HomeLubańGmina Lubań. List otwarty Teresy Trefler do mieszkańców Henrykowa Lubańskiego

Komentarze

Gmina Lubań. List otwarty Teresy Trefler do mieszkańców Henrykowa Lubańskiego — 18 komentarzy

  1. Dobra energia, prostactwo, intrygi, KŁAMSTWO, OSZCZERSTWA, PAZERNOŚĆ, itd.

  2. Pani Tereso, to jest nagonka z zemsty i zawiści każdy to wie. Oszustwa i oszczerstwa zwykłej miernoty.

  3. Ale Aneta się rozpisała….Siedzi w domu i płodzi. A mi tej Pani nie żal. Zapomiała jak biernie przyglądała się zwolnianiu wielotetnich pracowanków Urzędu Gminy, razem z ówczesnym wójtem i jego zastępcą. Nawet nie pytała gdzie była prawda. Karma wraca, tylko szkoda, że tak późno.

  4. Przeczytałem z uwagą Pani list otwarty gdze są opisane prawdy, półprawdy i zwykłe przekłamania, mieszanie Pani rzeczywistej działalności z przysługiwaniem sobie zasług innych ludzi.
    -Wymienię tylko niektóre.
    Imieniny Henrykowa wymyślił ks. Marciniak i to On napisał pierwszy projekt propagujący Cisa w ramach którego postawiono pierwsze tablice i założono szkółkę drzewek cisa.
    Pamiętamy pierwsze imieniny Henrykowa.
    To dopiero Pan Wojt Z. HERCUN dokonał rzeczywistej zmiany poprzez zdobycie dużego dofinsowania w kolejnych latach i odmienne tej imprezy w imponującą. Zarzucenie czegoś nieczystego w sprawie budynku po byłej szkole świadczy o malostkowosci bo to wyłącznie dzięki Panu Wojtowi i pozyskanym środkom obiekt imponująco odnowiono.
    Doskonale Pani wie że będzie tam miejsce na muzeum jak również dla innych grup w tym dla Rady Soleckiej. Niestety Rada gminy pod Pani przewodnictwem nie przekazała środków na wyposażenie pomieszczeń. Dziwią mnie Pani zasługi w regulacji potoku w Henrykowie,może też w Pisarzowicach i innych miejscowościach.
    Przypisywanie sobie zasług w ewentualne przywrócenie komunikacji PKS jest szczególnie nieuczciwe bo to nie Pani zbierała podpisy mieszkańców pisała pisma itd. inicjowała rzeczywiste konsultacje pomiędzy Prezesem PKS, Panią Wojt i Starostwem.
    Podsumowując to sprostowanie i nie ujmując nic z Pani rzeczywistych zasług dla Henrykowa to jest to też a może przede wszystkim zasługa wielu mieszkańców.
    Tak naprawdę to prawdziwe zmiany które odmieniły i również oświetliły Henrykow i całą Gminę nastąpiły w czasie gdy Wojtem był Pan Hercun. Jego projekty, inicjatywy i stki tysięcy dofinsowan klasowaly nas w czołówce Gmin.
    Tego człowieka Pani z większością Rady niszczyła i gnębiła od początku jego trzeciej kadencji od 2018 r. i dalej stosuj tę taktykę do obecnej Pani Wojt.
    Na koniec nieprawdą jest jakoby zaskoczeniem była nicjatywa mieszkancow. Przeciez to Pani uniemożliwiła otwarcie świetlicy
    i całe spotkanie mieszkańców odbyło się pod świetlicą, gdzie usłyszała Pani wszystkie uwagi i gdze Pani dyskutowała i tam pani usłyszała o możliwości odwolania

