List Otwarty do Burmistrza Miasta Lubań

Lubań, 24.10.2013 r.

BURMISTRZ MIASTA LUBAŃ
LIST OTWARTY

W imieniu firm gastronomicznych, jak i mieszkańców miasta Lubań zwracam się z prośbą do pana Burmistrza Miasta Lubań jako organu zarządzającego Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Lubaniu, o dokonanie kontroli i wyjaśnienia, jak interpretować na przyszłość zapisy pojawiający się w ogłoszeniach przetargowych powyższej instytucji. Chodzi przede wszystkim o wyjaśnienie  zapisu „wymaganego okresu doświadczenia i wiedzy, by spełnić warunki udziału w przetargu” na podstawie ostatnio przeprowadzonego przetargu na: „Przygotowanie i wydawanie na terenie miasta Lubań gorących posiłków dla podopiecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lubaniu w II półroczu 2013 roku” – numer ogłoszenia: 83381 – 2013r.

Przetarg ten wygrała firma „GASTRO- FAZA”  ul. Jana Pawła II 5, 67-320 Małomice, której oferta wg zamawiającego odpowiadała wszystkim wymaganiom określonym w ustawie o przetargach publicznych oraz Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia i została oceniona jako najkorzystniejsza, by świadczyć wysokiej jakości usługi w miejsce zlikwidowanej stołówki na ul. Bankowej 8 w Lubaniu

W powyższym przetargu czytamy, by wziąć udział należy:

„III.3.2) Wiedza i doświadczenie – Opis sposobu dokonywania oceny spełniania tego warunku: Wykonawcy winni udokumentować posiadanie wiedzy i doświadczenia poprzez wykazanie, że w okresie ostatnich 3 lat przed upływem terminu składania ofert (a jeżeli okres prowadzenia działalności jest krótszy – w tym okresie) realizowali lub realizują usługi, których przedmiotem było/jest przygotowanie i wydawanie gorących posiłków w ilości co najmniej 50 dziennie.(…) W przypadku gdy podmiotami, na rzecz których świadczone były/są usługi, są osoby fizyczne wykonawca musi wykazać średnią arytmetyczną ilość posiłków dziennie, przeliczoną za okres ostatnich 3 miesięcy przez upływem terminu składania ofert.(…).”

„III.4.1) W zakresie wykazania spełniania przez wykonawcę warunków, o których mowa w art. 22 ust. 1 ustawy, oprócz oświadczenia o spełnianiu warunków udziału w postępowaniu należy przedłożyć:

  • wykaz wykonanych, a w przypadku świadczeń okresowych lub ciągłych również wykonywanych, głównych dostaw lub usług, w okresie ostatnich trzech lat przed upływem terminu składania ofert albo wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, a jeżeli okres prowadzenia działalności jest krótszy – w tym okresie, wraz z podaniem ich wartości, przedmiotu, dat wykonania i podmiotów, na rzecz których dostawy lub usługi zostały wykonane, oraz załączeniem dowodów, czy zostały wykonane lub są wykonywane należycie.
  • aktualny odpis z właściwego rejestru lub z centralnej ewidencji i informacji o działalności gospodarczej, jeżeli odrębne przepisy wymagają wpisu do rejestru lub ewidencji, w celu wykazania braku podstaw do wykluczenia w oparciu o art. 24 ust. 1 pkt 2 ustawy, wystawiony nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia albo składania ofert.”

Firma GASTRO-FAZA pani Karoliny Sieniuć, która wygrała przetarg – rozpoczęła działalność gospodarczą dopiero 29 kwietnia 2013r. – załącznik nr 1. Wówczas został jej nadany NIP i Regon, co oznacza, że ta Pani nie prowadziła wcześniej firmy. Zasadniczym pytaniem jest, jak przedsiębiorcy chcący brać udział w kolejnych przetargach miejskich mają interpretować stwierdzenie, że okres doświadczenia, może być krótszy niż 3 lata? Czy w takim razie, wystarczające będzie jeśli na 30 dni przed wymaganym terminem złożenia oferty wystarczy założyć firmę, żeby posiadać już wymaganą wiedzę i doświadczenie, jak to uczyniła firma GASTRO-FAZA?

Wiele firm gastronomicznych nie odważyło się złożyć swojej oferty, gdyż funkcjonuje zaledwie rok na rynku. Firmy te, jak i wszyscy byli klienci stołówki z ulicy Bankowej, nie mogą uwierzyć, że tak krótki okresu jak 30 dni, wystarczył by udowodnić swój profesjonalizm i doświadczenie w przygotowywaniu wysokiej jakości posiłków. Ogólnie ciężko jest ocenić firmę, która funkcjonuje tak krótki okres, nawet gdyby jej właściciel pracował wiele lat w innej, zarządzanej przez inny podmiot gospodarczy. Ponieważ większym ryzykiem jest pracować jako przedsiębiorca na swój rachunek, niż u kogoś innego. Dlatego jak firma działająca tak krótko jak GASTRO-FAZA może udowodnić swoje doświadczenie i wiedzę w przygotowywaniu, i obsłudze 50 posiłków dziennie, by móc świadczyć w sposób profesjonalny usługę z przetargu? Jak można udowodnić stabilność finansową oraz przedstawić zaświadczenia o wykonywanych usługach, jeśli nie ma się stworzonej własnej historii firmy? Zwracam uwagę, że współpraca z tak młodą firmą obarczona jest niestety wysokim ryzykiem, stąd zasadnym wydaje się wymagany dłuższy okres doświadczenia i funkcjonowania na rynku gastronomicznym. Zwłaszcza, że gwarantowało się mieszkańcom, że będą świadczone usługi gastronomiczne na wysokim poziomie w miejsce zlikwidowanej stołówki z Bankowej 8 w Lubaniu.

Co istotne pod tym samym adresem co firma GASTRO-FAZA Karoliny Sieniuć zarejestrowane  są dwie firmy gastronomiczne: „TEMIR” Teresy Sieniuć i „TEMIR” Mirosław Sieniuć (od 1999r. do lutego 2013r. działające jako spółka cywilna „TEMIR” S.C. Teresa i Mirosław Sieniuć) – załącznik nr 2 i 3. Firmy te działają wiele lat na rynku, jednak nie wystartowały w przetargu. Czy może w takim razie, dla MOPS w Lubaniu wystarczyło doświadczenie i wiedza kogoś z rodziny prowadzącego działalność gospodarczą z dziedziny gastronomii,  by spełnić wymogi z ogłaszanego przetargu?? Tyle, że zgodnie z obowiązującymi przepisami musiałoby chyba powstać konsorcjum takiej firmy rodzinnej?? Tutaj jednak nie startowała firma „TEMIR” z „GASTRO-FAZA” w przetargu, a jedynie młoda firma zarejestrowana od 30 dni. Nawet praca w „rodzinnej” firmie, jeśli nie było się współwłaścicielem nie powinno wystarczyć by móc spełnić wymaganiom zawartym w przetargu.

Wszystkie powyższe informacje, które są dostępne publicznie, budzą wiele niejasności i zastrzeżeń przede wszystkim co do rzetelności przeprowadzanego przetargu i wymaganego udokumentowanego doświadczenia funkcjonowania firmy by w nim startować. Dlatego w imieniu wszystkich firm gastronomicznych, jak i mieszkańców korzystających wcześniej z stołówki z ul. Bankowej 8 w Lubaniu, zwracam się z prośbą o udzielenia wyjaśnienia jak na przyszłość odczytywać możliwości krótszego okresu wymaganego doświadczenia, by móc startować w przetargach organizowanych przez MOPS w Lubaniu oraz czy firma GASTRO-FAZA spełniła wymagane kryteria mimo, że została zarejestrowana 29 kwietnia 2013r., czyli zaledwie miesiąc przed ustalonym terminem przetargu.

Z poważaniem:
Robert Daszkiewicz

Do wiadomości:
Radni Miasta Lubań
Mieszkańcy miasta Lubań

za1e

za2e

za3e
linki do artykułu:
Ogłoszenie o przetargu z dnia 21 maja 2013: http://mops.luban.pl/?c=586
Wynik przetargu: http://mops.luban.pl/?a=703
ewidencja działalności gospodarczej online: https://prod.ceidg.gov.pl/CEIDG/ceidg.public.ui/search.aspx

89 comments to List Otwarty do Burmistrza Miasta Lubań

  • lokalny

    No i wszystko jasne – firma Gastro-faza została specjalnie założona na potrzeby przetargu? Ciekawe kto w tym wszystkim maczał paluszki…

    a swoją drogą to ciekawe co odpisze nasz szanowny burmistrz!

  • Vincent Vega

    Gastro Faza mieści się w podupadającej restauracji Halinka w Małomicach.Właściciel chwyta się wszystkiego aby być na powierzchni.To praktycznie bankrut. W Małomicach nikt nie jada tam bo wszyscy wiedzą że jedzenie robione jest z mrożonek.
    Stracił dużo kontraktów na dowóz jedzenia do pobliskich szpitali i mopsów stąd pojawił się w Lubaniu. Jeszcze „ktosiek” zamydla oczy ze jest smacznie.

    • Andrzej Ploch

      Każdemu wolno bankrutować i robić z mrożonek, ale dlaczego zamieniać wzorowo prowadzoną lokalną kuchnie na coś takiego? O co tutaj chodzi tak na prawdę, bo chyba nie o dobro dzieci ze szkół które miały lepsze, a teraz mają gorsze?

