Tablica ogłoszeń

Praca w regionie

Kino w Lubaniu

Nadchodzące wydarzenia

Klub radnych “Nowy Lubań” walczy o pozostawienie i remont kładki nad Kwisą

Kładka nad Kwisą

Przed kilkoma dniami pisaliśmy, że Urząd Miasta Lubań niebawem zamierza rozebrać kładkę dla pieszych nad Kwisą, która znajduje się przy ul. Robotniczej i służy jako skrót dla wielu mieszkańców ul. Kolejowej, ul. Jeleniogórskiej, działkowiczom oraz pracownikom m.in fabryki Dr. Schumacher. Zbierane są podpisy pod petycją w obronie przeprawy, a na jutrzejszej (26.02) sesji RM radni “Nowego Lubania” zażądają od Burmistrza Słowińskiego wyjaśnień w tej sprawie.

Kładka przez Kwisę od kilku dziesięcioleci służy mieszkańcom. Jest (a raczej była, bowiem teraz wymaga remontu) bezpiecznym skrótem dla mieszkańców zza Kwisy, działkowiczom i pracownikom kilku znajdujących się tam firm, w tym fabryki Dr. Schumacher zatrudniającej ponad pół tysiąca osób.

Okazuje się, że władze Lubania kładki wyremontować nie zamierzają i twierdzą że na inwestycję nie ma środków. Trwają działania mające na celu rozebranie tej przeprawy. Na taki stan rzeczy nie zgadzają się radni klubu Rady Miasta Lubań “Nowy Lubań”, na czele z radną Marleną Adler. Rajcy obronę kładki uznali za jeden ze swoich priorytetów.

-13 grudnia ubiegłego roku, na posiedzeniu Komisji Budżetowo – Gospodarczej RML,  Burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński przekazał informację,  że w tej kadencji remontu kładki nie będzie i że nastąpi jej rozbiórka. – Marlena Adler, radna miejska i mieszkanka ulicy Kolejowej.  Aktualnie, jestem po wielu spotkaniach i rozmowach telefonicznych z mieszkańcami zainteresowanymi utrzymaniem kładki, którzy z jednej strony proszą o pomoc, a z drugiej stawiają wobec mnie jako radnej, nieuprawnione zarzuty, że nic nie robię lub jestem za rozbiórką. A prawda jest taka, że wszystkie, bardzo zresztą dynamiczne decyzje burmistrza związane z tą sprawą, toczą się poza Radą Miasta. Zwracam się do wyborców i mieszkańców – Szanowni Państwo Wraz z radnymi, którym zależy na utrzymaniu kładki, zrobię wszystko co możliwe, by ją ratować – podkreśla Marlena Adler.

Z informacji do jakich udało nam się dotrzeć wynika, że do końca lutego br. zostanie wyłoniona firma, która ma zająć się rozbiórką kładki.

Autor: Red.

Poniżej treść petycji “Nowego Lubania” w obronie kładki:

“Rada Miasta Lubań, Burmistrz Miasta Lubań

W związku z planowaną likwidacją kładki dla pieszych znajdującej się przy ul. Robotniczej w Lubaniu, zgłaszamy stanowczy sprzeciw przeciwko rozbiórce przedmiotowego obiektu.

Powyższe uzasadniamy faktem, iż jest to jedyne bezpieczne połączenie dla pieszych pomiędzy częścią Lubania od ulicy Robotniczej z częścią Lubania znajdującą się za Kwisą. Most jeleniogórski nie spełnia tej funkcji, ponieważ zbyt wąskie chodniki narażają pieszych na duże niebezpieczeństwo przy tak natężonym ruchu kołowym.

Jak wiadomo, kładka nad Kwisą od wielu lat służyła mieszkańcom Lubania, szczególnie tym, którzy mieszkają przy ulicy Robotniczej, Jeleniogórskiej, Warszawskiej i Kolejowej. Korzystali z niej zarówno mieszkańcy tej części miasta, jak również wiele osób zatrudnionych w firmie Schumacher, użytkownicy ogródków działkowych zlokalizowanych w tej części miasta, dzieci wraz z opiekunami z pobliskiego przedszkola, jak również wiele osób którzy najzwyczajniej szli na spacer w okolice wodospadu, Harcerskiej Góry czy nad stawy za firmą Schumacher.

Dziwi nas stanowisko włodarzy naszego miasta, że w tak obcesowy sposób potraktowali sprawę rozbiórki kładki. Nie podlega dyskusji stan techniczny, który nie pozwala na bezpieczne korzystanie z niej. Niemniej jednak ten stan, to wieloletnie zaniedbania ze strony właściciela tego obiektu, czyli organów Miasta Lubań.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że rozbiórka kładki to pozbawienie nas mieszkańców raz na zawsze przejścia w tym miejscu. To co zostanie zniszczone, nigdy nie zostanie odbudowane. Jak ktoś trafnie zauważył, budowa nowego obiektu, wiąże się ze spełnieniem wielu wymogów, nie mówiąc już o zawrotnych kosztach budowy. Łatwiej i taniej wyremontować to, co jeszcze można uratować.

Decyzje, które dotyczą tak dużej liczby mieszkańców winny być z nimi konsultowane. Należy pamiętać, że takie decyzje rzutują na ocenę zarówno pracy Burmistrza jak i całej Rady Miasta Lubań.

Mamy nadzieję, że sprawa kładki zostanie ponownie poddana pod dyskusję radnych,  którzy pochylą się nad problemem i znajdą właściwe rozwiązanie nurtującej nas sprawy oraz zapewnią mieszkańcom bezpieczne przejście w okolicy mostu jeleniogórskiego.”

4 komentarze Klub radnych “Nowy Lubań” walczy o pozostawienie i remont kładki nad Kwisą

  • Krystian Neskowicz

    Brawo! W końcu ktos powiedział dość burmistrzowi

  • Lubaniak

    Wreszcie jakieś działania w obronie przecież bardzo potrzebnej kładki. Burmistrz wykazał się arogancją władzy. Nie pytał mieszkańców Lubania czy ta kładka jest potrzebna tylko na zasadzie “nie ma kasy,nie remontujemy”. To może na tej zasadzie wyburzyć MDK bo też nie ma kasy na remont.

  • lech

    Najbardziej kulturalnym wyjściem ,było by ratować siebie..Jakieś osiągi, prace doktorskie, może krzyż kawalerski!?Zachowanie w małym grodzie – nie przystoi.Tam pod spodem jest kawaleria bakterii i tylko patrzeć jak pokażą głowy..Są sprawy bardziej lub mniej złożone , a decyzje nie zapadają na facebooku .Jest jeszcze kwestia przerzucenia kościoła Jana Pawła na Lompy!!Tutaj magisterka nie wystarczy..Pracujcie w ciszy dla miasta i róbcie coś dla siebie..

  • starylubaniak

    To jasne! Po remoncie kładki zostanie o wiele mniej kasy dla burmistrza i jego zarządu na roczną nagrodę! Szkoda że juz po wyborach! Judasze wygrali ale zapamiętamy, zapamiętamy!!!

Leave a Reply