 wypadków (w tym śmiertelnych) i innych niebezpiecznych zdarzeń drogowych, a z pewnością było ich więcej, bowiem w przypadku drobnych kolizji kierowcy raczej funkcjonariuszy nie wzywają.
Do najbardziej dramatycznego wypadku na feralnym odcinku doszło 8 lipca br. Zginął 22 – letni mieszkaniec Lubania.
Autor: Red

