Bolesławieckie Święto Ceramiki i rzesze uczestników z Lubania
Dziewiętnaste Bolesławieckie Święto Ceramiki odbyło się w dniach 23 – 25 sierpnia br. i przyciągnęło do miasta dziesiątki tysięcy mieszkańców całego regionu oraz turystów a każdy z uczestników mógł znaleźć coś dla siebie. Ogromne emocje w ostatnim dniu imprezy wzbudził Teatr Factoria Circular z Hiszpanii, który dwukrotnie przedstawił spektakl „Rodafonio”.
Toczenie się ogromnej maszyny – koła przez teren imprezy z trzema koncertującymi muzykami w środku, która była swoista sceną dla tego przedstawienia, przyciągnęło dosłownie tłumy bolesławian i turystów. W tegorocznym Święcie Ceramiki bardzo licznie uczestniczyli również mieszkańcy Lubania.
Uroczyste otwarcie 19. Bolesławieckiego Święta Ceramiki za nami. W barwnym korowodzie W kolorze kobaltowym uczestniczyli m.in.: władze miasta i powiatu, zaproszeni goście, Rada Miasta, Bolesławieckie Bractwo Ceramiczne oraz uczestnicy Konkursu na Najciekawszą Prezentacje podczas Ceramicznej Pardy. Na dużej scenie Prezydent Miasta Piotr Roman, przekazał klucze do bram miasta Bractwu Ceramicznemu.
Rozstrzygnięto konkurs na Najciekawszą Prezentację. W kategorii indywidualnej pierwsze miejsce zdobyła Baba do sera, drugie Pawie Oczka, a trzecie Ceramiczny Motylek. W kategorii grupowej pierwsze miejsce zdobyła Niezależna Inicjatywa Koniec Świata i Orkiestra Bębniarska 7 Minut Przerwy, drugie Prezentacja Stowarzyszenia Lokalnego – BCIL VIA SUDETICA, trzecie Szkoła Tańca Orientalnego BOK-MCC.
Po otwarciu przyszedł czas na gwiazdy piątkowego wieczoru. Na początek wystąpił LemON. Następnie na scenę wkroczyły Haydamaki. Żywiołowa kozacka muzyka porwała uczestników święta. W Rynku odbyło się otwarcie wystawy poplenerowej 49. Międzynarodowego Pleneru Ceramiczno-Rzeźbiarskiego. W specjalnie zbudowanej na potrzeby wystawy galerii pod kopułą prezentowane były prace szesnastu artystów z Meksyku, USA, Austrii, Francji, Białorusi, Ukrainy, Włoch, Hiszpanii oraz z Polski. Artyści tworzyli w czerwcu, w trzech bolesławieckich zakładach ceramicznych. Po raz pierwszy wystawę poplenerową można oglądać podczas Święta Ceramiki . Na zakończenie dnia odbył się spektakl „Pieśń Bugajów” Teatru AVATAR. Na widzach największe wrażenie zrobiły kostiumy aktorów, jarzące się niezwykle barwnym światłem UV.
Bolesławieckie Święto Ceramiki przyciągnęło również rzesze mieszkańców Lubania, których można było spotkać przy dziesiątkach straganów z ceramiką, na targach staroci w okolicach rynku, oraz na wieczornych koncertach.
– Pierwszy raz w tym święcie uczestniczyłam przed dziesięcioma laty – w rynku znajdowało się tylko kilka stoisk. Impreza miała klimat można powiedzieć kameralny. Po kilku latach nastąpiły ogromne zmiany – brakowało dnia żeby to wszystko ogarnąć. Rynek wypełniony był straganami, wybudowane zostały dwie sceny, koncertom, pokazom i spektaklom nie było końca. Przed wjazdem do Bolesławca również usytuowane były stoiska z ceramiką.. Można było nawet samemu pomalować kubki, miski itp a kolejki były nieziemskie – mówi Monika Przybylska z Lubania – przyjechaliśmy z Lubania w dziesięć osób i wszyscy dobrze się bawiliśmy. Spotkaliśmy też bardzo wielu znajomych z naszego miasta. Czy na lubańskim rynku i w jego okolicach nie można zorganizować raz w roku podobnej imprezy plenerowej? Może tak liczne uczestnictwo lubanian w Bolesławieckim Święcie Ceramiki to niedosyt po ostatnich Dniach Lubania, które z wyłączeniem muzycznej Lawy na kamiennogórskim amfiteatrze zgromadziły garstkę ludzi? – Pyta Monika.
O tym jak duże zapotrzebowanie na dobrą, miejską imprezę plenerową istnieje wśród mieszkańców Lubania opowiada Sławomir Piguła, z-ca redaktora naczelnego dziennika Przegląd Lubański,
– Od kilku lat uczestniczę w Bolesławieckim Święcie Ceramiki, jednak tylu mieszkańców Lubania i znajomych dotąd na tej imprezie nie spotkałem. To doskonale świadczy o tym, jakiego poziomu imprez oczekują w Lubaniu mieszkańcy miasta – mówi dziennikarz
Na licznych mieszkańców oraz turystów, którzy wybrali się w sobotę do centrum Bolesławca czekała piękna pogoda oraz moc atrakcji. Bogaty program powodował, że trudno było skorzystać ze wszystkich propozycji. Na pewno nie można było przegapić najważniejszych punktów programu. W Rynku odbyły się I Mistrzostwa w Toczeniu na Kole Garncarskim, w których wzięło udział 7 garncarzy.
