Turów zdobył Sopot, ale stracił rozgrywającego?

Czarno-zieloni trafili świetne 45-procent oddanych rzutów z dystansu i pokonali Trefl Sopot 84:78! Świetne nastroje popsuła jednak kontuzja Mylesa Macka. Amerykanin zerwał ścięgno Achillesa. Teraz zawodnicy i kibice klubu trzymają kciuki za jego szybki powrót na parkiet.

”killa 42” takim pseudonimem w mediach społecznościowych posługuje się Cameron Ayers. I właśnie prawdziwym kilerem, koszykarskim zabójcą był w Sopocie amerykański skrzydłowy PGE Turowa. W całym meczu 26-latek spudłował tylko jeden rzut zza linii 6,75m! Zdobył łącznie 21 punktów, z czego 16 w pierwszej połowie, miał 5 na 6 za trzy i 7 na 10 z gry. Cameron Ayers grał mądrze, nie forsował swoich rzutów, a do znakomitej skuteczności w ataku dodał 4 zbiórki i 3 asysty.

I dowodzony przez tak grającego Ayersa PGE Turów prowadził – najpierw do przerwy tylko 45:41, ale w trzeciej kwarcie, gdy trzema trafieniami z dystansu, w tym jednym z ponad 7 metrów, popisał się Stefan Balmazović, a przechwyt, punkty z kontry i celną trójkę dodał Francis Han, zgorzelczanie osiągnęli nawet 16-puntkową przewagę.

Trefl do końca walczył o odrobienie strat i zwycięstwo. Na chwilę przebudził się niewidoczny przez większą część meczu Filip Dylewicz (5 pkt., 2/7 z gry) i po trafieniu Piotra Śmigielskiego sopocianie tracili już tylko 3 ”oczka”. Zimną krew na linii rzutów wolnych zachowali jednak Ayers i Bochno i pierwsze wyjazdowe zwycięstwo PGE Turowa stało się faktem!

W całym meczu czarno-zieloni trafili 10 na 22 oddane rzuty z dystansu, co dało imponującą 45-procentową skuteczność (przy zaledwie 19% Trefla). Świetne nastroje zespołu popsuła jednak sytuacja z ostatnich sekund meczu. Myles Mack przy próbie minięcia Piotra Śmigielskiego niefortunnie upadł na parkiet i był zmuszony opuścić boisko na noszach. Pierwsze diagnozy niestety nie są pomyślne. Amerykanin zerwał ścięgno Achillesa. Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia!

Trefl Sopot  PGE Turów Zgorzelec 78:84 (22:19, 19:26, 14:24, 23:15)

Trefl: Jakub Karolak 17, Nikola Marković 13, Steve Zack 12, Piotr Śmigielski 10, Michał Kolenda 7, Artur Mielczarek 6, Łukasz Kolenda 6, Filip Dylewicz 5, Marcin Stefański 2.

PGE Turów: Cameron Ayers 21, Brad Waldow 15, Stefan Balmazović 13, Francis Han 12, Karolis Petrukonis 8, Myles Mack 6, Kacper Borowski 4, Jakub Patoka 2, Jakub Koelner 2, Bartosz Bochno 1, Jacek Jarecki 0.

Źródło: ksturow.eu

Leave a Reply