      • Vincent Vega

        Jak najbardziej każdemu.Nie każdy bankrutujący oferuje jakość choć przyczyny są różne.Przytoczyłem opinie Małomiczaninów…

  • Ewa Gutek

    Gratuluję Panie Robercie dociekliwości!
    Może w ten sposób uda się przekonać Radę, że pomysł był fatalny. 29 pracownicy spotykają się w Sądzie, ludzie jedzą byle jakie posiłki. Firma „kogucik” bez doświadczenia z innego województwa, a budynek pod młotek?!
    Nie! Na to nie powinniśmy się godzić!

  • Mieszkaniec

    Z tym to trzeba iść do prokuratury! Wiedziałem że te posiłki i likwidacja stołówki przez Słowińskiego to zwykły szwindel!

  • Jeremi

    Czy nie lepiej byłoby przed napisaniem listu porozmawiać bezpośrednio z Burmistrzem?i przekazać swoje uwagi?w mojej ocenie jest mało prawdopodobne aby stołówka na Bankowej powróciła z przed lipca br.

    • Vincent Vega

      Pan Burmistrz nie mógł porozmawiać z mieszkańcami przed likwidacją ? Zgodzę się z Panem że jest mało prawdopodobne aby stołówka na Bankowej powróciła.Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki oraz powrót załamał by finanse miasta czyli realizacji wyborczych… ….przed wyborami ;)

  • Ola

    To jakieś fatum :-) A może ” co posiejesz to zbierzesz” i tylko place zabaw dla dzieci poprawiają wizerunek. Panie Słowiński warto się zastanowić kto Panu doradza :-)

  • Komandos

    Najlepiej byłoby w ogóle wszystko zataić i zatuszować prawda Jeremi!? Z tego już się Słowiński tak łatwo nie wytłumaczy i mam nadzieję że PL BĘDZIE DRĄŻYŁ TEN TEMAT. Mam również nadzieję że sprawą rzeczywiście zainteresują się organa ścigania, bo to nie może tak być, żeby […] rządziła tym miastem, jednocześnie działając na jego szkodę!

    »
    Anonimowo nie można
    Moderator

  • Judyta Kozłowska

    Na wtorkowej sesji powinien być dyskutowany przedłożony przez radnego Rogackiego projekt Uchwały uniemożliwiającej sprzedaż budynku Stołówek, a tym samym umożliwiający ich reaktywację w przyszłości. Miejmy nadzieję, że do dyskusji dojdzie, bo radni z klubów koalicyjnych wobec burmistrza starają się wszelkimi siłami, aby projekt w ogóle do obrad sesji nie był włączony. Wszystkich zainteresowanych tematem, a także tych, którzy chcą usłyszeć co mają w tej kwestii do powiedzenia władze Lubania zapraszam na sesję we wtorek 29.10 o 9:30 w ratuszu. Każdy może przyjść. A wiadomo …. w grupie siła! Może dowiemy się także czy już wiadomo kto jest zainteresowany kupnem budynku Stołówek, bo widać, że sprawa jest grubymi nićmi szyta.

  • Ewa Gutek

    Podam na początku sesji pismo do Radnych z prośbą o odczytanie. Niestety nie będę mogła uczestniczyć w pełni na sesji, ponieważ:
    1. jest sprawa sądowa zwolnionych pracowników stołówki
    2. mam zjazd SP Dolnego Śląska
    Proszę jednak, abyście pojawili się na sesji.
    Radnemu Rogackiemu dziękuję za wdrożenie pomysłu wyłączenia uchwałą sprzedaży budynku, a dla radcy prawnego przesyłam wyrazy oburzenia. Wskutek jego stanowiska wycofano projekt z sesji, bo…nie ta podstawa prawna. Panie radco, Pan jest od tego, żeby wskazać podstawę, bo pan nie jest radcą Burmistrza, a RADY!!!

  • Jeremi

    bardzo mnie przekonała odpowiedz Burmistrza na list pana Roberta na stronie eluban.pl rzeczowa mądra konkretna pozbawiona demagogi populizmu ORGANEM zarządzającym MOPS-em jest dyrektor jednostki a nie burmistrz panie Robercie i właśnie jakie to są formy gastronomiczne w imieniu których pisze pan list konkretne nazwy firm proszę wymienić dla wiarygodności Panie komandosie przepraszam nie sądzę aby byłoby jakieś parcie na zatajanie prawdy właśnie w mojej i nie tylko mojej ocenie i przekonaniu cechą pana Arkadiusza jest otwartość prawdomówność uczciwość stosowanie w życiu dekalogu i 10 przykazań

  • OLA2

    Burmistrz Słowiński ma dziwny i osobliwy odpowiadania na WYBRANYCH przez siebie portalach internetowych. Pokusił się chwile temu na cztery uwagi na eluban.pl Oczywiście na strony PL nu niespieszno, bo wie, że go tam nie lubicie.
    Więc dołóżmy mu kolejną:
    Uwaga piąta: A któż to Panie Burmistrzu sprawuje NADZÓR nad MOPS-em? Cieć? Nie mam nic przeciwko Panu Daszkiewiczowi, który temat „wywęszył”, ale czy nie wydaje się Panu dziwne, że człowiek mający Pana wspierać doradczo w tzw. RADZIE GOSPODARCZEJ koresponduje z Panem za pomocą listu otwartego, w którym Pański wizerunek znów spada? Czyżby nie był Pan otwarty na wszelaką krytykę wprost? To po co ta cała farsa z Radą Gospodarczą w Pańskim mieście?
    Wyjaśnijcie to sobie Panowie na innych forach. Niekoniecznie internetowych. Ostatecznie sms-ami, bo w tym jest Pan dobry. Chodzi o zwoływanie sesji RM, co ostatnio „PL” ujawnił. jedyny niezależny środek przekazu. Nie za bardzo wierzę, aby w bezrobotnym po uszy Lubaniu nie było żadnego podmiotu gospodarczego zainteresowanego dostarczaniem posiłków do stołówki. A te jadą aż z dalekich Małomic. Smacznego? Bbrrrrr!!!

    • Andrzej Ploch

      PL jest krytyczny wobec różnych decyzji i działań różnych ośrodków władzy, ale na pewno sugerowane przez Panią „nie lubi” nie ma wpływu na dopuszczanie do głosu którejkolwiek ze stron. Dowodem na to jest powszechny dostęp do naszych łamów. Nikogo nie banujemy, a jedynie mocno cenzurujemy obyczajowo anonimowe teksty. Bardzo, ale to bardzo rzadko ingerujemy w teksty podpisane imieniem i nazwiskiem. Każdy, także Burmistrz, a szczególnie jako osoba wybrana większością głosów w bezpośrednich wyborach ma nieograniczony dostęp do PL. To że z tego nie korzysta to już inna sprawa, myślę, że niesłusznie. Wiem, że pisanie na PL to trudna decyzja jak skok na głęboką wodę, ale jak się chce być wyrazistym, to prędzej czy później trzeba będzie zmierzyć z tym z pozoru ryzykownym krokiem. Nie taki diabeł straszny jak go malują – jak mawiał mój profesor ze statyki. Reasumując na pewno w doborze materiałów nie kierujemy się sympatiami i antypatiami. Liczą się argumenty i fakty, przynajmniej u mnie.

      Pan Daszkiewicz wystosował list jako osoba prywatna i mieszkaniec Lubania. Nie chciał występować jako członek Rady Gospodarczej bo nie miał od niej stosownego upoważnienia. Jest to jego inicjatywa którą można by nazwać obywatelską.

  • Komandos

    No Właśnie Panie Andrzeju, dziwne jest to że nikt z władz miasta tu nie publikuje. Widzę różne artykuły różnych ludzi z kręgów władzy ( Ewa Gutek szefowa Solidarnej Polski w okręgu legnicko – jeleniogórskim, Artur Zych – naczelnik wydziału edukacji i spraw społecznych Starostwa, Wojciech Zembik – członek zarządu powiatu i szef PiS w regionie, Konard Rowiński – wicestarosta i szef PO, a nawet wicestarosta bolesławiecki Dariusz Kwaśniewski gdzieś mi kiedyś mignął. Obecne na waszych łamach jest również SLD, SKOB Hardzieja i PSL. Jednak nie widziałem choćby jednego tekstu nieudaczników z Lubańskiego Klubu Obywatelskiego, w którym jest Słowiński. Ciekawe dlaczego?

