HomeHistoriaGryfowski dżins

Komentarze

Gryfowski dżins — 2 komentarze

  1. Gdy poznałem moją żonę, była ona pracownicą ZPO Gryfex na początku lat 90-tych! Często podziwiałem jej zakład pracy czekając na nią pod bramą. Naprawdę robi wrażenie bryła budynków hal, bliskie położenie linii kolejowej. Pamiętam dziesiątki kobiet wychodzących bramą po pracy. Serce się teraz kroi, że przez tyle lat funkcjonował ten zakład i dawał pracę i utrzymanie, a dziś dewastowany, popadający w ruinę, rozkradany! Wszystkiemu winny ten “polski dziki kapitalizm”! Czy już nic się nie da zrobić?

    • W roku chyba 1989 współpracowałem z zakładami produkującymi tkaniny w Leśnej. Wtedy woda w rzece płynącej przez miasto kilka razy dziennie zmieniała zabarwienie w zależności od tego na jaki kolor farbowali produkcję. To też już przeszłość.