Władze Lubania „oszczędzają”!?
Niedawno Burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński wydał rozporządzenie, wstrzymujące jakiekolwiek wydatki w magistracie oraz w jednostkach podległych. A wszystko w ramach rzekomych oszczędności. Tylko że ta decyzja, jakoś nie przeszkodziła włodarzowi w ufundowaniu ( oczywiście za pieniądze z budżetu miasta), wyjazdu integracyjnego do luksusowego hotelu w Świeradowie Zdroju, dla kadry kierowniczej jednostek organizacyjnych Urzędu Miasta.
Decyzja burmistrza o wstrzymaniu wydatkowania pieniędzy oznacza tyle, że naczelnicy wydziałów oraz dyrektorzy i kierownicy placówek podlegających UM, nie mogą podejmować żadnych decyzji finansowych, związanych z ich funkcjonowaniem. Wyjątkiem, co oczywiste, jest tylko wypłacanie pensji pracownikom.
Tymczasem sam włodarz złamał zasadę, którą wprowadził w życie. Bowiem kilkudziesięciu urzędników szczebla kierowniczego, jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, wyjechało kilkanaście dni temu na krótkie spotkanie integracyjne ( a może szkolenie ? ), do jednego z luksusowych hoteli w Świeradowie Zdroju, aby w saunach, na basenie i salonie SPA, odpocząć od trudów codziennej pracy, porozmawiać i lepiej się poznać. Być może ( jeżeli był to tzw. wyjazd szkoleniowy) również się przeszkolić.
Władze Lubania kolejny raz pokazują mieszkańcom miasta jak można skutecznie „oszczędzać”. To, chciałoby się powiedzieć, takie skuteczne „ zaciskanie pasa” w wydaniu lubańskich włodarzy. Później zawezwie się orkiestrę z Kopalni Turów ( jak to miało miejsce 4 grudnia) i przemaszeruje się z uśmiechem wokół miasta, przy akompaniamencie górniczych marszów i już się wydaje, że będzie wszystko w porządku a mieszkańcy zadowoleni że maja taką wspaniałą władzę! Czy jednak aby na pewno?
SAP
Foto 1 – ŁCR
FOTO2 – SP

oj tam oj tam, się integrowali aby lepiej oszczędzać…. …w przyszłości 🙂
Niech się integrują jak najbardziej. Tylko może na świeżym powietrzu, dotlenienie odpowiednie i oszczędniej. Np na skwerku koło Lidla 😀
Dokładnie 🙂 Lepiej żartować jak chorować :)Może to przez Rowińskiego jak to twierdzą że wszystkie nie farty są przez niego 🙂 a tak poważanie, jeśli to faktycznie prawda to trochę nie fair :/
Z tego co wieść niesie były to warsztaty w sprawie opracowania strategii rozwoju Lubania. Spokojnie można je było zorganizować po kosztach np. w sali Łużyckiego Centrum Rozwoju. No ale wybory już nie długo, trzeba jeszcze skorzystać ile się da!!! Oszczędności dotyczą nas mieszkańców, po to by jak autor określił „kadra kierownicza” mogła jeszcze 12 miesięcy pohulać za nieswoje! Żenada!
Taaaak! Nic dodać, nic ująć! Pani Judyta ma zupełną rację! Czy jest jakiś sposób na naprawdę uczciwą i rozsądną władzę?
Mam inne zdanie niż Pani Justyna Panie teo Pani Justyna ma zupełną rację ??/.
Nie sądzę uczciwszej i rozsądnej władzy nie trzeba szukać ona jest tu i teraz i pozostanie na kolejne 4 lata.
Żebyś się Jeremi przypadkiem nie zdziwił! Ta władza która jest w mieście to twoim zdaniem jest uczciwa i rozsądna? Hahahahahaha. Dobry żart!
Jak widać władza w Lubaniu oszczędza. Mogli przecież zorganizować takie szkolenie na Majorce, a wybrali nasz Świeradów. 🙂
Jak widać z zachowania burmistrza przedsiębiorczość jest mu całkowicie obca. Rozsądniej jest pomyśleć w jaki sposób można zarobić niż oszczędzać. Może się okazać za jakiś czas, że już nie będzie na czym oszczędzać. Lubań ma bardzo duży potencjał i możliwości lecz nasi włodarze, ci Wezuwiusze Intelektu jakoś nie potrafią tego dostrzec.
