Wilki zagryzły 20 owiec w Borach Dolnośląskich

20 sztuk owiec padło ofiarą watahy wilków grasujących w Borach Dolnośląskich. Owce zostały zjedzone częściowo, a niektóre w całości. Hodowcy straty oszacowali na blisko 10 tys zł.

Do zdarzenia doszło na terenie kompleksu leśnego Bory Dolnośląskie niedaleko miejscowości Gromadka. Stado wypasających się na łące nieopodal lasu owiec, zostało, najprawdopodobniej w nocy, zaatakowane przez co najmniej kilkanaście wilków, które od kilku miesięcy mieszkają w Borach Dolnośląskich, i o których informują coraz częściej myśliwi.

Owce zostały zjedzone. Część z nich nawet w całości, bowiem w kilku przypadkach po zwierzętach zostały tylko kości i skóra. Właściciele owiec oszacowali straty na ok 10 tys zł, ale dotąd nie wiedzą kto je pokryje, bowiem zagryzienie zwierząt hodowlanych przez wilki to naszym terenie precedens.

Służba Leśna i myśliwi apelują do mieszkańców subregionu oraz rowerzystów którzy chętnie odwiedzają Bory, aby byli bardzo ostrożni. Bowiem człowiek z agresywnym i głodnym wilkiem nie ma żadnych szans. Najlepiej wybierać się do lasu z urządzeniami do odstraszania psów i wilków. To elektroniczne urządzenie, które emituje ultradźwięki. Kosztuje ok 100 – 150 zł.

Red.

 

 

7 komentarzy Wilki zagryzły 20 owiec w Borach Dolnośląskich

  • Jarosław Ludowski

    Gromadka – toż to pogranicze Borów Dolnośląskich, daleko na wschód.

    Zatem dobrze mi mówił jakiś czas temu napotkany w lasach pomiędzy Godzieszowem i Henrykowem myśliwy z Koła Łowieckiego w Parowej:

    Proszę uważać, wilki są już WSZĘDZIE!!!
    W ciągu jednej nocy potrafią wyjść z Puszczy Zgorzeleckiej, przez Lubań, Mirsk dojść do Świeradowa Zdroju, i nad ranem wrócić !!!

  • Marzena

    Nie wierzę w takie bajki. Nadal pokutuje bajka o czerwonym kapturku i wilku, który zjada babcię. Żyjemy w XXI wieku i nasza wiedza o tych mądrych zwierzętach powinna być większa. Odsyłam do fachowej literatury. I proszę wszystkich o nie rozpowszechnianie tych bzdur. A informacja o ataku wilków to podejrzewam bandę pseudomyśliwych i rolników, którym marzą się odszkodowania.
    Szkoda wilków.

    • Andrzej Ploch

      Szkoda wilków – Pomijając wszystko, ma Pani problem ze zrozumieniem, że owca je trawę, a wilk owcę. Ani zły myśliwy, ani przepełniony niewinnością Czerwony Kapturek tego nie zmieni. Istotą zdarzenia jest to, że nieokrzesane wilki nie posprzątały po posiłku, jak to robi człowiek – kości na mączkę, skóra do garbarni…

    • Jarosław Ludowski

      Klasyczny przykład ekomanii, czy jak tam zwał …

      • Andrzej Ploch

        Przypomniała mi się jedna z definicji demokracji:
        -To system w którym dwa wilki i owca decydują co będą jedli na kolację.

        • Jarosław Ludowski

          a mi się przypomniało pewne przysłowie: nosił wilk razy kilka, ponieśli …itd.
          Ale tfu co ja gadam, co ja gadam, toż to prawie bluźnierstwo!

          Ten myśliwy, o którym wspomniałem powiedział mi jeszcze: Panie, nie daj Boże omyłkowo postrzelić wilka. Kryminał murowany!

  • Piotr

    Link do kolejnego artykułu o wilkach które zjadły i zagryzły owce. Tam też dostępne są zdjęcia zagryzionych i częściowo zjedzonych owiec.

    http://www.bolec.info/zdjecie.php?boleslawiec=20306&typ=6

Leave a Reply