    • Andrzej Ploch

      Może właśnie dlatego, że nazywa ich Pan nieudacznikami. To jest deprymujące i z gruntu niesprawiedliwe. Może wiele spraw im nie wychodzi, ale z kolei w innych dziedzinach mają sukcesy. Zaraz Pan zapyta gdzie te sukcesy? Ano potrafią wygrywać wybory i robić użytek z „władzy”. To niby mało, ale i dużo. Niewielu to dostrzega i Pan też, skoro nazywa ich Pan nieudacznikami. Wcale im się nie dziwię, że nie chcą się zadawać „z prawdziwymi nieudacznikami” którzy nie potrafią brać „leżącej na bruku” władzy i „fruktów” z nią związanych. Jest to prawdopodobna odpowiedź dlaczego nie piszą… Dla nich media to narzędzie kreacji, a nie forum do dyskusji, a kreuje się najlepiej na „własnym”. Taka to jest moja odpowiedź na Pana „dlaczego?”
      Pozdrawiam
      Ps. Proszę się nie przejmować tym co napisałem i robić swoje. Moją wypowiedź proszę traktować jak zwykłe słowa „na niedzielę” i puścić je mimo uszu…

  • ONA

    Pierwsze przykazanie zakazuje czci fałszywych bogów. Dla chrześcijanina oznacza to – wezwanie do niezachwianej wiary w prawdziwie wyzwalającego Boga i oddanie się Jemu. Fałszywymi i zniewalającymi nas bogami naszych czasów są: władza, dążenie do sukcesu i sławy, pieniądz.

    Drugie przykazanie przestrzega, aby nie powoływać się fałszywie na Pana Boga, aby nie nadużywać imienia Bożego. Nadużycie imienia Bożego polega na tym, że ktoś powołuje się na Niego, by w „Jego imieniu” szkodzić życiu i wolności innych.

    Trzecie przykazanie napomina ludzi, aby nie zagubili się w wirze pracy, aby w dążeniu do wypełnienia swych codziennych obowiązków nie zapomnieli o Bogu. Każdego siódmego dnia winni brać udział w „odpoczynku Boga” Stwórcy, mieć czas dla Niego i dla siebie, poddać się Jego odradzającemu działaniu.

    Czwarte przykazanie jest przestrogą: Naród, w którym młode pokolenie nie oddaje rodzicom należnej im czci, nie może trwać w swoim istnieniu.

    Piąte przykazanie chroni przede wszystkim tych, którzy nie mogą się bronić. Zawiera nie tylko zakaz zabijania, ale również wezwanie do obrony praw wszystkich ludzi i do stworzenia bardziej humanitarnych warunków życia.

    Szóste i dziewiąte przykazania zmierzają do tego, aby chronić przed zniszczeniem przez egoizm wspólnotę mężczyzny i kobiety, miłość małżeńską, które winny być odbiciem wierności Boga.

    Siódme i dziesiąte przykazania wskazują, że uporządkowane i pewne stosunki własnościowe są bezwzględnym warunkiem współżycia ludzi. Bóg pragnie, aby ludzie mogli żyć w wolności. Dlatego dal im „Ziemię Obiecaną” – jakąś własność. W przykazaniach tych nie chodzi tylko o ochronę własności. Kto posiada jakąś własność musi nią sumiennie zarządza?. Wolno jej używać, ale nie nadużywać. Jest ona nie tylko dla niego samego, ale powinna służyć wszystkim ludziom.

    Ósme przykazanie każe nam zrozumieć, że wszystko, co opiera się na fałszu i obłudzie, jest tymczasowe – nigdy nie stworzy trwałych wartości. A kłamstwo – potrafi przekreślić wolność i godność człowieka.
    Panie Jeremi Proszę zwrócić uwagę na 7,8, 10 przykazanie.Nie mozna przykazań klepać trzeba je rozumieć!

  • Kmicic

    Dyrektora MOPS powołuje Burmistrz (obecną Panią Dyrektor powołał Konrad Rowiński). Rzecz dotyczy jednak przetargu na przygotowanie posiłków. Z zawiadomienia o wyborze najkorzystniejszej oferty (z dnia 4 czerwca 2013) wynika, że do przetargu przystąpiły dwie firmy (żadna lubańska). Wybrano Gastro-Fazę (tutaj link – http://mops.luban.pl/?a=703 ). Jak znam procedury to odwołanie od decyzji Komisji Konkursowej mogła złożyć jedynie firma PRZEGRANA. Nie uczyniła jednak tego.
    Pani Ewo. Rada Miasta jak i Rada Powiatu – o czym powinna Pani wiedzieć, bo przez cztery lata pełniła funkcję Przewodniczącego Rady – nie ma swoich radców prawnych. Może korzystać z wiedzy i umiejętności radców Urzędu Miasta Lubań lub Starostwa Powiatowego.
    Zgadzam się, że rozmowa Daszkiewicza z Burmistrzem na forach to rzecz co najmniej dziwna. Tyle tylko, że należy pamiętać KTO JĄ ZACZĄŁ publikując tu i tam (również na facebooku)swój list? Warto przy tym zapytać jaki ma w tym cel – bo żadnych przepisów nie złamano.
    Rzeczowa dyskusja na PL. Sorry, ale jakoś nie zauważam. Kiedyś merytorycznie próbował coś napisać Dyrektor Tekiela. I co? Hejt i wylewana żółć. Panie Andrzeju! Podobnie jak na waszym forum można pisać i na eluban.pl i na luban24.pl. Tyle tytułem swojego pierwszego wpisu.

    • Andrzej Ploch

      Wydaje mi się, że Pani Ewa pierwszy raz zagościła u nas na PL po tym jak została zbanowana na L24, czyli pisać mogą, ale nie wszyscy. Co do pana Tekieli to właśnie przygotowuję tekst z przeprosinami, bo co prawda zapraszam wszystkich, ale nie mogę obiecać, że będzie łatwo. Muszę przyznać, że na PL czasem jest ostro i dla niektórych nieprzyjemnie, ale poruszana tematyka nie bierze się z kosmosu lecz jest osadzona w realiach konkretnego Lubania. Jest wiele spraw nierozwiązanych, nabrzmiałych problemów i to one determinują taki czy nie inny język rozżalonych dyskutantów. Gdyby rozładowanie emocji występowało gdzie indziej i na innych portalach to PL byłby niepotrzebny, tak jednak nie jest.

  • Ewa Gutek

    Panie Kmicic!
    Przez 4 lata do pomocy w pracach Rady mieliśmy prawnika. Proszę zatem nie insynuować mi niewiedzy w tym temacie. Każdy (powtarzam KAŻDY) projekt uchwały był zatwierdzany przez prawnika. A jak Pan zapewne wie nad projektami głosują radni.
    Jak pracuje rada miasta?
    Widać wybiórczo

  • rop

    Gdyby rada i burmistrz podejmowali racjonalne decyzje, nie niszczyli tego co dobrze służyło mieszkańcom, jak ta zlikwidowana stołówka, nie trzeba byłoby organizowc przetargów. Nie byłoby problemu z obcymi firmami i ich produktami. Nie zgodzam się, że można merytorycznie pisac na portalu L24, bo to brak szacunku dla innych portali. Osoby, które próbowały dyskutowac a miały inne poglądy od doręczyciela były natychmiast banowane. Widocznie sam burmistrz A.S. zorientował się, że z tym portalem jest cos nie w porządku i przeniósł się na eluban. L24 jest opanowane przez doreczyciela i grupe od rozbijania władzy do własnych potrzeb.

  • Robert Daszkiewicz

    Długo zastanawiałem się czy opublikować swój list na forum. Co mnie do tego skłoniło ? Przede wszystkim czas. Po pierwsze, nie od dziś wiadomo, jaki mam pogląd na temat likwidacji stołówki i sprzedaży wyremontowanego obiektu – NIE POPIERAM GO. Uważam, że przy reorganizacji i dobrym zarządzaniu obiekt miał szanse zarabiać na siebie. Co do firmy cateringowej, przekonywano nas, że będzie gwarantowała wysoką jakość za niższy koszt, że firma będzie posiadała ogromne doświadczenie i gwarantowała profesjonalną obsługę.
    Wymogi jakie są stawiane firmom by mogły stanąć w przetargu publicznym są jasne. Muszą udowodnić swoje doświadczenie. Jednak okazuje się, że firma, która świadczy usługi zamiast stołówki na Bankowej, została założona na 21 dni przed opublikowaniem ogłoszenia o przetargu – co podważa w mojej subiektywnej oczywiście ocenie, jej doświadczenie i profesjonalizm. Zresztą czy nikt w komisji przetargowej na to nie zwrócił uwagi? Analizowano jedynie cenę, a nie kto będzie realizował usługę? Co ciekawe MOPS wydał na posiłki w 2013r. ok 490 tys. zł organizując 2 przetargi (279 208 zł za I półrocze i 210.473,63 zł za II półrocze), gdzie w latach wcześniejszych korzystając ze stołówki na Bankowej i organizując przetarg na cały rok: 359 tys. zł w 2012 I 402 tys. za 2011r. – warto również spojrzeć na ilość wydawanych posiłków.
    Po drugie, moim celem było wywołanie ogólnej dyskusji na temat patrzenia tylko przez pryzmat cięcia kosztów, oraz łatania dziury w budżecie poprzez wyprzedawanie naszego wspólnego mienia. Czy nie warto jednak, by miasto wykorzystało budynek na Bankowej z powrotem na stołówkę z świetlicą dla dzieci, na biura różnych organizacji ?. Wkrótce będzie kolejny przetarg na przygotowywanie posiłków dla podopiecznych MOPS-u lubańskiego, wtedy będzie już z pewnością za późno na pomysł reaktywacji stołówki i wszelką dyskusję.
    Po trzecie w piśmie poprosiłem burmistrza „o dokonanie kontroli i wyjaśnienia” informacji, która zwróciła moją uwagę, informując jednocześnie, że pismo jest do wiadomości wszystkich mieszkańców i radnych miasta, by każdy z nas o tym się dowiedział, i zastanowił się czy decyzja o likwidacji stołówki była słuszna. Sam nie przekonam burmistrza i radnych do zmiany decyzji, wszyscy razem możemy.

