Galeria Inbag powstanie w Lubaniu, a Prima Park nie
Rok temu zarząd lubańskiego PKS Voyager sprzedał dworzec autobusowy przy ul. Szarych Szeregów warszawskiej spółce INBAP, która wybuduje w tym miejscu galerię handlową Inbag wraz z nowym dworcem autobusowym. Drugi, podobny obiekt miał powstać również przy ul. Przemysłowej, jednak inwestor zrezygnował z budowy galerii Prima Park.
Galeria i dworzec PKS Voyager w jednym
Obiekt dworca autobusowego PKS Voyager Lubań nie spełniał już swojej funkcji tak, jak miało to miejsce w latach 80 i 90. Jednak jak zapewnia prezes zarządu PKS w Lubaniu Wojciech Bruchal, nowy obiekt który powstanie w miejscu dworca będzie nadal pełnił funkcję komunikacyjną dla pasażerów Voyagera, gdzie będą mogli przyjechać i skąd będą mogli udać się w podróż.
– Zdecydowaliśmy o sprzedaży dworca, ponieważ tak duży obiekt nie jest nam już potrzebny. Chciałbym w tym miejscu zapewnić naszych
pasażerów, że charakter nowego obiektu zachowa funkcję dworcową. Na jego terenie powstaną cztery perony dla autobusów, będzie też poczekalnia, pomieszczenie dla Dyżurnego Ruchu i kasa biletowa – mówi Prezes PKS Voyager Lubań Wojciech Bruchal.
Dworzec kupił warszawski INBAP – Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych, który specjalizuje się w budowie galerii i parków
handlowych. Inwestor zamierza podtrzymać funkcję dworcową, oraz wybudować tak naprawdę centrum handlowo-usługowo – komunikacyjne o wielkości 4,5 tys metrów kwadratowych wraz ze 100 miejscami parkingowymi.
Budowa tego obiektu jednak nie rozpoczęła się jak planowano w roku 2014. Z najnowszych informacji, jakie przekazała nam spółka INBAP, budowa galerii handlowej Inbag rozpocznie się najwcześniej po wakacjach i potrwa ok. 1 roku.
– Wszystkie realizowane przez nas inwestycje znajdują się w ścisłych centrach miast. Dodatkowo w Lubaniu, wartością dodaną jest ulokowanie obiektu na dworcu autobusowym, który generuje naturalny ruch klienta. W Lubaniu zbudujemy od podstaw nową poczekalnię oraz cztery perony przystankowe. Poprawimy tym samym ogólny wizerunek tej części miasta – mówi Katarzyna Czajkowska, rzecznik prasowy spółki INBAP.
W nowej galerii znajdą się sklepy z markami, które do tej pory nie były dostępne w mieście wraz z usługami lokalnych przedsiębiorców. Będzie ich najprawdopodobniej 17 plus jeden supermarket spożywczy.
Lubańscy kupcy sceptyczni
Do budowy galerii handlowej tuż obok ścisłego centrum miasta z dystansem podchodzą lubańscy kupcy, bowiem według nich taka galeria może zabić miejscowy handel.
– Taki obiekt może być gwoździem do trumny dla rodzimego, lubańskiego handlu. Od lat nie jest nam lekko, a teraz jeszcze ta galeria – mówi jeden z miejscowych kupców. – Ja nie mam nic przeciw galeriom, ale niech będą budowane na obrzeżach miast.
Sceptycyzmu lubańskich sklepikarzy, nie wydają się podzielać mieszkańcy Lubania.
– Jeżeli powstaną tam markowe sklepy, to sadzę że sukces tego przedsięwzięcia będzie murowany – zaznacza pani Jolanta, mieszkanka Lubania.
A firmowe sklepy powstaną w galerii na pewno, tylko do końca nie wiadomo jakie marki zdecydują się wejść na lubański rynek. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w planowanym obiekcie znaleźć się mogą takie sklepy jak: CCC lub Daichman, Hause, Orsay, Reserved czy Big Star. Niewykluczone, że w obiekcie znajdzie się też apteka, restauracja oraz prawdopodobnie supermarkety: Stokrotka lub Polomarket.
Drugiej galerii nie będzie
Drugi, podobny obiekt pod nazwą Prima Park miał powstać pomiędzy ulicami Warszawską, Przemysłową i Robotniczą, w miejscu dawnego zakładu nr 2 , byłych Lubańskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego. Jednak jak wynika z najnowszych informacji spółki KLEBA INVEST S.A. do których dotarliśmy, spółka na razie zrezygnowała z planów realizacji inwestycji w Lubaniu i skupiła się na budowie parków m.in. w Olsztynku, Kutnie i Słupsku. Dlaczego KLEBA INVEST S.A, choć już była gotowa wizualizacja terenu inwestycji po jej zakończeniu, zrezygnowała z przedsięwzięcia w Lubaniu? Tego również nie udało nam się ustalić. Co stanie się z terenem na którym miał stanąć Park Prima, na razie także nie wiadomo.
Autor: Sławomir Piguła



