Tablica ogłoszeń

Praca w regionie

Kino w Lubaniu

Nadchodzące wydarzenia

Dlaczego Lubań nie skorzystał z milionów rządowych dotacji?

Na Dolnym Śląsku, w gminach i powiatach, zrealizowanych zostanie dwanaście drogowych zadań inwestycyjnych, na kwotę blisko 30 milionów złotych. Pieniądze w ramach projektu rządowego na rzecz „Rozwoju oraz Konkurencyjności Regionów poprzez Wsparcie Lokalnej Infrastruktury Drogowej” dostanie m.in Zgorzelec i Lwówek Śląski. Niestety Lubań nie skorzysta z tych środków, bowiem samorząd miasta nawet nie pofatygował się, by zgłosić choć jedenpoprawnie napisany wniosek o dofinansowanie inwestycji drogowej do wymienionego programu – pisze Robert Daszkiewicz.

Dlaczego nie wnioskowano o budowę drogi do strefy ekonomicznej przy Automatecu? Czy żadna droga w Lubaniu nie spełniłaby obowiązujących kryteriów? Dlaczego w naszym mieście buduje i remontuje się ulice jedynie za środki własne, czy za pożyczone pieniądze w postaci obligacji, które są tylko ładnie ubranym kredytem? Ile środków zewnętrznych na budowę dróg pozyskał przez 8 lat swoich rządów burmistrz Arkadiusz Słowiński? I wreszcie – czy w Lubaniu poważne inwestycje realizowane są tylko w roku wyborczym? Jeśli tak, to czeka nas teraz dłuższy przestój, bowiem kolejna kadencja samorządu będzie trwała nie 4 a 5 lat!

Dla przypomnienia, jedyny wniosek jaki Lubań złożył w ramach projektu pn. „Program Rozwoju Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej na Lata 2016-2019”, został odrzucony na etapie oceny formalnej. Dotyczył przebudowy dróg na Starym Mieście – ulicy Ratuszowej i Spółdzielczej. * Co wówczas powiedział burmistrz Arkadiusz Słowiński? cyt. -W przypadku ulicy Spółdzielczej i Ratuszowej zgłosiliśmy się w tamtym roku do Programu Rozwoju Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej, tylko że nasz wniosek przepadł, bo drogi te nie spełniały wymaganych parametrów– wyjaśniał burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński.” *

Czy na pewno miasto nie znalazłoby inwestycji spełniających obowiązujące kryteria? Przypomnę więc jakie to parametry: inwestycje w drogi lokalne w celu poprawy dostępności do centrów gospodarczych lub społeczno-kulturalnych dla przedsiębiorców i lokalnej społeczności oraz do terenów inwestycyjnych, inwestycje w drogi lokalne lub węzły łączące te drogi z drogami wyższego rzędu w celu poprawy dostępu do ośrodków życia społeczeno-gospodarczego o znaczeniu regionalnym lub krajowym, inwestycje w skrzyżowania, obiekty mostowe (most, wiadukt, estakada, kładka), sygnalizację świetlną, ciągi piesze lub pieszo-rowerowe na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach lokalnych.

Czy np.  znajdująca się w stanie krytycznym ulica Główna nie spełnia tych parametrów? cyt. „(…)w budżecie na ul. Główną środków na razie nie ma. Być może jeśli środki te zostaną rozłożone na dwa lata jest szansa, że po te pieniądze sięgniemy – usłyszeliśmy od Arkadiusza Słowińskiego.”Problem w tym,że obowiązujący program jest jedynie teraz dostępny.

W skali całego kraju, rząd przeznaczy w tym roku łącznie na cele inwestycji drogowych 1,3 mld, to jest o 500 mln więcej niż do tej pory było zaplanowane w budżecie.

Lepszy dostęp komunikacyjny i jakość dróg to szansa na dalszy rozwój naszego regionu. (…) rząd mocno angażuje się w sprawy samorządów i pieniądze na drogi lokalne jeszcze w tym roku mają szansę się pojawić. Apel do samorządowców jest taki: planujcie, projektujcie, bądźcie w gotowości. O kolejnych programach i dodatkowych środkach będziemy informować na bieżąco” – mówi Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak.

Niektóre samorządy wzięły sobie do serca słowa wojewody i odpowiednio przygotowały wnioski. Zgorzelec z rządowego programu dostanie prawie 2,7 mln zł, Lwówek Śląski blisko 3, 4 mln zł, a Bolesławiec (z listy rezerwowej) ok 1 mln zł. Można? Można!

