Byłą stołówkę zajmie ZGiUK
Zakład Gospodarki i Usług Komunalnych Sp. z o.o. w Lubaniu przejmie budynek po byłej stołówce miejskiej przy ulicy Bankowej. Walka części radnych Rady Miejskiej o wstrzymanie sprzedaży tego obiektu została wygrana. Burmistrz Arkadiusz Słowiński przestraszył się i zaniechał zbycia budynku.
Budynek byłej stołówki miejskiej przy ul. Bankowej został przez miasto aportem przekazany lubańskiemu ZGiUK Sp. z o.o. Jadłodajnia już w to miejsce na pewno nie wróci, ale obiekt przynajmniej nadal będzie figurował jako majątek miasta, ponieważ właścicielem Spółki jest Gmina Miejska Lubań. Po remoncie, w willi znajdzie się siedziba władz ZGiUK i zapewne część zaplecza technicznego tej firmy. Jak się dowiedzieliśmy, nastąpi to już w połowie przyszłego roku.
Przypomnijmy. Miasto kilka miesięcy temu zlikwidowało stołówkę miejską przy ul. Bankowej. Cała załoga stołówki straciła pracę i w dodatku nie otrzymała odpraw. Teraz przed sądem toczy się rozprawa pracowników byłej stołówki, którzy czując się pokrzywdzeni utratą pracy w procesie likwidacji jednostki i tym, że zostali potraktowani nieuczciwie, pozwali burmistrza.
Od samego początku z likwidacją stołówki i planowaną sprzedażą budynku na Bankowej nie zgadzali się radni opozycji i robili wszystko, aby do sprzedaży nie doszło. Podczas ostatniej sesji lubańskiego samorządu do radnych opozycyjnych (Małgorzata Grzesiak, Teresa Kraska, Henryk Rogacki, Krzysztof Jaworski, Eugeniusz Witanowski i Wiesław Wydra) w tej sprawie, dołączyli również radni dotąd wspierający działania Burmistrza (Franciszek Bogdanowicz, Józef Soczyński, Grażyna Barszczyk i Witold Chojnacki). Władze miasta, które jak się dowiedzieliśmy, liczyły na zysk ze sprzedaży budynku (jakieś 700 tys. zł), przestraszyły się opinii publicznej i siły jaką, pokazali rajcy. Burmistrz szybko zmienił front i zaczął szukać innego rozwiązania.
Budynek stanie się własnością ZGiUK, czyli nadal pozostanie majątkiem komunalnym.
SAP

NO to ciekawe… miasto odstąpiło od dofinansowania z RPO na rewitalizację całego zdegradowanego obszaru ul. Bankowej, wydało kilkansćie tysięcy na dokumentację do wniosku. Jak to jest Panie Burmistrzu? Toż to jawna niegospodarność! Kto odpowie za zmarnoane środki na dokumentację i za zaniechanie?
To był wyrachowany targ polityczny, pałacyk za poparcie SLD. Znaczone karty pod stołem zostały już rozdane. Lubań to nie jest wasz prywatny folwark panowie Słowiński i Turkiewicz. Budynek stołówki to jest nasze dobro wspólne, może trzeba zrobić jakieś konsultacje społeczne na ten temat, jeżeli wam się demokracja nie podoba to na Białoruś. Stołówka powinna wrócić, być może następny burmistrz to zrobi.
»
Panie Lesławie umówiliśmy się na nick Jan1
Moderator
Może i musi ale czy akuratnie w tym budynku.
Spółka godna budynku na ul. Bankowej, nie poszedł w prywatne ręce i o to raczej była batalia. W/g mojej oceny bardzo dobre posunięcie ze strony Pana Burmistrza. Spółka w dobrej kondycji finansowej więc zadba o budynek i teren wokół.
Wilk syty i owca cała…
Wilk pół-syty i owca cała…
Dziś na spotkaniu z radnymi okręgu 4 zaproponowałem, żeby radni przekonali ZGiUK, by wykorzystał on zaplecze gastronomiczne i zrobił na dole stołówkę najpierw dla swoich pracowników, a potem dał możliwość korzystania z stołówki pracowniczej dla dzieci szkolnych i innych osób, a może za rok i dla podopiecznych MOPS – jeśli wystartują w przetargu. Nie wiem co o tym sądzicie?
