Wtorki z JPK

Nie masz zdolności kredytowej w banku? Spróbuj szybkich pożyczek

Zdolność kredytowa to jeden z czynników, który mówi o tym, czy dostaniemy kredyt albo pożyczkę, czy też nie. Policzenie zdolności kredytowej potencjalnego klienta ma na celu sprawdzenie, czy taka osoba jest w stanie spłacić na czas swoje zobowiązanie. Bez dokonania takiej analizy żaden bank czy firma pożyczkowa nie udzielą pożyczki. Może się jednak zdarzyć, że mimo iż posiadamy stały dochód, a nawet pracujemy na umowę o pracę, bank odmawia nam kredytu, zasłaniając się niską zdolnością kredytową. Co można wtedy zrobić?

Jak banki liczą zdolność kredytową?

Nie da się powiedzieć, że każdy bank liczy zdolność kredytową według tego samego wzoru. Na pewno jednak bierze te same dane do kalkulacji. Są to przede wszystkim wnioskowana kwota kredytu, wiek kredytobiorcy, okres spłaty kredytu oraz rodzaj rat (stałe, malejące itd.), a także wysokość dochodu miesięcznie, źródło dochodu, rodzaj umowy, comiesięczne koszty życia oraz wysokość innych zobowiązań finansowych.

Co ciekawe, banki biorą pod uwagę także limit na karcie kredytowej, wysokość debetu na koncie, a nawet to, czy występujemy jako żyrant w innym kredycie. Mimo że nie spłacamy tych kwot już teraz, bank uznaje je za potencjalne zobowiązania i także wlicza do zdolności kredytowej. Szacuje się, że banki doliczają 4-6% wysokości tych kwot do aktywnych zobowiązań. Dlatego też żyrowanie czyjegoś kredytu czy samo posiadanie karty kredytowej, nawet nieużywanej ani razu, może doprowadzić do obniżenia naszej zdolności kredytowej.


Inaczej liczona jest też zdolność singla, a inaczej rodziny z 2 dzieci, nawet jeśli ich dochody i koszty życia są takie same. Dzieje się tak, ponieważ niektóre banki z góry zakładają, że miesięczne utrzymanie jednej osoby to 800 złotych. Zatem singiel ponosi koszty w wysokości 800 złotych, ale 4-osobowa rodzina to już 3200 złotych – przynajmniej według banku. Dlatego coraz częściej banki przyznają pracującym singlom wyższe kredyty niż rodzinom.

Do tego dochodzi jeszcze kwestia zatrudnienia. W najlepszej sytuacji są osoby zatrudnione na umowę o pracę na czas nieokreślony. Umowa na czas określony też będzie uznana, ale jeśli kończy się ona za kilka tygodni, wniosek o kredyt niestety zostanie odrzucony. Najchętniej przyjmowane są umowy terminowe z pozostałym czasem trwania co najmniej 12 miesięcy. Nawet przedsiębiorcy, którzy prowadzą intratny biznes, nie mogą liczyć na zbyt wiele, ponieważ muszą prowadzić działalność gospodarczą przez co najmniej 12 miesięcy, zanim w ogóle przyjdą do banku po kredyt.

Bardzo ważna jest też nienaganna historia kredytowa. I nie chodzi tu tylko o to, aby nie mieć negatywnych wpisów w BIK, ale by nie mieć ich w ogóle. Starająca się o duży kredyt osoba, która nigdy wcześniej nie miała tego typu zobowiązań, zostanie odrzucona, ponieważ bank nie wie, czego może się po niej spodziewać. Zatem dzisiaj gorsze jest nieposiadanie żadnego wpisu niż kilkudniowa zaległość w spłacie.

Alternatywą są szybkie pożyczki

Nie da się ukryć, że jeśli bank odmówił kredytu z jakiejkolwiek przyczyny – nawet niskiej zdolności kredytowej – to ratunkiem będzie chwilówka w firmie pożyczkowej. Stwierdzenie, że może ją otrzymać każdy, ma swoje podstawy, ponieważ przyznawalność chwilówek jest o wiele wyższa niż kredytów bankowych, ale należy też spełniać pewne warunki. Jednakże sama wiarygodność kredytowa czy nawet zdolność do spłacenia pożyczki nie jest analizowana tak dokładnie i nie trzeba spełniać restrykcyjnych wymagań finansowych. Ponadto w parabanku można pożyczyć kwoty od 100 złotych, co zdecydowanie stanowi zaletę dla osób, które szukają pilnego wsparcia tylko do dnia otrzymania kolejnej wypłaty.

Aby dostać szybką pożyczkę, również trzeba przygotować dokumenty i złożyć wniosek, jednak większości firm pożyczkowych wystarczy złożenie oświadczenia o wysokości dochodów i kosztów, bez narzucanych z góry wyliczeń finansistów twierdzących, że na osobę wydaje się tyle i tyle. Dlatego nawet osoby z niskim dochodem czy dużą rodziną na utrzymaniu mają szansę, aby pożyczkę dostać. Dla większości firm wystarczające jest, aby mieć stały dochód. Wcale nie musi to być umowa o pracę albo umowa na co najmniej rok do przodu. Może to być równie dobrze umowa zlecenie czy renta inwalidzka.

Co prawda firmy pożyczkowe też weryfikują swoich klientów w bazach, ale raczej po to, aby sprawdzić, czy nie mają oni bieżących długów albo nie mieli już kiedyś zaległości względem innej firmy pożyczkowej. Osoby, które nigdy wcześniej nie brały na siebie żadnego zobowiązania finansowego, mają ogromne szanse, aby dostać pożyczkę, co nie byłoby takie pewne w przypadku kredytu w banku.

Do tego wiele firm pożyczkowych oferuje swoim nowym klientom promocyjne warunki, na przykład pierwszą pożyczkę na 30 dni za darmo – sprawdź. Trzeba jedynie dokonać opłaty weryfikacyjnej (co i tak przy pożyczkach branych online jest niezbędne) i to koniec ponoszonych kosztów. Ile pożyczymy, tyle oddamy. Są to jednak oferty limitowane: przykładowo pożyczyć można nie więcej niż 2500 złotych, a czas spłaty wynosi 30 dni. Tymczasem banki takich ofert nam przedstawiać zwyczajnie nie mogą, więc jeśli ktoś potrzebuje małej kwoty na krótki czas, zdecydowanie lepszą opcją będzie jednak szybka pożyczka w jednej z polecanych firm pożyczkowych. Pożyczyć można też oczywiście wyższe kwoty, nawet do 25 tysięcy złotych, ze spłatą w comiesięcznych ratach. Dlatego też szybkie pożyczki stanowią dobrą alternatywę dla kredytów bankowych.

Autor: Red. (Artykuł zlecony)