Rywalizacja odbywała się w trzech kategoriach: wytoczenie jak najwyższego naczynia, jak najszerszego naczynia oraz 4 naczyń według z szablonu. Zwycięzca Dawid Żynda z ASP we Wrocławiu otrzymał 500 zł. i w przyszłym roku pojedzie na Mistrzostwa Świata w Toczeniu na Kole Garncarskim do Faenzy /Włochy/.
Po południu odbyła się widowiskowa Parada Glinoludów zakończona ślubem. To już trzecia młoda para, która wzięła ślub podczas gliniady w trakcie święta ceramiki. W Galerii Długiej BOK-MCC odbyło się otwarcie wystawy: Nowe wzornictwo w ceramice bolesławieckiej. Na wystawie zaprezentowały się cztery zakłady produkujące bolesławiecką ceramikę: Spółdzielnia Rękodzieła Artystycznego „Ceramika Artystyczna”, Zakłady Ceramiczne „Bolesławiec” Sp. z o.o., Fabryka Naczyń Kamionkowych „Manufaktura” Sp. J. Smoleński & Zwierz oraz CERGOR Zakład Ceramiczny Kazimierz Gorczyński Nowogrodziec.
Prezydent Miasta Piotr Roman przywitał zgromadzonych gości i otworzył wystawę. Na małej scenie zaprezentowały się m.in. pracownie taneczne i muzyczne BOK-MCC: Break-Dance, Zespół Pieśni i Tańca BOLESŁAWIEC, Canon i Canonki, Studio Piosenki, Pracownia wokalna, Poeticon, Szkoła Tańca Orientalnego ARABESKA, Szkoła Tańca Flamenco CARMEN. Wieczorem publiczność dała się porwać ponad dwugodzinnej prywatce z muzyką lat 60-tych z udziałem Piotra Szczepanika: Gdzie się podziały tamte prywatki.
Po zapadnięciu zmroku na skwerze w Rynku pięknie prezentowały się rozpalone piece plenerowe: cztery strony ognia autorstwa Mateusza Grobelnego oraz Piec butelkowy autorstwa Terry Davisa/Włochy/.Dzień zakończył zagrany na najwyższym poziomie koncert legendarnych muzyków z Wielkiej Brytanii LEGENDY UK oraz ALAN SILSON (wcześniej SMOKIE).

Również ostatniego dnia program wypełniały ciekawe propozycje. Ogromne emocje wzbudził Teatr FACTORIA CIRCULAR z Hiszpanii, który dwukrotnie przedstawił spektakl „RODAFONIO”. Toczenie się ogromnego koła przez teren imprezy z trzema koncertującymi muzykami w środku przyciągnęło tłumy bolesławian i turystów. Dla najmłodszych, oprócz działań w Miasteczku Animacji Ceramicznych, przygotowany został fabularyzowany program dla dzieci pt. Przygoda z Piratami.
Spektakl animował młodych widzów, którzy pełni emocji, uczestniczyli w przedstawianej historii. Natomiast pod małą sceną dużych i małych świetnie bawiła ARKA NOEGO. Bardzo dobrze został przyjęty koncert Hani Stach: „W Hołdzie Whitney Houston”. Wokalistka czarowała pięknym głosem zebranych, śpiewając największe hity swojej idolki. Gwiazdą wieczoru był Paweł Kukiz. Publiczność wraz z artystą wyśpiewała jego największe hity. 19.
Bolesławieckie Święto Ceramiki zakończył pokaz sztucznych ogni.
Red./BOK-MCC















Jak to jest , że w Bolesławcu wszystko mogą i zawsze się udaje a w Lubaniu nic nie można? Na nic nie ma pieniędzy i na niczym nie można zarobić.
„Czy na lubańskim rynku i w jego okolicach nie można zorganizować raz w roku podobnej imprezy plenerowej?” – szanowna Monika i dziennikarz najwidoczniej odnosili się do Lubania leżącego w woj. pomorskim – dużej wsi mieszczącej się w powiecie kościerskim, w gminie Nowa Karczma na pograniczu kaszubsko-kociewskim przy drodze wojewódzkiej nr 221. Wieś ta liczy dziś 1000 mieszkańców!
W mieście Lubań (na Dolnym Śląsku) zupełnie niedawno ryneczek był wypełniony tłumem podczas imprez plenerowych organizowanych w ramach dni miasta. Osoby wypowiadające się w artykule niekoniecznie muszą mi dziękować za wyjaśnienie ich pomyłki.
http://luban.pl/index.php?option=16&action=news_show&news_id=2493&menu_id=761
http://luban.pl/index.php?option=16&action=news_show&news_id=2502&menu_id=761
Swoją drogą Lubań ma ciekawy portal Przegląd Lubański, który zamiast reklamować i wspierać gminę – uderza w nią, w dodatku takimi nierzetelnymi artykułami.
Jakie tłumy? Wilku chyba żartujesz! Widziałem te pożal się „tłumy”. Ale rzecznicy Słowińskiego szybko zareagowali, bardzo szybko. Szkoda że tak szybko nikt nie reaguje w sprawie posprzątania ulicy Słowackiego!
A co ci się stanie jak sam posprzątasz? zamiast narzekać na wszystko zrób dobry uczynek
Miasto jest zobowiązane do realizacji określonych zadań. Pieniądze idą na to z naszych podatków, więc mamy prawo domagac się by robili to co do nich mależy.
Co do imprez organizowanych w Lubaniu to oczywiście na papierze jest wspaniale, niekiedy sukces jest odtrąbiony zanim cokolwiek zrobią, w działaniach propagandowych świta Słowińskjiego jest dobra, bo robia wszystko by lansować siebie. Jak jest wszyscy widzą.