Wtorki z JPK

Pamięci żołnierzy niezłomnych (WIDEO)

1 marca w Lubaniu pod tablicą upamiętniającą  śmierć  podpułkownika Anatola Sawickiego jednego z najwybitniejszych dowódców polskiego powojennego zbrojnego podziemia niepodległościowego, który aż do aresztowania w roku 1948 mieszkał w Lubaniu, odbyły się obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Pamięć o żołnierzach wyklętych i święto upamiętniające ich walkę ustanowił przed pięcioma laty Prezydent Bronisław Komorowski. Organizatorami obchodów było Stowarzyszenie Miłośników Górnych Łużyc Janusza Kulczyckiego i Stowarzyszenie Panaceum Ewy Gutek. W obchodach wzięła udział delegacja przedstawicieli Starostwa Powiatowego w Lubaniu z Walerym Czarneckim – Starostą Lubańskim na czele, samorządowcy Miasta Lubań. reprezentanci służb mundurowych oraz mieszkańcy Lubania.

Żołnierze wyklęci zwani również  żołnierzami niezłomnymi , to polskie odziały zbrojne powojennego podziemia  niepodległościowego i antykomunistycznego , działające jako ruch partyzancki walczący przeciw sowietyzacji polski po II wojnie światowej. Ostatni odział wyklętych został zlikwidowany przez  pododdziały specjalne Służby Bezpieczeństwa PRL w roku 1963.

 Relację filmową z obchodów święta przygotowała Telewizja Lubań:

5 komentarzy Pamięci żołnierzy niezłomnych (WIDEO)

  • powiernik

    Cześć i chwała Bohaterom przede wszystkim oczywiście, ale i szacunek dla organizatorów, a przede wszystkim p. Gutek, p. Kulczyckiego i p. Kucznira. Że pamiętają, co roku wystawiają wartę i prowadzą apel poległych.
    I że im się chce pomimo chłodu, niskiej frekwencji i ogólnej obojętności.

  • lech

    Skromność to cecha wielkich-jak mawiają wielcy. Cieszy uwiecznianie takich momentów. które pokazują obecność do przywiązania i poszanowania Orła. Kilkanaście metrów kwadratowych, jakieś schody, droga do sklepu, warkot benzyniaków, połatany asfalt, a świat jakiś inny- nieogarniony. Ważne, że jest – jak raczkujące dziecko, na które, czekają kochający rodzice.

  • rayban

    Cześć i chwała bohaterom, ale tym którzy byli bohaterami a nie leśnymi bandziorami, którzy mordowali ludzi tylko dlatego że po wojnie jakoś normalnie chcieli żyć, albo leśnym nie chcieli oddać jedzenia, albo dlatego że czyjś syn był w milicji albo w PPR

  • Jan

    Paradoksem historii jest to, że ci co tam świętują to w 95% potomkowie osadników wojskowych – byłych żołnierzy I i II Armii Wojska Polskiego. Nie potrafią uczcić pamięci swoich ojców i dziadków (bo jakoś nie słyszałem aby w Lubaniu były obchody np frsowania Nysy Łużyckiej w której zginęły tysiące polskich żołnierzy), ale za to czczą tzw żołnierzy niezłomnych, cokolwiek to znaczy, którzy niejednokrotnie strzelali do ich ojców i dziedków.

    • Andrzej Ploch

      Pisze Pan: Paradoksem historii jest to, że ci co tam świętują to w 95% potomkowie osadników wojskowych – byłych żołnierzy I i II Armii Wojska Polskiego. Zatem ma Pan okazję poznać ich pogląd na ten nie łatwy temat. 95% – to znaczący głos.
      Może opowieści kombatantów o Świerczewskim nie do końca (w 95%) były zgodne z wiedzą „podręcznikową” którą Pan posiada.