    • Andrzej Ploch

      Myślę, że decyzję podjął Pan prawidłową, bo jak się ma stu-procentowe argumenty, to nie ma się co zastanawiać i trzeba punktować winnych. Takie postępowanie może „przewietrzyć” trochę scenę lokalną. Prawdopodobnie do niektórych decydentów dotrze, że nie tylko służby mają wgląd we wszystkie dokumenty, ale przeciętny obywatel też jeśli zechce. Jeszcze parę takich wystąpień i stanie się Pan samoistnie trybunem ludowym, a tacy niedługo będą bardzo poszukiwani.
      Tydzień temu byłem na spotkaniu z europosłem Jackiem Protasiewiczem gdzie zachęcał do zgody na linii Prezydent Wrocławia, a Marszałek Dolnego Śląska. Trafność dokonanego wyboru strategi zaowocowała wygraną, bo przekonał do siebie niezdecydowanych, czego i Panu życzę.

  • Jeremi

    Panie Andrzeju bardzo pięknie precyzyjnie odpowiedział pan panu komandosowi na pytanie dlaczego pan Arkadiusz nie pisze na tym forum zgadzam się z panem w zupełności .Widzę że pan Robert przerwał milczenie zamilkł na chwilę po słynnym liście otwartym a tu proszę jest komentarz Panie Robercie proszę aby pan był tak uprzejmy i ustosunkował się do słów Burmistrza ..za nadużycie uznaję pana stwierdzenie że działa pan w imieniu firm gastronomicznych..przepraszam bardzo jakie to są firmy czy czytelnicy mogą poznać ich nazwę?. Panie Robercie już tak na koniec osobiście wolałbym aby pan zamiast pisaniem listów otwartych skupił się pan na realizacji(pana znakomity pomysł ) parku linowego na Kamiennej Górze chwaliłbym pana pod niebiosa ale zapewne też dużo dzieci i młodzieży .

    • lokalny

      ale czy tak naprawdę ważne jest w imieniu jakich firm zwraca się pan Robert? Widzę że niektórzy czepiają się szczegółów odwracając uwagę od problemu jaki został poruszony. A co do „zamiast pisaniem listów…” to uważam że bardzo dobrze że sprawa została poruszona oficjalnie! I brawo panie Robercie za czujność. Mam nadzieję że odpowiedź z Urzędu Miasta także zostanie opublikowana. Czekam… :)

  • Vincent Vega

    Nadużycie powiadasz Jeremi… to czym nazwać cyt. „w szczególności zaś odbudować i ponownie uruchomić dla mieszkańców lubański basen”
    może się ustosunkujesz Ty co?

  • Mieszkaniec

    A Ty Jeremi jesteś adwokatem burmistrza Słowińskiego? Tutaj szwindel widać gołym okiem i burmistrz za to beknie jak nie teraz, to na pewno przy wyborach. Wydaje mu się że jest cwaniakiem a tak naprawdę to cienki bolek z niego. I taka jest Prawda! Uwierzył w swoją doskonałość, bo po pierwsze mam wrażenie że zawsze myślał że jest wybitny, a po drugie jego rzekomą doskonałość uświadamiali/uświadamiają mu jego współpracownicy, bo wiadomo, że jak burmistrz przegra wybory, to ich pociągnie na dno za sobą. Więc robią wszystko żeby był na topie. Zakładają niby niezależne portale, chwalą go w medialnych artykułach (on sam też się lubi bardzo chwalić), itd, itd. A notowania Arusia i tak lecą na twarz. Ludzie swoje wiedzą i więcej się omamić nie dadzą tanią propagandą Słowińskiego

  • nimfa74

    Panie Robercie popieram Pana ,ale nie wiem czy jeszcze można otworzyć stołówkę.Sprzęt ze stołówki został podzielony do przedszkoli, najwięcej do przedszkola nr3 na Różanej a budynek do przetargu. Ze stołówki korzystało ok 400 osób z MOPS i osoby prywatne,radni i dzieci radnych zapomnieli jak obiady smakowały codziennie gorące i do syta.Budynek się sprzeda a pieniądze rozejdą sie a miasto dalej na minusie czy to warto Panie Burmistrzu ????

  • Kmicic

    Pani Ewo! Prawnika miało Starostwo Powiatowe a nie Rada Powiatu. Emocje zatem z Pani strony są zupełnie zbędne. Każdy projekt uchwały, który trafia pod obrady Rady podpisany jest przez radcę prawnego. Taki jest po prostu ustawowy wymóg. I jeszcze jedno. Ile uchwał przygotowało za Pani kadencji biuro Rady Powiatu (czyli pracownicy, których teoretycznie Pani miała „pod sobą”?). Może cztery, pięć bo dotyczyły prac samej Rady (np. skład komisji, plany pracy czy wysokość diet). Resztę projektów podpisywał Starosta jako Przewodniczący Zarządu lub jego Zastępca oraz radca prawny. To wiedza podstawowa!

    Rop – uszko. Może umknęło to twojej uwadze, ale Burmistrz nadal jest obecny na L24. Jeżeli tego nie widzisz przetrzyj szmatką ekran komputera. TOTALNĄ bzdurą jest też twoje twierdzenie, że likwidacja stołówki wymusiła konieczność zorganizowania przetargu. One ROK, DWA czy TRZY lata temu też były organizowane! Tak stanowi prawo Rop – uszko. I ty o tym nie wiesz?

    Panie Robercie. Pierwsze kilka zdań pańskiej wypowiedzi przemilczę. Bo niczego nowego do dyskusji nie wnoszą. Powtarza je pan jak mantrę. Po raz kolejny żongluje pan liczbami nie pokazując jednak całych kosztów utrzymania Stołówek. A prawda jest brutalna. Prawie tyle samo pieniędzy, które przeznaczano na dożywianie osób z MOPS i dzieci w szkołach szło na koszty pracownicze i koszty utrzymania obiektu!

    Nimfo74. Z tego co mi wiadomo z obecnej punktu wydawania posiłków przy ul. Grunwaldzkiej korzysta taka sama liczba osób, co dotychczas. Obiady dla dzieci dowożone są wprost do szkół. Mam dziecko w jednej z nich i nie słyszałem aby obiad był zimny i było go za mało! Dodatkowo wydawane jest ponad 200 obiadów komercyjnych kupowanych przez mieszkańców! Od lipca ich liczba nieznacznie, lecz stale rośnie.

    Mieszkańcu. Organy ścigania, beknięcie, prokuratura, CBA. Próbujesz wraz z innymi forumowiczami budować nastrój grozy? Każdy mierzy swoją miarą. Zaklinanie rzeczywistości nic nie da. Zapewniam cię.
    Tyle tytułem swojego drugiego wpisu.

  • Ewa Gutek

    Panie Kmicic, chce się pan popisać wiedzą, a nie zna Pan podstaw. Diety wynikają ze statutu i rada tego nie reguluje.
    Uregulowała raz po zmianie ustawy administracyjnej.
    Co do prawnika to nie ma żadnego problemu z pomocą jak jest wola włodarza.
    Jak widzę ze strony burmistrza woli nie ma, a Pan Panie Kmicic zamiast to przyjąć- wywija Pan szabelką.
    Zwłoka z pomocą prawną jest jasna- uchwała ma nie przejść. Budynek ma być sprzedany i to jest priorytet.
    Pan natomiast poprzez próbę manipulacji zagłusza to co istotne.

  • Kmicic

    „Diety wynikają ze statutu i rada tego nie reguluje”. Większej bzdury dawno nie czytałem. Wysokość diety ustala WYŁĄCZNIE Rada. Drogą uchwały. Jedynym ograniczeniem jest wysokość kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe ogłaszana przez Rząd w ustawie okołobudżetowej!
    „Co do prawnika to nie ma żadnego problemu z pomocą jak jest wola włodarza”. Sama pani pisała że radca projektem się zajął i wykazał błędy. A więc wola jest. Tyle tylko, że zmian w przedłożonym projekcie może dokonać WYŁĄCZNIE WNIOSKODAWCA. Proste.
    Próby manipulacji? Litości. Jakie? Bądźmy poważni.

  • rop

    Panie Kmicic nie ma ustawy, która wymaga opiniowania uchwał rady przez radcę prawnego. To jest wiedza podstawowa, o której Pan pisze. Kierownik MOPS podlega bezpośrednio pod burmistrza, więc ma on wpływ na to co wyprawia jego jednostka – to również wiedza podstawowa. Zdaję sobie sprawę, że przetargi były i będą, tylko dotychczas niezależnie od tego funkcjonowała stołówka. Natomiast jeżeli tak dobrze jest z firmą cateringowa, to jak uzasadnić wydatek, który poszedł na remont budynku stołówki. Zapewne będzie odzew, że to nie za tego burmistrza, ale on również zasiadał w radzie miasta i podejmował w tej sprawie decyzje. A więc szable w dłoń, posilmy się super daniem cateringowym, pod przewodnictwem Kmicica ruszajmy szukać widma inwestycji w Lubaniu, a do oprawy medialnej, za pieniądze podatników, zaprośmy portal listonosza.

