Wytną niebezpieczną brzozę w Zarębie
Przy krótkim łączniku między drogą wojewódzką prowadzącą z Lubania do Zawidowa, a ulicą Lipową w Zarębie (gm. Siekierczyn) rosną stare, poniemieckie brzozy. Drzewa są w fatalnym stanie i właściwie powinny zostać wycięte. Od jednej z nich oderwał się ogromny konar który teraz zagraża bezpieczeństwu mieszkańców kilku okolicznych domów.
Mieszkańcy bili na alarm! Urwany konar niemal zerwał linię telekomunikacyjną i w zasadzie trzyma się tylko na niej, a istnieje realna obawa że podczas silnego wiatru, drzewo może całkowicie pozrywać linie w tej części sołectwa Zaręba. Wójt Gminy Siekierczyn Janusz Niekrasz stwierdził że usunięciem drzewa powinno zająć się właściciel drogi wojewódzkiej, a nim jest Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu, bo właśnie do tego zarządu należy ta skarpa i nieszczęsna brzoza.
Wójt gminy Janusz Niekrasz twierdzi że wysyłał w kilkakrotnie pisma w sprawie usunięcia drzewa do zarządcy drogi. Jak dotąd bezskutecznie.
Dzisiaj już wiemy że drzewo zostanie usunięte.
Jak nas poinformował zastępca dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Lubaniu Krzysztof Cwalina, PZD niezwłocznie po otrzymaniu zlecenia na wycięcie od Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu zajmie się wycinką tej brzozy.
Autor: Sławomir Piguła


