Za nami III Dolnośląski Kongres Samorządowy (WIDEO)

„Samorząd u progu zmian” – pod takim hasłem we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia odbył się w środę Dolnośląski Kongres Samorządowy, zorganizowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Kongres, w którym udział wzięło ponad 500 samorządowców, dziennikarzy, przedstawicieli biznesu, działaczy organizacji pozarządowych oraz ekspertów otworzył Cezary Przybylski, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Dolnośląski Kongres Samorządowy zorganizowany został już po raz trzeci, a główne tematy tegorocznych paneli dyskusyjnych to „Samorząd u progu zmian”, „Czas na kolej” oraz „Wieś 2.0 – kierunki rozwoju wsi dolnośląskiej”. Dyskusję moderował Piotr Kraśko, a wśród zaproszonych gości nie zabrakło Jerzego Stępnia – byłego Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, dolnośląskich parlamentarzystów, radnych wszystkich szczebli samorządu a także przedstawicieli biznesu i świata nauki. Spotkanie po raz kolejny okazało się znakomitą płaszczyzną wymiany myśli i idei dotyczących funkcjonowania państwa na poziomie regionalnym.

Organizowany przez nas Kongres Samorządowy na dobre wpisał się w kalendarz najważniejszych wydarzeń na Dolnym Śląsku. Ponad pół tysiąca uczestników, a także ogromne zainteresowanie ze strony lokalnych i ogólnopolskich mediów, pokazuje wagę tego wydarzenia. Rozmawiamy tu o sprawach istotnych nie tylko z punktu widzenia Dolnego Śląska i jego mieszkańców, ale również o tych, które ważyć będą o przyszłości naszego kraju. Zwłaszcza w tym kontekście szkoda, że w naszych dyskusjach zabrakło dziś głosu przedstawicieli rządu, którzy nie przyjęli zaproszenia na nasze spotkanie – mówił marszałek Cezary Przybylski.

Kongres od lat jest szansą do  merytorycznej rozmowy o przyszłości wspólnot lokalnych, perspektyw ich rozwoju oraz szansach i zagrożeniach. Największe zainteresowanie uczestników zdobył pierwszy panel dyskusyjny dotyczący samorządów.

Wolałbym rozmawiać o samorządzie a nie o polityce, ale dziś większość władzy skupiona jest w ręku nawet nie jednej partii, ale w zasadzie w ręku jednego człowieka. Brakuje mu jeszcze tylko samorządów, stąd te pomysły – oceniał jeden z uczestników tego panelu dyskusyjnego Wadim Tyszkiewicz, Prezydent Nowej Soli.

To co dzieje się wokół nas to okradanie samorządów z kompetencji, a tylko samorządy mogą się dziś przeciwstawić tej machinie, która niszczy Polskę – mówił kolejny z uczestników Michał Jaros, poseł .Nowoczesnej.

Aktualną sytuację ocenił też Jerzy Stępień, były Prezes Trybunału Konstytucyjnego. – W naszym systemie kontroli prawa Trybunał jest po to żeby kontrolować rządzących. Tak długo jak nie ma instytucji, która może uchylić szkodliwe prawo, tak długo konstytucja jest tylko zbiorem pobożnych życzeń. Pamiętajmy, że władza skupiona centralnie ma tendencję do zagarniania coraz większej ilości kompetencji. (…) Jak wychodzi się z państwa prawa to wkracza się na udeptaną ziemię, gdzie liczy się tylko siła. I samorząd musi odpowiedzieć siłą. Samorząd to wolność, bez samorządu nie obronimy wolności –  zakończył Jerzy Stępień.

