Konsultacje dotyczące Uchwały Antysmogowej dla Dolnego Śląska – pierwsze ustalenia (WIDEO)

7 kwietnia na Dolnym Śląsku odbyły się pierwsze samorządowe konsultacje dotyczące wprowadzenia na terenie Województwa Dolnośląskiego tzw. Uchwały Antysmogowej. Jakie są pierwsze ustalenia w tej sprawie?

Sprawdzili to nasi koledzy z redakcji Telewizji Dami:

8 komentarzy Konsultacje dotyczące Uchwały Antysmogowej dla Dolnego Śląska – pierwsze ustalenia (WIDEO)

  • Andrzej Ploch

    Czy ktoś pamięta gazownię w Lubaniu? Miała ona produkować gaz, czy koks? A jeśli koks – to po co i jaki to ma związek ze smogiem?

    • wert

      Skoro gazownia to oczywiste że wytwarzała gaz.Koks jest produktem ubocznym w procesie wytwarzana gazu z węgla.

      • Andrzej Ploch

        Jest Pan/Pani w błędzie. Pierwszą koksownię wybudowano w Londynie by wyeliminować dymiący węgiel. Gaz jako produkt uboczny postanowiono spalać w latarniach ulicznych i tak powstało pierwsze na świecie nocne oświetlenie ulic.

        Ps. Wielki Piec hutniczy też produkuje gaz, ale chyba nie do tego służy.

        • wert

          Nie jestem w błędzie.Poniżej @powiernik już to wyjaśnił.Nie wiem jak było w Londynie,ale wiem jak było w Lubaniu.Z samej nazwy można to wywnioskować:Gazownia-produkt podstawowy-gaz:Koksownia-produkt podstawowy-koks.

  • powiernik

    Mówimy o dwóch różnych sprawach.
    W obydwu przypadkach jedno i drugie paliwo (gaz, koks) może być produktem podstawowym i ubocznym. W czasie wojny np. powszechnie stosowano do napędu pojazdów tzw. gaz generatorowy, otrzymywany w procesie zgazowania węgla, drewna. I wtedy pozostały po zgazowaniu koks był produktem ubocznym bo priorytetem był gaz do silnika.

    W koksowniach natomiast oczywiście produktem podstawowym jest koks jako paliwo ekologiczne, pozbawione wilgoci, frakcji lotnych itd. i bardzo drogie zresztą (obróbka kosztuje).

    Co do Londynu. Ja nie sadzę, żeby priorytetem londyńczyków była w tym czasie ochrona środowiska. Koks jako paliwo dzięki pozbawieniu wilgoci osiąga dużo wyższą temperaturę podczas spalania, a poza tym w wyniku koksowania uzyskuje się wiele innych składników jak smoły, benzole itd. wykorzystywane w przemyśle. A gaz posłużył do latarni. Tak naprawdę to tutaj nie ma produktów ubocznych.

  • powiernik

    Chyba trzeba powoli pogodzić się z tym, że niezależnie od tego co mówią rządzący, powoli kończy się era węgla jako podstawowego źródła energii. Na pewno jeszcze nie na skalę przemysłową, bo polskiej energetyki z roku na rok nie przestawimy na inne tory, ale w odniesieniu do gospodarstw domowych jak najbardziej. Gdy ceny węgla na składach poszybują w górę (a poszybują, bo zacznie go brakować, bo w sprzedaży dostępny będzie tylko węgiel najwyższej jakości itd.) to nie będzie wyjścia jak tylko albo podłączać się do miejskiej sieci, albo przechodzić na droższy ale wygodniejszy gaz, prąd itd. Tak jak na Zachodzie.
    Oby tylko Polaków stać było na taką zamianę.

Leave a Reply