Kradł kable kolejowe, a teraz posiedzi
Kradzież elementów infrastruktury kolejowej to prawdziwa plaga na liniach PKP. Policja i SOK zatrzymywała już kolejowych złodziei na liniach Lubań – Węgliniec i Lubań – Olszyna. Kilka dni temu Sokiści z Węglińca udaremnili również próbę kradzieży kabli teleinformatycznych przy linii Zebrzydowa – Bolesławiec.
Przed kilkoma dniami Dyżurny z komendy Straży Ochrony Kolei w Węglińcu otrzymał informację, że na szlaku kolejowym Bolesławiec – Zebrzydowa znajduje się porzucony samochód osobowy marki Volkswagen. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy SOK, którzy po przybyciu w pobliżu pojazdu stwierdzili świeżo wykopane doły w ziemi. W jednym z nich wystawał ucięty kabel teletechniczny, do którego przywiązana była linka stalowa za pomocą której mężczyzna chciał wyciągnąć kabel z ziemi.
Przy samochodzie funkcjonariusze SOK zabezpieczyli piłkę do cięcia metalu. Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji z Nowogrodźca ustalił właściciela pojazdu. W bagażniku samochodu funkcjonariusze SOK i Policji ujawnili 12 metrów kabla teletechnicznego pochodzącego z kradzieży, pociętego na 8 odcinków oraz podnośnik służący do wyciągania kabla z ziemi.
Zatrzymany to 23-letni mieszkaniec Nowej Wsi koło Nowogrodźca, który przyznał się do kradzieży. Mężczyzna w odległości ok. 100 m. od szlaku wskazał miejsce wypalania kabla. Sokiści odnaleźli dodatkowo 10 kg miedzi pochodzącej z wypalonych kabli. W toku prowadzonych czynności okazało się, że mężczyzna pozostawił samochód przy szlaku ze względu na rozładowany akumulator.
Obecny na miejsce monter Sekcji Eksploatacji PKP PLK poinformował, że odzyskana miedź pochodzi z kradzieży 20 m kabla. Stwierdził również kradzież 35 m. kabla.
Sprawcą, któremu grozi nawet 8 lat więzienia zajęli się już policjanci z Nowogrodźca.
Autor:SOK/Red