Pozostałą część może wykorzystać ma biura, choć do obsługi klienta nie są już potrzebne, gdyż umowy mamy zawarte z Urzędem Miasta – do niego składamy zażalenia, płacimy za usługi i itp.
Co ciekawe radny Eugeniusz Witanowski poinformował, że biblioteka proponowała tam swoje przeniesienie, w związku z możliwością dostosowania się do osób starszych i niepełnosprawnych.
Panie Robercie swego czasu w obiekcie który Pan kupił też była stołówka. Przechodząc codziennie widzę że nie ma Pan pomysłu na zagospodarowanie swojego budynku więc proponuję „stołówkę otworzyć”
Panie Daszkiewicz ale ubawił mnie Pan tą propozycją już widzę urzędników pracujących w pocie czoła a tu z dołu zalatuje zapach BIGOSU!!!! Średnia przyjemność. Tu Kajetan ma rację otwórz Pan stołówkę ma Pan tam full miejsca będziemy przychodzić do Pana na obiadki Gołąbki flaki itd. Na Bankowej tylko ZGIUK urzędnicy muszą mieć komfort pracy a na Lwóweckiej baza transportowa i wszystko w tym temacie. Burmistrz przekonuje że będziemy mieli w Lubaniu kolejną perełkę (a on nigdy nie blefuje) perłę nad perłami tak będzie za rok wyglądać dzisiejsza stołówka jak już będzie wszystko skończone to zapewne Pan Prezes Turkiewicz zrobi dzień otwarty do zwiedzania będziemy podziwiać to Cudo Perłę nad Perłami.
…Burmistrz przekonuje że będziemy mieli w Lubaniu kolejną perełkę (a on nigdy nie blefuje)…
A ja myślałem, że Pan naprawdę chwali Burmistrza, a tym razem sobie Pan po prostu kpi.
Panie kenaj5, pomysł jest i cały czas remontuje. Poznaje co to znaczy remont. Poczynając od obcych firm i tzw. znajomych, którzy nimi przestali być. Wylądowałem nawet w sądzie z wykonawcami, bo kradli materiały, robili fuszerkę lub uciekali na inne budowy. To zablokowało mnie na długi czas. Muszę przyznać, ze przeszedłem szybki kurs prac remontowych. Idzie wolno, bo nie mam takich pieniędzy jakie trzeba włożyć …. a jak kupowałem, to zapewniano mnie, że nie wymaga zbyt wielu remontów, rzeczywistość była jednak inna. ZGiUK szybciej ma szansę zrobić stołówkę (większe środki), niż ja ….
Przepraszam bardzo Panie Andrzeju jest Pan w głębokim błędzie ja nie kpię proszę mi wierzyć moje głębokie zaufanie do Burmistrza wynika z jego prawdomówności i uczciwości jeżeli mówi że będziemy mieli kolejną perełkę w Lubaniu ja w to głęboko wierzę przekona się Pan osobiście za rok nie pozna Pan byłą stołówkę i otoczenie.A proszę powiedzieć jakie jest Pana zdanie chciałby Pan mieć biura Pl a pod na parterze kuchnię ?skupił by się Pan na pracy ?a tu z dołu dochodzi zapach gotującego kapuśniaku bigosu itd.nie jest to średnia przyjemność Panie Andrzeju ?
Ja nie wychowałem się na kawiorze, a gotujący się kapuśniak kojarzy mi się z dzieciństwem raczej pozytywnie. Ciepły bigosik i zmrożona wódeczka też przypomina mi niegdysiejsze przyjęcia w remizie. To tyle poezji na dzisiaj. Powróćmy zatem do współczesności w której kiszona kapusta to obciach, a hamburger z dodatkiem mielonego pierza to norma, czasów w których nic nie znacząca perełka, stała się synonimem niedościgłego piękna.
Z ta prawdomównością i uczciwością chociażby wobec wyborców to trochę Pan płynie… ale cóż propaganda ponad wszystko.