Wśród uczestników tegorocznej edycji Kongresu nie zabrakło m.in. członków zarządu województwa dolnośląskiego, Rafała Dutkiewicza – Prezydenta Wrocławia, Piotra Małolepszaka – wiceprezesa Kolei Dolnośląskich, a także profesora Tadeusza Trziszki – Rektora Uniwersytetu Przyrodniczego, Leszka Grali – Prezesa Dolnośląskiej Izby Rolniczej i Huberta Papaja – zastępcy Prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

 

5 komentarzy Za nami III Dolnośląski Kongres Samorządowy (WIDEO)

  • Ola2

    Pogadali, posiedzieli, w stołki popierdzieli i się rozjechali. Co z tego, skoro PIS-wcy to „olali” i nie przyjechali. Nie rozumiem. To po co organizować takie kongresy? Skoro partia rządząca ma to gdzieś. Może ma gdzieś organizatorów? Dla samego pogadania i wymiany poglądów, co będzie (z nami, samorządowcami) za rok? Kto i gdzie wyląduje i jak się zabezpieczy na przyszłość? Inna sprawa, że przydałoby się trochę zmian, a dwukadencyjność na wybieralnych stanowiskach to akurat jest dobrym pomysłem, bo obrastanie w piórka, dbanie o własne interesy (a nie o ogółu), załatwianie stanowisk swoim – z tym należy skończyć. Nie chcę podawać przykładów, bo mi redakcja to wytnie, ale przyrastanie do stołków to choroba samorządowa, niestety.

    • Andrzej Ploch

      Negocjowany jest przyjazd Prezydenta Trumpa do Wrocławia na 6-7 lipca w ramach kongresu WGF 2017. Uzgadnianie terminów rozpoczęto pół roku wcześniej i może z tego coś wyjdzie? Piszę o tym dlatego, że nie wystarczy samo zaproszenie. Należy je złożyć odpowiednio wcześniej by uniknąć kolizji terminów. Jak było przy organizacji Kongresu tego nie wiemy – za to winny już się znalazł.
      Swoją drogą w zeszłym roku podczas wystąpienia Pani Minister z przednich rzędów było słychać głośne buczenie „pewnej grupy”. Każdemu dana jest wolna wola, więc można i tak ustosunkowywać się do wroga politycznego, ale co najmniej organizatorzy powinni zareagować i przeprosić gościa. Nie zrobili tego, a potem po roku się dziwią, że jest jak jest…
      Byłem, widziałem.

  • lech

    Proponuje, aby pan starosta wypowiadał się za wszystkich. Krótko i z jakimś sensem. Sklecić jakieś meritum to widać- problem. Jak Dobroszowi marzy się „normalność”, to wedle powszechnych reguł, powinien z pretensjami zejść do lat młodości gdzie się marnuje wiele ciekawych spostrzeżeń. Taka swoista „potrzebność” to objaw starzenia, a jak się przebywa z tymi samymi osobami -ciągle- to rośnie niechęć, a i skąpstwo- tudzież zgryźliwość.
    Są różne poradniki dla „samozadowolonych”. Jak kto zbuduje sobie taki fałszywy świat samozadowolenia kosztem innych, to takich trudno namówić do zastanowienia.

    „W naszym systemie kontroli prawa Trybunał jest po to żeby kontrolować rządzących. Tak długo jak nie ma instytucji, która może uchylić szkodliwe prawo, tak długo konstytucja jest tylko zbiorem pobożnych życzeń. Pamiętajmy, że władza skupiona centralnie ma tendencję do zagarniania coraz większej ilości kompetencji. (…) Jak wychodzi się z państwa prawa to wkracza się na udeptaną ziemię, gdzie liczy się tylko siła. I samorząd musi odpowiedzieć siłą. Samorząd to wolność, bez samorządu nie obronimy wolności – zakończył Jerzy Stępień.”

    Tu jest skupisko np; -jak wyżej.

  • powiernik

    Nie wiem co gorsze dyktatura rządzących czy dyktatura sędziów.

    A łamanie Kodeksu Pracy, jednego z najważniejszych praw w Polsce, i to przez tych którzy powinni świecić przykładem – to już zwykłe łajdactwo.
    I piękne słówka tego nie zmienią panie sędzio Stępień. I gdzie tu prawo?

    • Andrzej Ploch

      Kiedyś oglądałem bardzo ciekawy wywiad z amerykańskim sędzią. Zapytano go o jakość amerykańskiego prawa. Odmówił odpowiedzi, a zapytany dlaczego – odparł. Gdybym zaczął dyskutować o obowiązującym prawie, to stałbym się politykiem i jednocześnie przestałbym być sędzią.