    • W błąd to wprowadza Pan, co przedstawię w kilku punktach:
      1. Imieniny Henryka wypracowała grupa zaangażowanych mieszkańców Henrykowa wśród, których była Pani Teresa i Ksiądz proboszcz – o tym liście jest napisane;
      2. Owszem za Wójta Hercunia rozbudowano plac rekreacyjny, który został postawiony na gruncie parafii i w najbliższym roku wygasa umowa użyczenia. Teraz przyjdzie nam płacić- pytanie tylko ile?
      3. To Wójt Hercuń odsunął od organizacji Imienin Henryka mieszkańców Henrykowa. Nie pozwalał na występy Cisowianek, kobiety z KGW już nie mogły przygotowywać posiłków dla gości oraz nie uczestniczyli w spotkaniach organizacyjnych, tak jak było to wcześniej.
      4. Rada Gminy w roku 2020 zabezpieczyła w budżecie gminy pieniądze na zakup wyposażenia do Centrum Integracji Społecznej w Henrykowie oraz do świetlicy w Radostowie. Niestety Pani Dyrektor z GOKiS nie zdążyła przez rok czasu wyposażenia kupić.
      5. W ostatnim czasie zdecydowana większość inwestycji realizowanych w Henrykowie było wprowadzonych do budżetu na wniosek Pani Teresy, a nie Wójta Gminy Lubań.
      6. W gminie jest tak, że rada gminy decyduje o tym co będzie realizowane, a wójt ma to wykonać. Jeżeli nie potrafi tego wójt zrozumieć, to niestety nie ma porozumienia. Może obecna Wójt wyciągnie wnioski, ale na razie tego nie widać.
      7. Sposób zwoływania zebrań wiejskich bardzo dokładnie określa statut sołectwa. Pani Wójt powinna przestrzegać prawa i natychmiast zareagować na bezprawne działanie. To przecież Pani Dyrektor GOKiS, zapewne w porozumieniu z Panią Wójt odmówiły udostępnienia świetlicy. Jeżeli byłoby wszystko zgodnie z prawem zebranie by się odbyło. Za swoje błędy nie można obarczać Pani Teresy.

  5. Same przekłamania mieszkanki Henrykowa, a może Radostowa.
    Pisałem kto wymyslil imieniny Henrykowa i podjął pierwsze projekty a dalej to już prawda.
    Plac rekreacyjny nie rozbudowano a stworzono od podstaw wyłącznie dzieki Wielkiemu zaangażowaniu Pana Wojta i zdobyciu dużego dofinansowania, a zorganizowanie zewnętrznej obsługi było postatem mieszkańców by mieszkańcy mogli taż mieć swoje święto raz w roku.
    Kłamstwem jest jakoby Cisowianki nie mogły występować, bo przecież były zawsze.
    Odnośnie kompetencji Wojta i Rady to jest zupełne pomylenie ról, bo przecież Wojt jest zobowiązany do napisania projektu budżetu na podstawie wniosków i postulatów mieszkańców i w ramach możliwości budżetu gminny i zasady zrównoważonego rozwoju a większość przewraca cały projekt pod kontem wyrwania pieniędzy głównie do Radostowa i do swoich miejscowości z pominięciem niewygodnych. To jest jak wendęta przegramej. PRAWDA jest w nagraniach z Sesji gdzie widać całe zacietrzewienie niektórych radnych w atakowaniu i obrażania Wojta, a Pani Radna w tym uczestniczy.
    Niprawda jest że ostanie inwestycje były realizowane na wniosek Pani sołtys, bo wymienię tylko oświetlenie od bloków czy drogę przy cmentarzu na którą przeznaczono tylko malutką część funduszu soleckiego a drogę wybudowano.
    W sprawie świetlicy to przypominam o awanturze w gminie z Pani udziałem by to storpedować a również o jakoby wzywaniu policji bo chcą panią zlinczować

  6. Pamiętajcie, dzisiaj niszczy panią Teresę, jutro możesz być następny.

  7. W sobotę zapraszamy mieszkańcòw Henrykowa na zebranie do ) mam nadzieję otwartej świetlicy) bo ostatnio p.sołtys nie chciała otworzyć i zakończyć działalność T. Trefler mamy nadzieję i pewność że wraz odwołaniem jej złoży rezygnację z przewodniczącej rady Gl i nie będziemy się wstydzić za jej nie udolność.lata przechwałek minęły .A tak naprawdé to CISA sadziła Teresa T wraz z Mieszkiem.

  8. Prawda jest taka, że wójt nie wyciąga kasy z własnej kieszeni. W budżecie na rok 2021 na wniosek radnych, nie wójta zwiększono wydatki na oświetlenie drogi gminnej dz. nr 1211 i dz. nr 476 w Henrykowie Lubańskim o kwotę 128.800 zł. Wprowadzono również zakup samochodu bojowego dla OSP Henryków w kwocie 200.000 zł. Jak widać, gdyby nie radni to tych inwestycji w Henrykowie by nie było. Jak Pan widzi pieniądze idą również na Henryków.