  • Ewa Gutek

    Panie Kmicic, chce się pan popisać wiedzą, a nie zna Pan podstaw. Diety wynikają ze statutu i rada tego nie reguluje.
    Uregulowała raz po zmianie ustawy administracyjnej.

    Potrafi pan czytać ze zrozumieniem? Cytuję całość. Po zmianie administracyjnej rada podjęła uchwałę o wysokości diet. Zależna jest od wysokości stawki bazowej i procentowo jest przypisana do poszczególnych funkcji. Żadnej kolejnej już nie było. Przynajmniej w powiecie.
    Co do reszty to gdyby magistrala sprzyjała demokracji to w ślad za sugestią prawnika odnośnie projektu uchwały przyjęto by poprawiony projekt i odważnie nad nim procedowano, a tak widać tu kombinacje i brak dobrej woli.
    Przepraszam, ale czuć ten brzydki zapach z daleka.

  • nico

    Panie Kmicic, nie można wszystkiego przeliczać na pieniądze. Oprócz finansów i budżetu są jeszcze ludzie, nierzadko potrzebujący i liczący na pomoc zarządzających miastem. Pomyślał Pan o tym?

  • lokalny

    Wiele okaże się jutro na sesji rady miasta, czy wniosek Rogackiego zostanie dopuszczony do głosowania czy uwalony pod szyldem braków/błędów formalnych, które znalazł radca prawny. Wszystko po to by ukręcić łeb sprawie i załatwić po cichu niepopularne decyzje. No cóż zobaczymy, jak to będzie załatwione. Po drugie może należy zażądać przedstawienie dokładnej analityki wszystkich kosztów i przychodów funkcjonowania stołówki, by stwierdzić ile miast to kosztowała na prawdę. Choć z drugiej strony jak popatrzy się jak przejadają nasze podatki, to lepiej byłoby z tej kasy stołówkę utrzymywać.

    Panie Kmicic, gotowanie w domu też kosztuje (prąd, mój czas, produkty, garnki i itd) i dlatego, że zabiera większą część moich dochodów nie powinnam tego robić??? Koszty rozdmuchanej administracji też kosztują mieszkańców, oddajmy więc do zarządzania firmie zewnętrznej – będzie taniej, jak w przypadku firmy cateringowej zamiast stołówki, a… nie zapomnijmy jeszcze wcześniej wszystkiego sprzedać. To dopiero mogłyby być oszczędności.

  • Kmicic

    Rop – uszko. Widzę, że wykazanie luk w twojej wiedzy (konieczność przetargów) mocno zabolało (dobrze że wreszcie zdałaś sobie z tego sprawę). Tak miało być. Zważ zatem, że artykuł 22 „Ustawy o samorządzie gminnym” wprost stanowi:
    „Organizację wewnętrzną oraz tryb pracy organów gminy określa statut gminy”. W przeważającej większości samorządów we wspomnianych statutach odnajdujemy następujący zapis:
    „Projekty uchwał są opiniowane co do ich zgodności z prawem przez radcę prawnego”. Na terenie naszego powiatu takie zapisy mają między innymi Olszyna, Siekierczyn, Lubań, Świeradów Zdrój. Bezspornym faktem jest, że takiego zapisu nie zawiera Statut Gminy Wiejskiej Lubań, stąd może twoje zdezorientowanie Rop.
    Piszesz, że Dyrektor MOPS podlega burmistrzowi. Tak jest. W myśl przepisów Burmistrz jest również organizatorem kultury na terenie Miasta, organem prowadzącym dla przedszkoli i szkół itd. Aby ustawowe zadania realizować powołuje np. kierowników czy dyrektorów dla poszczególnych jednostek PRZEKAZUJĄC IM stosowne pełnomocnictwa. I w związku z tym nie decyduje czy np. w MDK ma działać taka czy inna sekcja, czy ma się odbyć taki czy inny koncert. O to dbają powołani kierownicy czy dyrektorzy którzy MUSZĄ DZIAŁAĆ W ZAKRESIE POWIEŻONEGO IM PEŁNOMOCNICTWA i ZGODNIE Z LITERĄ PRAWA. Dotyczy to także przeprowadzania przetargów. Czy w MOPS złamano prawo? ABSOLUTNIE NIE. Więc po co się pieklisz?
    Remont o którym piszesz miał miejsce kilka lat temu. Z jakim skutkiem? Według mojej wiedzy po większych opadach woda (kupa również) zbierała się w piwnicach budynku i była zbierana przez pracowników, ściany chłonęły wilgoć, kaloryfery prawie nie grzały, część dachu przeciekała. Ot fachowo zrobiony remont jak to ujęłaś „nie za tego burmistrza”. No i zrobiono iluminację. Kamień owinięto w celofan, aby udawał cukierek.
    A swoją drogą. Czy masz kompleks portalu luban24.pl?
    Pani Ewo. Cztery lata w samorządzie i nic? Nie do wiary! A zatem podaję za ustawą z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym. Artykuł 21 pkt 4 stanowi:
    „Na zasadach ustalonych przez radę powiatu, z zastrzeżeniem ust. 5, radnemu przysługują diety oraz zwrot kosztów podróży służbowych. Rada powiatu przy ustalaniu wysokości diet radnych bierze pod uwagę funkcje pełnione przez radnego”.
    Artykuł 21 pkt 5 zaś stanowi:
    „Wysokość diet przysługujących radnemu nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie półtorakrotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe na podstawie przepisów ustawy z dnia 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz o zmianie niektórych ustaw”.
    I jeszcze jedno. Doprawdy nie wiem co ma magistrala do sprzyjania demokracji?
    Ale może się dowiem.

  • Olek

    Zamknięcie przegłosowali radni. Ich rozliczają?

  • Mieszkaniec

    Jak myslicie?
    Kmicic to:
    1.burmistrz Słowiński
    2.wiceburmistrz Tomiczek
    3.asystent Hałakuć

  • Mieszkaniec2 i każdy następny

    POWIEŻONEGO ??? No nie, polonista Tomiczek to raczej odpada. Ale któryś jego powieRników – nie jest to wykluczone.
    Konkretność wpisów i dostęp do wiedzy w nich zawartej skłania do przypuszczeń, że miejscowe VIP-y wchodzą na te strony pod pseudonimami. Po co? aby zbadać koniunkturę społeczną i nastroje po swych mniej lub bardziej sensownych decyzjach.
    Proszę zauważyć, jak na bok od głównego wątku zeszła ta dyskusja. Dywaguje się zamiast podać do publicznej wiadomości, prawdę o wyciągniętym z rękawa podmiocie gospodarczym.
    Nie po raz pierwszy, może taki jest cel wpisów ukierunkowanych?
    Jedyna rada dla redakcji jest taka – zarejestrować wszystkich wpisujących się (do wiadomości redakcji) i połowa bzdur stąd zniknie. Zacznijmy wprowadzać nowe standardy.

  • Vincent Vega

    … i podczas rejestracji w celu weryfikacji podać nazwisko aktualnego burmistrza… ;)

  • Kmicic

    Mieszkańcu. Dodałbym punkt 4. Tolek Banan. Ja stawiam na Tolka Banana. O tym Panie Andrzeju pisałem (wspominając dyrektora Tekielę). Nie ważne co się pisze lecz KTO pisze. To najważniejsza, najistotniejsza informacja. I zaczyna się „polowanie na czarownice”.
    I pisze Mieszkaniec2 „Konkretność wpisów i dostęp do wiedzy w nich zawartej skłania do przypuszczeń, że miejscowe VIP-y wchodzą na te strony pod pseudonimami”. No tak zapomniałem na tym portalu nie można zamieszczać konkretnych wpisów popartych wiedzą. To podejrzane. I dalej pisze Mieszkaniec2 „Jedyna rada dla redakcji jest taka – zarejestrować wszystkich wpisujących się (do wiadomości redakcji) i połowa bzdur stąd zniknie”. Zniknąłbyś wtedy kochanieńki jako jeden z pierwszych.
    I tak chciałbym zakończyć swój czwarty wpis.

  • rop

    Kmicic nie jestem taką osobą jak ty. Mam się dobrze i nic mnie nie boli, bo nie ma przyczyn do bólu. Za to ty wykazałeś się brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem. Pisałeś o ustawowym obowiązku opiniowania uchwał rady. W tych emocjach i chęci wyplucia żółci naczytałeś się statutów i co z tego? STATUT TO NIE USTAWA. Statut to prawo miejscowe. Więc żaden obowiązek ustawowy. Dlatego cały twój powyższy wywód nie wskazał ustawy (konkretnie artykuł ), który nakazuje opiniowanie uchwał przez radcę prawnego. Czyli dużo, o niczym i nie na temat. Zdziwisz się, ale w gminie Lubań też trzeba zaopiniować projekt uchwały przez radcę prawnego. Ale to już było dla ciebie zatrudne, aby do tego dojść, a być może zrozumieć. Co do przetargu to nie mnie rostrzygać o ich prawidłowym przebiegu, zgodnym z prawem. Są natomiast poważne wątpliwości, czy faktycznie tak było, co wskazują konkretne osoby. Mieszkańcy liczą na oficjalne stanowisko w tej sprawie burmistrza. Za to TY bez wglądu do dokumentów przetargowych, tak jednoznacznie wydajesz osąd, że nie złamano prawa. No chyba, że je doskonale znasz? Czy złamano prawo zwołując sesję nadzywczajną poprzez sms do wybranych radnych?-myślę że tak. Co o tym mówi statut miasta i ustawa o samorządzie?
    Co do kompleksu L24 to oczywiście go mam, bo kompleks to nic innego jak silnie zabarwiony uczuciowo zespół skojarzeń, występujący w podświadomości człoweka przez dłuższy czas, zwłaszcza w następstwie doznanego nieszczęścia, zawodu, rozczarowania, itp. Portal L24 przyniósł nieszczęście, zawód oraz rozczarowanie swoim poziomem, merytorycznością, niezależnościa i obiektywnością jego moderatorów. Takie zdanie o tym portalu mam nie tylko ja, ale równiż wielu innych użytkownikó PL. Cenię wolność wypowiedzi i zaprezentowania swojego zdania, a to umożliwia mi PL.
    Na koniec dobra rada. Najpierw przeczytaj ze zrozumieniem, a później zabieraj głos. Jak narazie piszesz bzdurne wypociny, więc zapraszam z nimi na L24. Tam będziesz się czuł, jak u siebie.