Nasz burmistrzunio postawił nam w rynku choinkę. Jest to super oszczędna wersja, która jest anty promocją, koszmarną wizytówką naszego miasta.
Ta choinka jest symbolem tego czym jest obecnie Lubań. Symbolizuje pseudo oszczędności, tumiwiścizm, bylejakość i nie liczenie się z mieszkańcami.
Podobnie jak co roku już niedługo ma być zorganizowany jarmark świąteczny i obawiam się że podobnie jak w latach poprzednich będzie to obraz nędzy i rozpaczy.
W sprawozdaniach i dokumentacji oczywiście odnotowany będzie pełen sukces.
Proponuję, aby organizatorzy udali się do Wrocławia i zobaczyli na czym polega organizowanie jarmarku świątecznego. Najlepiej w ramach oszczędności i integracji niech pojadą na rowerach 🙂
Co przez trzy lata osiągnięto w sprawie słynnej lubańskiej strefy (teren po ZNTK), co z ofertą turystyczną miasta, ilu inwestorów przyciągnięto, ile nowych miejsc pracy powstało, jak wygląda ożywienie Tretu, czy miasto jest bezpieczniejsze, jak się żyje ludziom, czy bezrobocie spadło? Jeżeli o tym rozmawiano na tym szkoleniu to dobrze. Mam jednak wątpliwości czy w luksusowym hotelu w saunie czy na basenie można o tym rozmawiać.
Może chodziło o pozyskanie głosów przy wyborach co uważam za chybioną inwestycje, pracownicy urzędu widzą co się dzieje, nawet lepiej bo są bliżej.
Warto się przyjrzeć bliżej tym „szkoleniom” ile ich było i ile naszych pieniędzy pochłonęły.
Jeremi jak było w saunie? 🙂
zapraszam na luban .pl wszystko co Panią nurtuje jest pięknie opisane przez dyrektora zapraszam do lektury oraz na koncert do Tęczowej
PL był szybszy o dwa dni, nie było wyjścia i trzeba było skrobnąć cosik o tym. Nagle w Świeradowie naczelników, dyrektorów, kierowników i prezesów miało olśnić jak z miasta zrobić eldorado. Jeśli ma być eldorada to jestem za aby nawet polecieli na Malediwy…
To są jakieś jaja! A nie można było tych nibywarsztatów z „burzami mózgów”, jak oficjalnie napisali na stronie miasta zrobić w sali konferencyjnej ŁCR? Nas podatników znowu burmistrz naraził na niepotrzebne kosszta. Taki wyjazd to lekko kilka tysiączków złotych TO SĄ WŁAŚNIE OSCZĘDNOŚCI SŁOWIŃSKIEGO – BRAWO CIĄGNIJ PAN TAK DALEJ!!!!!!!!!!!!!!!
Wszyscy się po prostu czepiacie. Burmistrz mógł zorganizować warsztaty na Hawajach, ale wybrał jednak tańszy Świeradów. Są oszczędności? Są!
nie czepiajcie się bo nie ma czego i powinniście się wstydzić. Normalne jest że ludzie się szkolą, a ci co robią na miejscu to także biorą niemałe pieniądze. Skob był w Paryżu i nikt nie robił z tego problemu.
Edi kimkolwiek jesteś, być może, Hałakuciem, Słowińskim, Iwanowem, lub innym antyspołecznym lubańskim koalicjantem, to jesteś wielkim tchórzem, wypowiadasz się anonimowo i nieprawdziwie. Prawda jest taka że członkowie SKOBu wiele razy byli w Paryżu ale tylko „palcem na mapie”
Ja natomiast mam wrażenie, że Pan Lesław to taki antyspołeczny malkontent. Nic nie robić, nic nie dać, dużo gadać bez sensu i po próżnicy. Ot taki folklor.
odszukam zdjęcia i informacje na ten temat i dam znac kiedy i jak!!!