Dlaczego Lubań nie skorzystał z tej szansy?

Przypisy:

* cytaty ze strony:https://eluban.pl/miasto/7900,czy-luban-skorzysta-z-dotacji.htm

lista wniosków odrzuconych: https://duw.pl/pl/urzad/programy/program-rozwoju-gminnej/2018/13708,Lista-wnioskow-zakwalifikowanych-do-oceny-merytorycznej-oraz-Lista-wnioskow-odrz.html

Robert Daszkiewicz – ekonomista, analityk finansowy, absolwent Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu. Prywatnie jest regionalistą i członkiem Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc w Lubaniu.

Autor: Robert Daszkiewicz

.

8 komentarzy Dlaczego Lubań nie skorzystał z milionów rządowych dotacji?

  • Ola3

    Bardzo przepraszam ale dlaczego pan Daszkiewicz uaktywnia się raz na cztery lata,przed wyborami? Czyżby znów zamierzał zostać niezależnym kandydatem na burmistrza Lubania? Ok,rozumiem krytykę ale ile skutecznych wniosków sam złożył w dziedzinach swoich działalności? Samo pisanie,że urzędnicy to lenie, jeszcze niczego nie oznacza. Może problem leży po stronie braku środków na tzw. wkład własny miasta wiec nie co się starać?

    • Jacek

      Jeśli miasto zaciągnęło kredyt np. 5 mln zł na realizację inwestycji w całości, to śmiało można założyć, że przy dobrze napisanych wnioskach i tym samym kredycie, który by stanowił wkład np. 30% …. miasto odzyskałoby z powrotem 3,5 mln, które by przeznaczyło na kolejne inwestycje. Czysta matematyka i nie ma co tu urzędników wciągać, bo nigdzie tego w teksie nie ma. Winę ponosi włodarz i tyle lub aż tyle

    • Magic

      Aktywność Daszkiewicza można zobaczyć tutaj https://www.facebook.com/nowyluban/

      Poza tym, być może Pani o tym nie wie, ale Robert bywa na niemal wszystkich wydarzeniach w mieście i jest na każdej sesji rady miejskiej, więc dlaczego Pani twierdzi że uaktywnia się tylko przed wyborami?

  • Robert Daszkiewicz

    Jestem aktywny cały czas, co wiele osób potwierdzi. Dziękuję, że Przegląd Lubański udostępnił mój wpis z profilu Nowego Lubania na fb. Jeśli Pan lub Pani chcecie porozmawiać o moich osiągnięciach zawodowych czy społecznych, zapraszam do mnie na ul Bankowa 7 …. tak tam gdzie na dole znajduję się oddział przedszkola …. z chęcią przedstawię swoje argumenty. Po drugie, proszę nie obrażać urzędników miejskich …. to nie ich wina kto nimi zarządza

  • lech

    A wiecie coś o “czarnych koniach”.? Przychodzi coś do głowy?

  • laubaner

    Na razie wiadomo jedynie, że startuje Słowiński, chce Chojnacki i Wójcik …. może Daszkiewicz , ale który będzie najlepszy ?

  • Ola3

    Wyjaśniam: burmistrz urzędujący to nie jest moja bajka. Prowadzenie oddzialiku przedszkola czy bywa na sesjach starszych panów,którzy temu miastu nie mają nic konstruktywnego do zaproponowanią, to jeszcze nie dowód na znajomość miejskich problemów na tyle, by być wiarygodnym kandydatem na ojca miasta. Są środki publiczne, jest budżet obywatelski,są inicjatywy lokalne. W czym wyróżnił się pan Daszkiewicz, bo jakoś nie słyszałam. Krytyką władzy owszem. Może nawet i słusznie. Ale dziś na samej krytyce daleko się nie zajdzie. Potrzeba czegoś więcej, może determinacji? Może wyrazistości? Ale niech próbuje.

  • Jacek

    a czym wyróżniał się startujący Słowiński 8 lat temu? Obiecywał na potęgę i tyle. Nie zna się na finansach, nie potrafi współpracować, tylko jedynie fotki na różnych imprezach mu wychodzą. Zresztą podpina się pod wszystkie. Nauczył się jedynie inwestycji w roku wyborczym, wyłącznie na kredyt. Krytykował i wieszał psy na SLD, a teraz z nimi wspólne listy tworzy, A nasi radni … ech szkoda gadać. Każdy kto prowadzi działalność, będzie lepszy od nauczyciela z wiedzą teoretyczną. Zresztą pieniądz lubi ciszę. Czyli na kogo stawiasz z wymienionych?