  • Kmicic

    Rop-uszko. Trudno jest podejmować dialog ze ścianą, nie mniej jednak spróbuję. Ustawowy zapis „Organizację wewnętrzną oraz tryb pracy organów gminy określa statut gminy”, który przytoczyłem to obligatoryjna delegacja do stworzenia przez samorząd takiego dokumentu. Napisałem również, że w większości statutów gmin w Polsce istnieje zapis o konieczności zaopiniowania projektu uchwały przez radcę prawnego. W większość, ale nie w Gminie Wiejskiej Lubań (można sprawdzić – pkt.4 Uchwały – paragrafy od 53 do 58).
    Informujesz mnie jednak, że: „Zdziwisz się, ale w gminie Lubań też trzeba zaopiniować projekt uchwały przez radcę prawnego”. No właśnie. A zatem trzeba!!! Jesteśmy w domu.
    I jeszcze jeden cytat z twojej wypowiedzi „Czy złamano prawo zwołując sesję nadzywczajną poprzez sms do wybranych radnych?-myślę że tak. Co o tym mówi statut miasta i ustawa o samorządzie?”
    Rop – uszko. Za ustawą o samorządzie i statutem Miasta Lubań. Sesję Rady Miasta– zwyczajną lub nadzwyczajną – może zwołać TYLKO I WYŁĄCZNIE Przewodniczący Rady lub wyznaczony przez niego Zastępca! TYLKO! BURMISTRZ SESJI NIE ZWOŁUJE!!! Nie ma takiego prawa. Może o nią jedynie wnioskować. Skoro zatem jak twierdzisz prawo zostało złamane to pytam przez kogo? Przez wnioskującego o takową możliwość Burmistrza czy też ówczesną Przewodniczącą Grzesiak, która sesję nadzwyczajną zwołała!? A może po prostu wszystko odbyło się Lege Artis.

  • Robert Daszkiewicz

    „Po „gorącej” dyskusji na sesji rady, Zakończyła ją konkluzja Burmistrza, iż sprawą i wyjaśnieniem pojawiających się wątpliwości w możliwie jak najszybszym czasie zajmie się Komisja Rewizyjna, która jako organ najbardziej bezstronny zbada, czy powyższa firma złożyła oświadczenia zgodnie z prawdą, czy nie miało miejsca wprowadzenia w błąd urzędników MOPS oraz czy jednak zgodnie z ustawą o zamówienia publicznych, MOPS miała prawo lub musiał uwzględnić daną firmę w przetargu”.- i o to chodziło w całym liście otwartym, który mógł znaleźć rozwiązanie w emocjonalnej dyskusji z burmistrzem. Teraz poczekajmy na efekt kontroli…

    • Andrzej Ploch

      Panie Robercie, czy nie uważa Pan, że Rada Miasta kolegialnie odmawiając nawet dyskusji na temat stołówki jednoznacznie przyjęła odpowiedzialność za ten temat, jednocześnie zdejmując ją z Burmistrza Miasta. Szkoda tylko, że pogrążyła przy okazji połowę plus jednego radnego którzy byli przeciwni. Za jakiś czas będzie funkcjonować pogląd uogólniający, że to Rada zlikwidowała stołówkę, a Burmistrz był jedynie wykonawcą. Skądinąd podczas bliskiej kampanii wyborczej, jeśli Burmistrz będzie twiedził, że był przeciwny likwidacji i dokonał ją pod przymusem Rady, to wcale nie będzie się tak dalece mijał z prawdą. Osobiście nie podejrzewałem, że sprawy przyjmą tak pozytywny wizerunkowo obraz dla jego osoby.

    • Judyta Kozłowska

      Panie Robercie to wielce naiwne liczyć, że komisja rewizyjna coś wyjaśni. Ta komisja działa politycznie i napisze wyłącznie to co będzie pasowało Burmistrzowi. Jeżeli rzeczywiście chcemy doprowadzić do wyjaśnienia sprawy należy powiadomić inne organa, które rzeczywiście zbadają sprawę rzetelnie. A komisja niech sobie wyjaśnia wg swoich standardów pracy

  • Jeremi

    Panie Robercie o co panu chodziło z tym listem ? jest takie powiedzenie nie słuchajcie to o mówią tylko słuchajcie to co przemilczają jeszcze raz proszę proszę podać nazwy firm gastronomicznych w imieniu których pisze pan ten list jeżeli jest otwarty no to proszę być otwarty i szczery .Pragnę zwrócić uwagę na odpowiedz pana Arkadiusza na list i słowa skierowane do pana ….za nadużycie uznaję pana stwierdzenie że działa pan w imieniu firm gastronomicznych….czy słowo nadużycie mówi coś panu?

    • Andrzej Ploch

      Przecież to jest sprawa marginalna. Czy Pan Robert zrobi to wyliczenie, czy nie, to nie zmieni meritum sprawy. Tu ja mam pytanie do Pana. Czy Pan to dostrzega?

    • Vincent Vega

      Czepiłeś się jak rzep psiego ogona bo do czego innego czepić się mogłeś. Za tę jałmużnę które proponowaliście lubańskim firmą gastronomicznym stwierdzili że lepiej nic nie robić jak u was nic zarobić i to jest prawda o lubańskich firmach gastronomicznych aż nagle znalazł się kamikadze który spełnił wasze marzenia o żarciu z niczego.Inna prawda jest taka że wyrażanie własnych opinii w rządzonym przez was mieście wiąże się z kłopotami i to nie tylko moje zadanie.

  • rop

    Dyskusja ze ścianą jest trudna, a z betonem niemożliwa. Statut to nie ustawa i tylko o to w tym chodziło. Dlaczego tak trudno jest ci drogi Kmiciu to potwierdzić i na siłę udawadniasz coś czego nie ma. Są wątpliwości w sprawie wyboru firmy cateringowej, to należy je wyjaśnić. Sprawą zajmie sie Komisja rewizyjna i o to wszystkim chodziło- tylko żeby komisja zajeła się sprawą rzetelnie i obiektywnie. No chyba, że poniosą emocje burmistrza i pogrozi jej członkom paluszkiem grożąc powzięcia odpowiednich kroków. To jest zachowanie godne burmistrza. Prawo-prawem, a gdzie etyka i dobre wychowanie. Co występ to potężna wpadka.

  • Wyborca

    Jakie wychowanie! Popatrz rop na artykuł pt. Stołówka, list otwarty Daszkiewicza i wyraźny podział w RM. Tam jest zdjęcie burmistrza przy stole obrad, który siedzi jakby oglądał mecz piłkarski, z siebie zadowolony, z tym jego cynicznym uśmieszkiem na licu. To jest zachowanie godne burmistrza? On nie ma za grosz wychowania ani ogłady! To zwykły burak, przebrany w tani garnitur!

  • Jeremi

    Obrady Rady Miejskiej trwają kilka godzin trudno na krześle wysiedzieć w jednej pozycji co pewien czas zmienisz ułożenie rąk nóg ciała to jest normalne panie wyborco proszę zobaczyć jak siedzą i czym się zajmują posłowie na Wiejskiej w trakcie obrad gazeta tablet komórka przesypianie i tego pan nie krytykuje? na marginesie widziałem dzisiaj zdjęcie na FB z wtorkowej sesji widzę ku mojemu zdumieniu jak jeden pan w trakcie przemówienia burmistrza podnosi transparent z napisem SKOB przeprasza za pana Hardzieja jutro idziemy do pracy kim jest ten pan i jak ta treść jest komentowana wśród radnych?

  • Vincent Vega

    To jest przerobione.Takich jest więcej.Skoro zahaczyłeś o temat zajrzyj https://www.facebook.com/ZdaniaKtorychLubaniacyNigdyNieMowia

    Zdania, których lubaniacy nigdy nie mówią.
    Tu masz następny foto trick z udziałem pana H.
    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1400984443461682&set=o.122982677909164&type=3&theater

    To może napiszesz co nie co np na:
    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=550672658328810&set=o.122982677909164&type=3&theater
    i tekst:
    „Nie ma to jak wypoczynek na lubanskim basenie w taki upalny dzień”
    „Piękną mamy fontannę pod ratuszem”
    „Przydałaby się nowa apteka i oddział banku w centrum miasta”

  • ktoś

    A ja uważam, że to jest skandal! Obrady trwają kilka godzin, a burmistrz musi cały czas siedzieć na krześle! Z tego tytułu Rada Miasta powinna przyznać burmistrzowi dodatek szkodliwy w poważnej wysokości. W przypadku braku środków w miejskim budżecie jest jeszcze jedno rozwiązanie – można wstawić do sali rajców wygodne łoże, z którego burmistrz będzie zabierał głos, oczywiście jedynie wówczas, kiedy uzna to za stosowne.