A wybory już za rok. Obawiam się, że będzie coraz gorzej…
Skąd ten pesymizm.
cyt. „jeżeli mówi że będziemy mieli kolejną perełkę w Lubaniu ja w to głęboko wierzę przekona się Pan osobiście za rok nie pozna Pan byłą stołówkę i otoczenie”.
Blady strach padł na zarządzających wszystkimi atrakcjami turystycznymi Dolnego Śląska. Wszak powszechnie wiadomym już jest, że to właśnie do Lubania na ulicę Bankową walić będą tłumy turystów, zarówno z Polski jak i z zagranicy…
Ktoś -u. Sądzę, że Jeremi pisząc o zapewnieniach burmistrza miał na myśli to, że każdy z mieszkańców miasta nie będzie się wyglądu tego obiektu jak i jego otoczenia wstydzić (stąd zwrot perełka). Po prostu przechodząc obok Bankowej 8 będziemy reagować tak jak większość reaguje na budynek przy ul. Mickiewicza (sprzedany przecież osobie prywatnej). Bankowa 8 nigdy nie była i nie będzie atrakcją turystyczną. A twój sarkazm odbieram jako oznakę bezsilności. Bo znów się uda. A miała być taka piękna katastrofa!
Wyżej piszesz „A wybory już za rok. Obawiam się, że będzie coraz gorzej…” Dla kogo gorzej? Dla Ciebie! Zaklinacie rzeczywistość!
Panie Daszkiewicz. Nie wszystko złoto co się świeci. Pisze pan „a jak kupowałem, to zapewniano mnie, że nie wymaga zbyt wielu remontów, rzeczywistość była jednak inna.” I właśnie o to chodzi. Gdy w miasto poszła informacja o sprzedaży Bankowej 8 to na forum Przeglądu pisano o rzekomo niewielkich nakładach na remont Bankowej aby go zachować lub przeznaczyć na inne cele miejskie. A może wcale tak nie jest? Może gospodarz miasta doskonale wie i zna zły stan techniczny budynku oraz potencjalną wysokość poniesionych na jego odnowienie nakładów. I stąd ostatecznie decyzja o jego przekazaniu dla ZGiUK. To racjonalne posunięcie. Bardzo racjonalne.
Panie Hardziej (lu – Baniaku i Janie 1). Internet się z pana śmieje. Kończ waść wstydu oszczędź. Piszę to ja Kmicic com podobne słowa usłyszał od Wołodyjowskiego.
Wycofał się i chwała mu za to. Wielu idzie „w zaparte” bo nie nawet tego zrobić.
Tak to prawda co pisze Pan Kmicic bardzo słuszna decyzja Pana Arkadiusza odstąpienia od sprzedaży stołówki i przekazania budynku oraz otoczenia dla ZGIUK-u .Sprzedając stołówkę przed wyborami w mojej ocenie naraził by się w kampanii wyborczej na ataki konkurencji kwestionowano by np.niska cena zbycia itd.A tak budynek pozostał w zasobach miejskich wierzę głęboko mam głębokie przekonanie że Pan Prezes Turkiewicz zrobi remont obiektu i otoczenia czyniąc tak słusznie perłę będzie to najpiękniejszy biurowiec ZGIUK w Polsce.Panie Kmiecic proszę dać spokój Panu Hardziejowi zapewne ma teraz trudny czas w życiu Rada jednogłośnie negatywnie zaopiniowała nieprzyznanie dla Niego medalu Zasłużony dla Miasta Lubania dlaczego? należą się Jemu teraz słowa Pocieszenia i okazania życzliwości dobroci.
Panie Jeremi, Pan jest dobrze zorientowany, czy jest ogólnie dostępna lista osób wyróżnionych medalem „Zasłużony dla Miasta Lubania”?
Panie Kmicic, nie wiem jak Pan, ale ja dostrzegam zasadniczą różnicę pomiędzy „perełką”, a miejscem, którego mieszkańcy miasta nie będą musieli się wstydzić. Trochę umiaru w słowach nie zaszkodzi.