  9. Powstaje pytanie czy Wójtowi gminy wypada atakować dobrego i uznawanego sołtysa , który, cieszy się uznaniem i zaufaniem mieszkańców, przez 26 lat dobrze wykonywał swoje obowiązki. W uznaniu wybieranym jest przez mieszkańców Radnym Gminy i pełni funkcję przewodniczącego Rady gminy. Pani Wójt natomiast na razie nic dla gminy nie zrobiła poza wzniecaniem konfliktów z Radą gminy, sołtysami. Jedynymi osiągnięciami Pani Wójt to są ciągłe spotkania, wyjazdy i mentalne sprzątanie wokół cisa. Myślę, że czas się zastanowić nad formą i treścią sprawowania funkcji Wójta gminy Lubań. Życzę powodzenia Pani sołtys z nadzieją, że mieszkańcy obronią swoją sołtys przed zakusami Pani Wójt i jej sługusów.

  10. Z tym zaufaniem i uznaniem to ostatnio jakoś nie najlepiej, bo większość tego zaufania i uznania straciła przechodząc na złą stronę mocy kiedy zauroczyła się przegraną z kretesem kandydatką na Wojta w wyborach w 2018 r.i oddała się swojej guru.
    Rozpoczela pernamentna walkę z Wojtem z zasadą by wszystko wetować i nieustająco oskarżać i z pomocą grupy radnych niszczyć wszystko co Wojt proponuję.
    I tak aż do jego przedwczesnej śmierci. Ta śmierć niczego nie zatrzymała bo kontynuowano podobne działania do pełniącego obowiązki Wojta Pana Doliby.
    Następnie wybory na Wojta wygrywa jednoznaczni i z ogromną przewagą Pani Małgosia Dąbrowica.
    Dzieje się to pomimo i tensywmej agitacji Pani sołtys na rzecz Panu U. Tu właśnie kończy się cały autorytet Pani sołtys, bo tylko ok. 30 osób dało się omamić i zagłosowało za tą kandydatką.
    Mieszkańcy Henrykowa zdecydowanie zaglosowali na Panią Małgosię.
    Wierzyłem przez moment, że powyższa sytuacja zmieni postawę Pani sołtys. Wieś i całą Gmina pokazała kto powinien być Wojtem.
    Niestety były to moje płonne nadzieję, bo Pani Sołtys nic z tego nie zrozumiała. Od pierwszych dni kadencji i wbrew jednoznawczej woli mieszkańców rozpoczęła z większością 8 radnych pernamentna walkę z nową Panią Wojt.
    Dowodem na powyższe są nagrania z kolejnych sesji i głosowania zawsze przeciw Pani Wojt.
    W imię czego pani soltys postępuje wbrew mieszkańcom wsi i Gminy i nie wiem skąd jej zdziwienie że mieszkańcy Henrykowa okazują sprzeciw jej postawie.
    Nawet jak się miało pozytywny autkrytet we wsi to niestety teraz nastąpił kres i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmienią.
    .

  11. Tak jak myślałem , mieszkańcy Henrykowa obronili swoją Panią sołtys przed zakusami odwołania przez Panią Wójt z funkcji sołtysa. Zrobili to w ciekawym stylu Przyszli pod świetlice gdzie odbywało się zebranie, ale do środka nie weszli mimo kilkakrotnych usilnych zaproszeń przez wysłańca wójtowej. Garstka uczestnicząca w zebraniu była za mała by wypełnić frekwencje potrzebną do odwołania Pani sołtys. No cóż niepowodzenie Pani Wójt we własnej wiosce wśród sąsiadów . Na autorytet wśród mieszkańców trzeba sobie zapracować, uczciwością, pracowitością, obyciem i zachowaniem. Wszystkie te cechy ma pani sołtys i została doceniona. Mieszkańcy czekali przy wyjściu z bukietem kwiatów i odśpiewali sto lat. To niepowodzenie powinno spowodować refleksję u Pani Wójt, że otaczanie się grupką krzyczących sługusów prowadzi do niechybnych niepowodzeń i samozadowolenia a to jest już zgubne.

  12. Frekwencja była niewystarczająca bo zwlennicy soltys odstraszali przychodzących mieszkańców oraz sami nie weszli na salę by tą frekwencję obniżyć. Żenada