    Tak już na poważnie. Panie Jeremi, proszę się nie pogrążać. Już od dziecka wiem, że sposób siedzenia przy stole oznacza jakim szacunkiem darzymy naszych rozmówców. Wie o tym każdy dobrze wychowany człowiek. No, ale czego ja od Pana wymagam, skoro nawet burmistrz ze sztuką eleganckiego zachowania jest na bakier…

  • Robert Daszkiewicz

    „Biuro Rady informuje, że na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym na wniosek Burmistrza Miasta Lubań z dnia 5 listopada 2013 roku – Przewodniczący Rady Miasta zwołał XLIII SESJĘ RADY MIASTA LUBAŃ, która odbędzie się w dniu 12 listopada 2013 roku o godz. 1000 w sali nr 11 Urzędu Miasta przy ul. 7-ej Dywizji 14 Lubaniu.”

    Zostanie przedłożony projekt uchwały o powołanie Komisji Rewizyjnej, która ma zbadać prawidłowość przeprowadzonego przetargu, zorganizowanego przez MOPS, a który wygrała 30 dniowa firma Gastro-Faza

    http://luban.pl/components/download/send.php?pos_id=1360

  • ktoś

    Uśmiałem się do łez. Przypomina mi to sytuację, w której białoruski prezydent powołał komisję w celu potwierdzenia, przepraszam, sprawdzenia prawidłowości przeprowadzonych wyborów. Panie Robercie, o ile się zakładamy, że komisja rewizyjna żadnych uchybień w przeprowadzonym przetargu nie stwierdzi?

  • rop

    Paluszkiem pokiwane, uchybień nie będzie…

  • Lubaniak

    Wniosek o sprawdzenie przetargu który wygrała gastrofaza złozyła na sesji radna Małgorzata Grzesiak, i niech sie burmistrz pod to nie podczepia, bo to nie była wcale jego inicjatywa. On by to najchętniej zamiótł pod dywan!!!!!!!!!!!!!!

  • Judyta Kozłowska

    Tak czy owak połowiczny sukces już jest, bo krążą słuchy, iż wycofano się już z pomysłu sprzedaży budynku Stołówek. Teraz ma on trafić na mienie jednej ze Spółek. Jeśli nie jest to wyszukany sposób sprzedaży tego budynku, to chociaż pozostanie on w zasobach miejskich. Szkoda tylko, że w przyszłym roku następca Słowińskiego nie będzie już mógł przywrócić w budynku działalności Stołówek.

  • Jeremi

    Pani Judyto przepraszam bardzo zdumiewa mnie pewność z pani strony pisząc..szkoda bardzo że w przyszłym roku następca itd a może nie następca ale kontynuacja ?wybory dadzą odpowiedz na to pytanie.Jeżeli chodzi o gotowanie to moje zdanie jest takie kibicuję aby wygrała grudniowy przetarg lubańska firma trzymam kciuki za Sprytną Gosposią jeżeli ona zdecyduje się przystąpić do konkursu

  • Vincent Vega

    Trzymaj trzymaj, szkoda że wcześniej nie trzymaliście. Pamiętaj że tanio nigdy nie będzie dobrze. Nareszcie włącza się patriotyczno-lubańskie myślenie…

  • Robert Daszkiewicz

    no cóż batalia o budynek stołówki wygląda na przegraną:

    ZARZĄDZENIE NR 181/2013 BURMISTRZA MIASTA LUBAŃ z dnia 13 listopada 2013 r.
    w sprawie przekazania w formie aportu na rzecz Zakładu Gospodarki i Usług Komunalnych Spółki z o.o. nieruchomości gruntowej zabudowanej, położonej w Lubaniu przy ul. Bankowej 8.

    Burmistrz Miasta Lubań zarządza, co następuje:

    § 1.
    Wyraża się zgodę na przekazanie w formie aportu jako zwiększenie kapitału zakładowego Zakładu Gospodarki i Usług Komunalnych Spółki Z o.o. z siedzibą w Lubaniu z przeznaczeniem na prowadzenie działalności statutowej wymienionych niżej środków trwałych, będących własnością Gminy Miejskiej Lubań:
    1) nieruchomości gruntowej, stanowiącej działkę Nr 82, Obręb III, AM 4 o pow. 3.120 m 2, położonej w Lubaniu przy ul. Bankowej 8, zabudowanej budynkiem wykorzystywanym na cele inne niż mieszkalne, oraz zespołem garaży przeznaczonych do rozbiórki, dla której prowadzona jest księga wieczysta KW Nr JG1L/000 18601/2.
    2) iluminacji (oświetlenia) budynku, wymienionego w pkt 1.
    3) dźwigu towarowego zamontowanego w budynku wymienionym w pkt 1.

    § 2.
    1. Wartość wnoszonego aportu stanowi kwotę netto ogółem 555.992,85-zł (słownie: pięćset pięćdziesiąt pięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt dwa złote, osiemdziesiąt pięć groszy), w tym:
    a) wartość budynku – 356.286,81-zł
    b) wartość gruntu – 188.000,00-zł
    c) wartość iluminacji – 8.601,81-zł
    d) wartość dźwigu towarowego – 3.104,23-zł
    2) Gmina Miejska Lubań obejmuje wszystkie nowoutworzone udziały pokryte wniesionym aportem.

    § 3.
    1. Rozliczenia podatku VAT dokona Gmina Miejska Lubań jako wnoszący aport.
    2. Zobowiązuje się Zakład Gospodarki i Usług Komunalnych Spółkę Z o.o. w Lubaniu do zwrotu na rzecz Gminy Miejskiej Lubań należnego podatku VAT od przedmiotowej transakcji.

    § 4.
    Wykonanie zarządzenia powierza się Naczelnikowi Wydziału Gospodarki Gruntami, Nieruchomościami i Rolnictwa Urzędu Miasta Lubań.

    § 5.
    Uchyla się Zarządzenie Nr 154/2013 Burmistrza Miasta Lubań z dnia 25 września 2013 roku w sprawie podania do publicznej wiadomości wykazu nieruchomości gruntowych stanowiących własność Gminy Miejskiej Lubań, przeznaczonych do sprzedaży w formie przetargu ustnego nieograniczonego.

    § 6.
    Zarządzenie wchodzi w życie z dniem podjęcia

    • Andrzej Ploch

      Nie wygląda to na zupełną przegraną, raczej to rodzaj odroczenia sprawy.

  • Vincent Vega

    W porównaniu z obecną siedziba ZGiUK tak rozwijającej się spółki w/g trafna decyzja.

  • Robert Daszkiewicz

    Pod warunkiem, że ZGiUK zdecyduje się na przeniesienie tam swojej siedziby, a nie w pobliże rozbudowywanego Centrum Utylizacji Odpadów Gmin Łużyckich – gdzie planował przenieść się. Zawsze też może go sprzedać.

    • Andrzej Ploch

      Napisałem, że to odroczenie, bo nikt do czasu wyborów samorządowych, raczej decyzji nie podejmie. Zbyt łatwo się tu „poparzyć”, lub „poślizgnąć” jak kto woli.

  • rop

    A jednak taktyczny odwrót. Sprawa na chwilę ucichnie, ale czy zostanie zapomniana to zobaczymy.

  • Jeremi

    Nie Ma tu takiej opcji Panie Andrzeju o poparzeniu czy poślizgnięciu ZGIUK jak przystało na renomowaną i prestiżową firmę
    będzie miało biura dla urzędników w zabytkowym dworku tam gdzie jest balkon to zapewne tak myślę pokoje biurowe dla Prezesa i zastępcy burmistrz na eluban w komentarzach mówi że będzie to kolejna perełka pamiętam jak pani Ewa proponowała tam kulturę propagować na kulturę to zapraszam do MDK lub do Tęczowej na Bankową biura będą będą a pro po kultury podziękowania należą się dla pana Ogrodnika który znakomicie prowadził kulturę przez tak długi okres czasu zastępując dyrektora dziękujemy.

    • Andrzej Ploch

      Panie Jeremi, Pan jest dobrze zorientowany w meandrach lubańskiej polityki, proszę więc o wyjaśnienie, skąd taka nagła zmiana frontu. Budynek miał być sprzedany bo miasto w potrzebie finansowej – a tu nagle decyzja, że jednak lepiej przekazać go spółce miejskiej? Co takiego zaszło, że Miasto odstąpiło od tej sprzedaży? Czy list Pana Roberta miał na to wpływ?
      Pozdrawiam

      • Vincent Vega

        Hm… ciekawe skąd teraz Miasto wyczaruje pieniądze na remont dróg na osiedlu Kamienna Góra… :/

  • Ewa Gutek

    W tle trwa proces byłych pracowników stołówki, jutro druga rozprawa…

  • Jeremi

    Panie Andrzeju bardzo mądre pytania Pan zadaje przykro mi bardzo przepraszam ale nie znam odpowiedzi proszę pytać na najbliższej konferencji prasowej burmistrza lub asystenta moje zdanie jest takie przed wyborami i walce z konkurencją o najwyższe stanowisko w mieście pan Arkadiusz podjął decyzję bardzo słuszną i mądrą .

  • Robert Daszkiewicz

    Wracając do głównego tematu i upoważnienia przez Radę Miasta – Komisji Rewizyjnej do zbadania czy firma Gastro-Faza powinna zostać dopuszczona być do przetargu.

    Przypominam, że startująca w przetargu firma Gastro-Faza powinna wypełnić: Załącznik nr 3 do SIWZ (http://mops.luban.pl/?p=document&action=show&id=732&bar_id=699 ) – w którym powinna przedstawić wykaz wykonanych i wykonywanych głównych usług polegających na przygotowywaniu i wydawaniu gorących posiłków, w okresie ostatnich 3 lat przed upływem terminu składania ofert, a jeżeli okres prowadzenia działalności jest krótszy, to w tym okresie. Do wykazu należało dołączyć dowody (poświadczenia) potwierdzające, że wymienione w wykazie usługi zostały wykonane lub są wykonywane należycie, z tym że w odniesieniu do nadal wykonywanych usług poświadczenie powinno być wydane nie wcześniej niż na 3 miesiące przed upływem terminu składania ofert. Jeżeli podmiotami, dla których Wykonawca świadczył swoje usługi są osoby fizyczne, powinien wpisać okres ostatnich trzech miesięcy przed upływem terminu składania ofert. Jeżeli z uzasadnionych przyczyn o obiektywnym charakterze Wykonawca nie jest w stanie uzyskać poświadczenia, to winien złożyć oświadczenie, że usługi wykonywał/wykonuje należycie.

    Czy z tego dokumentu, jak i z samej treści ogłoszonego przetargu, nie wynika domyślnie, że najkrótszy okres świadczenia usług powinien wynosić przynajmniej 3 miesiące? Przypominam, że firma Gastro-Faza została założona 29.04.2013r., czyli zaledwie 3 tygodnie przed ogłoszeniem przetargu. Jakimi więc doświadczeniami i wykonanymi usługami w/w firma przekonała komisję przetargową? Ponieważ jeśli była w trakcie świadczenia usługi lub ją już wykonała, to mogła ona trwać zaledwie 2-3 tygodnie.

    Ciekawy jestem opinii Komisji Rewizyjnej po przeprowadzonej kontroli. Przy okazji przypominam, że każdy mieszkaniec ma prawo być obecny zarówno na sesji Rady Miasta , jak i jej komisji.

    ps. Pojawiło się nowe ogłoszenie MOPS o przetargu, tym razem na 2014r. Co istotne, wróciliśmy do okresu rocznego, jak było wcześniej. Przypominam, że jedynie w 2013r. były przetargi na okresy półroczne. http://mops.luban.pl/?c=605

    • Andrzej Ploch

      Ten kto pisał warunki przetargu wiedział co pisał.

      1. […] w odniesieniu do nadal wykonywanych usług poświadczenie powinno być wydane nie wcześniej niż na 3 miesiące przed upływem terminu składania ofert.
      Aby spełnić ten wymóg firma musiałaby działać dłużej niż 3 miesiące, ale…

      2. […] Jeżeli z uzasadnionych przyczyn o obiektywnym charakterze Wykonawca nie jest w stanie uzyskać poświadczenia, Wykonawca winien złożyć oświadczenie, że usługi wykonywał/wykonuje należycie.
      Zatem z uwagi na charakter obiektywny – czyli rejestrację na trzy tygodnie przed przetargiem, firma może ograniczyć się do oświadczenia, że usługi wykonuje należycie.

      Reasumując firma powinna działać co najmniej 3 miesiące, ale nie musiała.

      Ps. Tekst załącznika pisała osoba która wiedziała co pisze. Wiedziała także, że „takie rzeczy w Lubaniu przechodzą”. Szkoda tylko, że nie zaangażowano jej do ekipy negocjującej warunki przystąpienia do UE. Mielibyśmy VAT na podręczniki dla dzieci =0% i ubranka dziecięce z VAT-em do 7%. Gdyby ta osoba pisała umowę z FR o dostawy gazu, to na pewno mniej byśmy dzisiaj płacili. Tymczasem marnuje się w Lubaniu służąc złej sprawie.

      • Robert Daszkiewicz

        Panie Andrzeju jest jednak małe ale. Powinna wpisać do tabeli usługi, które „wykonywała” lub „wykonuje” na dany moment składania wniosku. Firma musiała wpisać daty od kiedy do kiedy, nazwy podmiotów, wartości i itd. Chyba, że nic nie wpisała, co z automatu powinno ją dyskwalifikować. Może oczywiście złożyć oświadczenie, ale jedynie, że powyższe usługi wykonywała lub wykonuje należycie, czyli, że spełnia kryteria odnośnie wiedzy i doświadczenia. Czyżbym się mylił tak interpretując?

        • Andrzej Ploch

          Z tego, co przeczytałem, rozumiem, że piszący w sposób przemyślany umieścił taką „obiektywną” furtkę. Powoduje ona celową niejednoznaczność, która wymaga interpretacji. Zatem kto silniejszy – tego racja. Zalecam zatem być silniejszym, bo to rozwiązuje wiele problemów, nawet o charakterze prawnym.

  • poza głównym NURT-em

    Dla rozluźnienia gęstej atmosfery
    proponuję garść fraszek na opisywany temat:

    „Afera”
    Daszkiewicz znalazł glejt
    i mamy gastro-gate

    „Prezes T-cz w nowej siedzibie”
    Prawda to oczywista
    dwóch walczy a trzeci korzysta.

    „Małomice”
    Tam gdzie Kwisa do Bobru wpływa
    tam oliwa na wierzch wypływa
    by zastygając na zimnej strawie
    być na talerzu w lubańskiej potrawie

    „Burmistrz jak Wałęsa”
    Jestem przeciw a nawet za
    bo to za rok mi stołek da!

  • kenaj5

    Pani Ewo w tzw tle trwa proces pracowników niech Pani nie zapomni napisać że zakończył się przegraną owych pracowników i Pani ma w tym swój udział. Kapitał polityczny można zbijać tylko Pani tego się nie nauczyła a wiem co mówię i piszę znając Panią z dotychczasowej działalności. Nigdy nie była ona charytatywna. Polityka, polityka i jeszcze raz polityka.

    • Andrzej Ploch

      Kiedyś, jeśli sprawa nie była polityczna, stawano po stronie pracownika jako słabszej stronie w konflikcie interesów pracownik-pracodawca. Dzisiaj nawet ten zwyczaj poszedł w niepamięć. To nie jest wina pani Ewy. A tak na marginesie, nikt nie wymaga charytatywności od Prezydenta, choć jest politykiem. politykiem i jeszcze raz politykiem, dlaczego zatem…

  • Ewa Gutek

    Panie kanaj5!
    To, że magistrala postąpiła obrzydliwie z pracownikami nie budzi wątpliwości, a wyrok tak i zapewne będzie apelacja.
    Szanowny Panie!
    Nie dostałam z tytułu pozwów i licznych pism złotówki. Dlatego zastanawiam się, czy za to pomówienie nie wystąpić do admina o pańskie IP.
    Wtedy pewnie pan spasuje.
    Dam jednak panu szansę. Trzy dni na odwołanie kalumnii.

  • lokalny

    Dzisiaj było posiedzenie komisji rewizyjnej. Czy ktoś może się podzielić jakimiś informacjami? Są już jakieś ustalenia?

  • kenaj5

    Pani Ewo na końcu użyłem trzy wyrazy „polityka”. Wpis charytatywnie nie ma nic wspólnego z jak to Pani ujęła „braniem złotówek”. Na myśli mi nawet to nie przychodzi W/g mnie każda Pani działalność ma określony cel, cel wizerunkowy, partyjny, medialny czy nawet wyborczy i o to mi chodziło, być może użyłem złego określenia „charytatywny”. W moim słowniku znajduje się słowo przepraszam, więc mówię i piszę „przepraszam” jeżeli czuje się Pani urażona moim poprzednim wpisem.

  • Ewa Gutek

    Szanowny Panie!
    Polityka jest w istocie służeniem, a wybór wyborcy jego dobrą wolą. Pozwoli Pan, że będę działać i służyć jak potrafię. Jak widać po dyżurach w biurze poselskim jest zapotrzebowanie na moją pomoc. Myślę, że biuro w Lubaniu Poseł Beaty Kempy, które prowadzę jest nadzieją dla tych co oczekują pomocy, a świadczą o tym kolejki i częste otwarcia poza godzinami.
    Przyjęłam przeprosiny.
    Pozdrawiam

  • Robert Daszkiewicz

    Dziś obradująca Komisja Rewizyjna nie zajęła się sprawą przetargu, zostało, to odroczone na następne spotkanie. Przewodniczący radny Szuba, złożył wniosek o wykluczenie go z komisji badającej przetarg, by nie zostać posądzony przez opozycję o mataczenie w sprawie – informacja z drugiej ręki, czyli czekamy na potwierdzenie na najbliższej sesji Rady Miasta